Wszyscy opuszczają Nord Stream 2

Seamless steel pipes for use in oil and gas pipelines/Bloomberg

„Akademik Czerski” – układacz rur, który jako jedyny mógł jeszcze dokończyć budowę gazociągu Nord Stream 2, wraca do Kaliningradu.

„Akademik Czerski” po miesiącu pobytu w niemieckim porcie Mukran na wyspie Rugia- bazie logistycznej „Nord Stream 2” – płynie do Kaliningradu, wynika z danych portalu śledzenia ruchu statków Marine Traffic.

W październiku jednostka przez kilka tygodni cumowała w pobliżu Kaliningradu, naprzeciw Mierzei Kurońskiej, gdzie pracował rosyjski statek dostawczy Finval. Pod koniec października „Akademik Czerski” skierował się na Rugię, a wraz z nim kilka innych rosyjskich statków towarzyszących, które miały uczestniczyć w dokończeniu ostatnich 160 km gazociągu – „Artemis Offshore”, „Ostap Szeremet”, „Finval” i „Umka”.

Bloomberg

Na początku listopada „Artemis Offshore” i „Ostap Szeremet” wróciły do ​​Rosji, a w czwartek wieczorem „Akademik Czerski” również wziął kurs na Kaliningrad. Według danych Marine Traffic statek przypłynie tam w sobotę – 28 listopada.

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch gazociągów o łącznej przepustowości 55 mld m sześc. Od 19 grudnia inwestycja objęta jest amerykańskimi sankcjami. Kilka razy były już one rozszerzane i obecnie obejmują nie tylko statki do układania rur, ale też ubezpieczycieli, dostawców sprzętu i wykonujących modernizację pod kątem dostosowania do projektu. W tym tygodniu z udziału w Nord Stream 2 wycofała się norweska firma Det Norske Veritas — Germanischer Lloyd.
​​
Jej praca polegała na przeglądzie dokumentacji i weryfikacji prac budowlanych pod kątem zgodności z normami. Działania te obejmowały monitorowanie testowania i przygotowania sprzętu używanego na statkach podczas układania gazociągu. Firma miała również wystawić certyfikat zgodności po pomyślnym zakończeniu budowy.

Allseas

Po wycofaniu się głównego wykonawcy – szwajcarskiego Allseas – możliwą opcją ukończenia Nord Stream 2 jest wykorzystanie „Akademika Czerskiego”. To jedyny statek w Rosji, który posiada nowoczesny system dynamicznego pozycjonowania, umożliwiający precyzyjne układanie rur na dnie mórz, bez konieczności użycia kotwic niszczących morski ekosystem. Od 2015 r statek należał do Gazpromu a dokładniej do spółki Gazprom Flot, poprzez kontrolowany przez gazowy koncern fundusz STIF z Samary. W lipcu jednostka znikneła z wykazu majątku Gazpromu.

Drugim kandydatem była prywatna barka kotwiczna „Fortuna”, która obecnie znajduje się w Wismar w Niemczech. Jednak firma MRTS – największy rosyjski specjalista w pracach podmorskich i dzierżawca barki, wcześniej zdecydował, że nie bierze i nie zamierza brać udziału w układaniu gazociągu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

OPEC powinien zostawić poziom wydobycia bez zmian

Tuż przed szczytem porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy Rosjanie są przekonani, że zostanie ono ...

Gazprom okradziony na 0,5 mld dolarów przez swoich dyrektorów

Wielki skandal w Gazpromie. W środę FSB zatrzymała 32-letniego senatora z Północnego Kaukazu. Został ...

Brazylijski trąd w handlu ropą, sięgnął Europy

Największa na świecie firma handlująca ropą – niderlandzki Vitol Inc. od lat dawał wielkie ...

Nowy amerykański kontrakt PGNiG

Polski koncern podpisał kolejny długoterminowy kontrakt na dostawy gazu skroplonego z USA. Będzie obowiązywać ...

Gazprom nie zdąży z Nord Stream-2

Dania zbyt późno dała Rosjanom zgodę na przejście gazociągu przez swoje wody. Gazprom musi ...

Rośnie popyt na gaz i ropę w Chinach

Chińska gospodarka znacznie zwolniła, ale zapotrzebowanie na gaz i ropę w Państwie Środka rośnie. ...