Kontrakt na LNG z Ameryki niewielki, ale ważny i interesujący

PAP/Jerzy Muszyński

Kontrakt PGNiG na dostawy LNG z USA nie jest wielki, ale interesujący i ważny, zarówno pod kątem zapisów, jak i od strony politycznej – ocenia ekspert rynku Piotr Maciążek. PGNiG ogłosiło we wtorek podpisanie umowy na dziewięć transportów amerykańskiego LNG.

Polska spółka kupiła gaz od brytyjskiej firmy Centrica, ale surowiec ma pochodzić z terminala Sabine Pass w Luizjanie. Kontrakt dotyczy lat 2018-2022.

To pierwsza umowa średnioterminowa – podkreślił w rozmowie z PAP Maciążek. Jego zdaniem ciekawa jest formuła kontraktowa, która zapewnia, że koszty po stronie transportu i ewentualnych utrudnień transportowych ponosi dostawca, a nie PGNiG, co może być – jak ocenił – okolicznością pozytywną.

Maciążek wskazał też na słowa ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, który stwierdził, że to pierwszy kontrakt, w którym zdecydowały – nie ceny amerykańskie, tylko europejskie. „To może sugerować, że cena jest indeksowana do jakiejś europejskiej giełdy, co oznacza, że może być na prawdę bardzo atrakcyjna w stosunku do tego, co oferuje Gazprom” – powiedział.

Jego zdaniem, umowa jest też interesująca pod kątem dalszego rozwoju rynku i dalszej oferty amerykańskiej. „Mimo że dostawca jest brytyjski, to wydany przy tej okazji komunikat Ambasady amerykańskiej sugeruje, iż jest parasol polityczny nad tą umową” – podkreślił Maciążek.

Przypomniał, że prezes PGNiG Piotr Woźniak mówił, iż to początek budowania portfela średnioterminowych umów. „Myślę, że PGNiG postawi na kierunek amerykański ze względu politycznych. Być może to część jakiegoś szerszego porozumienia. Nie zdziwiłbym się, jeżeli byłaby to część jakiejś umowy pakietowej, dotyczącej nie tylko energetyki, ale np. także spraw wojskowych. Często zdarza się, że takie porozumienia nie obejmują jednego, tylko kilka sektorów”.

Maciążek zauważył, że wolumen kontraktowy jest stosunkowo niewielki, maksymalnie rzędu 1 mld m sześc. gazu przez pięć lat, podczas gdy Polska zużywa 16 mld m sześc. rocznie. „Bardziej to oznacza szansę, która się przed nami otwiera, a czas pokaże, czy zostanie wykorzystana” – ocenił, przypominając, że Amerykanie otwierają kolejne terminale eksportowe. „Niedługo ruszy terminal Corpus Christi, a Piotr Woźniak stwierdził, że spółka również interesuje się potencjalnymi dostawami z tego właśnie terminala” – dodał ekspert.

PGNiG podpisało we wtorek średnioterminowy, pięcioletni kontrakt z firmą Centrica LNG na dostawy gazu LNG ze Stanów Zjednoczonych – poinformował we wtorek prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Piotr Woźniak. Umowa na regularne dostawy LNG z USA obejmuje dziewięć ładunków. Jak powiedział prezes spółki, to pierwszy z serii takich kontraktów.

Mogą Ci się również spodobać

Półroczne wyniki Enei zgodne z szacunkami

W pierwszym półroczu 2016 r. Enea wykazała 471,2 mln zł zysku netto. Rok temu ...

Chińska ofensywa Gazpromu

Rosyjski koncern zbuduje w Chinach podziemne magazyny gazu. Będą też inne inwestycje. W poniedziałek ...

Energetyka nie ma wyboru, musi przestawić się na OZE

Polityka klimatyczna i sytuacja ekonomiczna (cena węgla) zmusza firmy do przestawienia się na OZE ...

Miasta coraz mocniej stawiają na autobusy z napędem elektrycznym, na zdj. ładowanie pojazdu w Krakowie

Rozpędza się rynek „zielonych” autobusów

Coraz więcej miast decyduje się na zamówienie elektrycznych autobusów. Choć są dwa razy droższe ...

Nowe, zaskakujące fakty w sprawie brudnej ropy z Rosji

Rosyjskie rafinerie jeszcze przed ujawnieniem zanieczyszczonej ropy w naftociągu Przyjaźń, dostawały surowiec o przekroczonej ...

Ropa utrzymuje wzrosty ceny, bo popyt na paliwa w USA jest coraz mocniejszy

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku lekko rosną po zwyżce w ...