Rekordowy tydzień zapotrzebowania na prąd

Polskie Sieci Elektroenergetyczne podsumowały dzień, w którym odnotowano rekordowe zapotrzebowanie na energię. Po korektach, oficjalnie we wtorek 9 stycznia zapotrzebowanie na prąd wyniosło ponad 28,6 GW mocy. W ciągu mijającego tygodnia odnotowano zresztą kilkukrotnie bicie rekordu. System energetyczny pracował normalnie.

Publikacja: 13.01.2024 12:41

Polska energetyka jeszcze przez długie dekady będzie się opierać na węglu.

Polska energetyka jeszcze przez długie dekady będzie się opierać na węglu.

Foto: Bloomberg

We wtorek 9 stycznia 2024 r. o godz. 9:51 odnotowano rekordową wartość krajowego zapotrzebowania na moc w wielkości 28 660 MW. Jest ona wyższa o prawie 1000 MW od poprzedniej wartości maksymalnej, odnotowanej 12 lutego 2021 r. To już dane poprawione i zagregowane po wstępnych danych roboczych. 

Następnego dnia, a więc 10 stycznia o godz. 10:00 odnotowano drugi w historii wynik zapotrzebowania rzędu ok. 28 200 MW. Rekordowe zapotrzebowanie w granicach 27 000 — 28 000 MW utrzymywało między 9 a 10 stycznia wielokrotnie. Tak duże zapotrzebowanie na energię to efekt m.in. rosnącego zapotrzebowania na energię pomp ciepła, a więc szeroko pojętej, postępującej elektryfikacji ciepłownictwa. To także wynik dogrzewania się piecykami elektrycznymi. 

Pomimo mrozów — jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne — system elektroenergetyczny pracował 9 stycznia stabilnie, a operator systemu przesyłowego dysponował wystarczającą rezerwą mocy.

Czytaj więcej

Wielkie mrozy niestraszne dostawcom prądu i gazu

Na tak istotny wzrost zapotrzebowania na moc wpłynęła przede wszystkim niska temperatura powietrza. W okresie rekordowego zapotrzebowania elektrownie i elektrociepłownie węglowe oraz gazowe pracowały z mocą około 23 GW, a farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne z mocą około 3,4 GW. Import energii elektrycznej był na poziomie 1,3 GW.

Patrząc na strukturę produkcji energii elektrycznej w tych godzinach, kiedy odnotowano rekord, z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych wynika, że za 85 proc. wyprodukowanej wówczas energii odpowiadały źródła konwencjonalne – głównie węglowe, a 15 proc. OZE.

Co ważne, mimo rekordowego zapotrzebowania, nasz kraj nie potrzebował poza importem handlowym (gdzie wyznacznikiem jest tylko cena) międzyoperatorskiej pomocy międzysystemowej od naszych sąsiadów. Co więcej, w godzinach porannych to nawet Polska rzędu 600 MWh pomagała Niemcom, które chwilowo takiego wsparcia ze strony naszego polskiego operatora potrzebowały.

We wtorek 9 stycznia 2024 r. o godz. 9:51 odnotowano rekordową wartość krajowego zapotrzebowania na moc w wielkości 28 660 MW. Jest ona wyższa o prawie 1000 MW od poprzedniej wartości maksymalnej, odnotowanej 12 lutego 2021 r. To już dane poprawione i zagregowane po wstępnych danych roboczych. 

Następnego dnia, a więc 10 stycznia o godz. 10:00 odnotowano drugi w historii wynik zapotrzebowania rzędu ok. 28 200 MW. Rekordowe zapotrzebowanie w granicach 27 000 — 28 000 MW utrzymywało między 9 a 10 stycznia wielokrotnie. Tak duże zapotrzebowanie na energię to efekt m.in. rosnącego zapotrzebowania na energię pomp ciepła, a więc szeroko pojętej, postępującej elektryfikacji ciepłownictwa. To także wynik dogrzewania się piecykami elektrycznymi. 

Elektroenergetyka
Enea podaje wyniki i przypomina o zawieszeniu NABE
Elektroenergetyka
Kolejny państwowy kontrakt-widmo. Tak się kończy kupowanie biomasy na pustyni
Elektroenergetyka
Straty Ukrainy po największym rosyjskim ataku na obiekty energetyczne
Elektroenergetyka
Enea po Orlenie. Kolejny kontrakt-widmo, tym razem na biomasę
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Elektroenergetyka
Rosjanie zniszczyli największą elektrownię w obwodzie kijowskim. Jest reakcja UE