11 sierpnia prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o dodatku węglowym. Przewiduje ona dodatek w wysokości 3 tys. zł, który przysługiwać będzie gospodarstwom domowym, dla których głównym źródłem ogrzewania jest: kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe – zasilane węglem kamiennym, brykietem lub pelletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego. Aby otrzymać dodatek węglowy, należy wpisać źródło ogrzewania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Dodatek będzie zwolniony od podatku.

Wniosek o wypłatę dodatku węglowego składa się w gminie właściwej ze względu na miejsce zamieszkania osoby składającej ten wniosek. W ustawie wskazano, że wójt, burmistrz, prezydent miasta dokonuje weryfikacji wniosku o wypłatę dodatku węglowego, w szczególności w zakresie zgłoszenia lub wpisania głównego źródła ogrzewania w centralnej ewidencji emisyjności budynków.

Wniosek o wypłatę dodatku węglowego obejmuje dane dotyczące wnioskodawcy, w tym dane konieczne do jednoznacznej identyfikacji (imię, nazwisko, PESEL, dane dokumentu potwierdzającego tożsamość), i jego gospodarstwa domowego. – Weryfikacja tych danych przez gminę jest konieczna, w szczególności z uwagi na fakt, że jednemu gospodarstwu domowemu przysługuje jeden dodatek węglowy – uzasadnia resort klimatu i środowiska.

Czytaj więcej

Gdzie jest dodatek węglowy? Gminy nie mogą przyjmować wniosków o świadczenie

We wniosku należy wskazać także miejsce zamieszkania, co jest istotne przy ustalaniu właściwości miejscowej gminy, a także numer rachunku bankowego, na który ma zostać przekazana kwota dodatku. Przez rachunek bankowy należy rozumieć także rachunek w spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej. Kluczowe z punktu widzenia weryfikacji przez gminę przesłanek wypłaty dodatku węglowego jest zawarcie we wzorze wniosku informacji o głównym źródle ogrzewania na paliwo stałe.

Wnioskodawca będzie musiał także oświadczyć, iż jego gospodarstwo domowe nie korzysta lub nie korzystało z węgla zakupionego po cenie i od przedsiębiorcy, który oferował surowiec na zasadach ujętych we wcześniejszej ustawie o cenie gwarantowanej na poziomie niż 996,60 zł brutto za tonę, przyjętej przez Parlament w czerwcu.