Rosjanie chcą, by MAEA obroniła ich przed Ukraińcami w Zaporożu

Dyrektor generalny Rosatomu i szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) spotkali się w piątek w Królewcu. Tematem była sytuacja w największej siłowni jądrowej Europy, którą rosyjscy agresorzy okupują i którą zaminowali.

Publikacja: 23.06.2023 18:04

Dyrektor generalny Rosatom Aleksiej Lichaczow i dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi odbyli spotkan

Dyrektor generalny Rosatom Aleksiej Lichaczow i dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi odbyli spotkanie konsultacyjne w Królewcu

Foto: Adobe Stock

Dyrektor generalny Rosatom Aleksiej Lichaczow i dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi odbyli spotkanie konsultacyjne w Królewcu. Omówili „środki bezpieczeństwa w elektrowni jądrowej Zaporoże”. Według Rosatomu, w trakcie spotkania Lichaczow poinformował szefa MAEA o działaniach strony rosyjskiej „na rzecz bezpiecznej eksploatacji elektrowni jądrowej Zaporoże, w tym jej zaopatrzenia w wodę po zniszczeniu tamy wodnej Kachowskaja” (wysadzonej przez Rosjan - red).

Czytaj więcej

Po wysadzeniu tamy na Dnieprze elektrownia atomowa w Zaporożu może mieć kłopoty

Rafael Grossi był w elektrowni w Zaporożu 15 czerwca. „Podczas wizyty na stacji dyrektor generalny agencji mógł osobiście zweryfikować, czy konstrukcje hydrotechniczne działają normalnie, a zapasy wody w stawie chłodzącym są wystarczające do bezpiecznej pracy stacji” – zaznaczył Rosatom.

Szefowie Rosatomu nie rozmawiali o rosyjskiej okupacji ukraińskiej elektrowni, minach na terenie obiektu, o przetrzymywaniu i torturach stosowanych wobec ukraińskich pracowników, o wywożeniu w głąb Rosji dzieci tych, którzy nie chcieli się podporządkować. O czym więc była mowa? O obronie Rosjan przed ukraińską kontrofensywą:

Czytaj więcej

Miny w elektrowni jądrowej w Zaporożu. "Sytuacja jest skrajnie niestabilna"

„Lichaczow i inni uczestnicy spotkania (m.in. szef Rostekhnadzoru Aleksander Trembicki, szef Głównej Dyrekcji Ochrony Obiektów Gwardii Rosyjskiej Władimir Maszewski, a także p.o zastępcy dyrektora departamentu ds. Nierozprzestrzeniania Broni i Kontroli Zbrojeń MSZ Rosji Michaił Kondratenkow), podkreślali, że oczekujemy teraz konkretnych kroków ze strony sekretariatu MAEA, mających na celu zapobieżenie atakom Sił Zbrojnych Ukrainy zarówno na elektrownię jądrową w Zaporożu, jak i na sąsiednie terytorium oraz krytyczną infrastrukturę wspierającą” – poinformowała służba prasowa Rosatomu.

MAEA nie ogłosiła jeszcze komunikatu z rozmów.

Elektrownia pod okupacją

Elektrownia Zaporoże (6 GW mocy) nie wytwarza prądu od jesieni 2022 roku czyli od momentu, kiedy rosyjski agresor zajął obiekt. Jednak reaktory i inne urządzenia nadal wymagają chłodzenia. Głównym źródłem „wody zewnętrznej” dla siłowni jest własny staw chłodzący, który jest połączony ze zbiornikiem Kachowka kanałem spustowym do cyrkulacji i napełniania wody. Tamę w Kachowce Rosjanie wysadzili, czym zalali i własne wojska i połacie okupowanych terenów Ukrainy. Spowodowali brak wody w zbiorniku a co za tym idzie na Krymie i w systemach schładzania elektrowni w Zaporożu.

Dyrektor generalny Rosatom Aleksiej Lichaczow i dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi odbyli spotkanie konsultacyjne w Królewcu. Omówili „środki bezpieczeństwa w elektrowni jądrowej Zaporoże”. Według Rosatomu, w trakcie spotkania Lichaczow poinformował szefa MAEA o działaniach strony rosyjskiej „na rzecz bezpiecznej eksploatacji elektrowni jądrowej Zaporoże, w tym jej zaopatrzenia w wodę po zniszczeniu tamy wodnej Kachowskaja” (wysadzonej przez Rosjan - red).

Rafael Grossi był w elektrowni w Zaporożu 15 czerwca. „Podczas wizyty na stacji dyrektor generalny agencji mógł osobiście zweryfikować, czy konstrukcje hydrotechniczne działają normalnie, a zapasy wody w stawie chłodzącym są wystarczające do bezpiecznej pracy stacji” – zaznaczył Rosatom.

Materiał Promocyjny
Atom ważny dla nowoczesnej gospodarki
Atom
Lepiej późno niż później. W Choczewie trwają prace nad elektrownią jądrową
Atom
Francuzi kuszą polski rząd. Stanęli do wyścigu po polski atom
Atom
Kiedy aktualizacja polskiego programu jądrowego? Padają sprzeczne daty
Atom
Brytyjczycy włączają się w wyścig po mały atom w Polsce