Rząd wprowadził maksymalne ceny paliw, by ograniczyć skutki kryzysu na rynku energii. We wtorek 21 kwietnia benzyna Pb95 będzie kosztować maksymalnie – 6 zł za litr, a olej napędowy 6,92 – zł.
W weekend maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosiła 6,03 zł/l, dla benzyny Pb98: 6,57 zł/l, a dla oleju napędowego: 7,07 zł/l
Stawki są ustalane codziennie według specjalnego algorytmu i obowiązują na wszystkich stacjach. Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.
Maksymalne ceny paliw na wtorek 21 kwietnia 2026 r.:
- benzyna Pb95 – 6 zł za litr
- benzyna Pb98 – 6,54 zł za 1 litr
- olej napędowy – 6,92 zł za 1 litr
Wtorek 31 marca był pierwszym dniem obowiązywania cen maksymalnych na paliwa. Parlament przyjął dwie z trzech zapowiadanych zmian ustawowych wchodzących w skład pakietu paliwowego pod nazwą CPN (Ceny Paliwa Niżej). Aby uniknąć pokus firm do podwyższania cen paliw mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy, rząd wprowadza formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej.
Czytaj więcej
- Akcyza na paliwa pozostanie wciąż obniżona - zapowiada minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Decyzją rządu akcyza spadła do minimalnyc...
Pięciu największych producentów i handlowców o największym udziale na polskim rynku paliw przekazują ministrowi energii codzienne informacje o cenach hurtowych. Zgodnie z opracowywaną formułą cenę maksymalną ustalono jako sumę średniej arytmetycznej ceny hurtowej sprzedaży paliwa za 1 dm3 paliw ciekłych. Ogłoszenie ceny maksymalnej odbywa się za pomocą obwieszczenia ministra energii. Cena maksymalna określona w obwieszczeniu obowiązuje następnego dnia po jego ogłoszeniu, a w dni wolne od pracy będzie stosowana do dnia roboczego następującego po tych dniach.
Oferowanie przez przedsiębiorcę do sprzedaży detalicznej paliw po cenie wyższej niż cena maksymalna ogłoszona w obwieszczeniu zagrożone jest karą 1 mln zł.
Czytaj więcej
Rząd nie przewiduje w ciągu najbliższych tygodni wygaszenia programu CPN ws. niższych cen paliw - przekazał minister energii Miłosz Motyka na brief...
Ceny ropy wystrzeliły po zajęciu irańskiego statku. Ormuz ponownie zamknięty
Globalne ceny ropy wzrosły o ponad 5 proc. po tym, jak prezydent Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone przechwyciły i zajęły statek handlowy pływający pod banderą Iranu. Stało się to po tym, jak Iran ogłosił w sobotę ponowne zamknięcie cieśniny Ormuz dla statków komercyjnych oraz zapowiedział, że każda jednostka, która się do niej zbliży, będzie celem ataku.
Globalny benchmark cen ropy wzrósł o 5,4 proc., do poziomu 95,27 dol. za baryłkę, podczas gdy amerykański benchmark podskoczył o 5,9 proc., do 88,79 dol. – informuje BBC.
W piątek ceny ropy spadły o 9 proc. po tym, jak Iran ogłosił, że cieśnina Ormuz będzie „całkowicie otwarta” dla statków komercyjnych przez resztę obowiązującego zawieszenia broni.
Trump zapowiedział, że jego przedstawiciele będą w poniedziałek w Pakistanie na rozmowach negocjacyjnych. Urzędnik Białego Domu poinformował, że delegacji USA będzie przewodniczył wiceprezydent JD Vance. Jednak irańskie media państwowe podały, że Teheran „na razie nie planuje uczestniczyć” w rozmowach, choć irańscy urzędnicy nie sprecyzowali jeszcze oficjalnego stanowiska kraju.