Rząd wprowadził maksymalne ceny paliw, by ograniczyć skutki kryzysu na rynku energii. W piątek 29 maja 2026 r. benzyna Pb95 będzie kosztować maksymalnie 6,16 zł za litr, a olej napędowy 6,37 zł.

W czwartek 28 maja maksymalna cena dla benzyny Pb95 wynosiła 6,31 zł/l, dla benzyny Pb98: 6,86 zł/l, a dla oleju napędowego: 6,57 zł/l

Stawki są ustalane codziennie według specjalnego algorytmu i obowiązują na wszystkich stacjach.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa za droga dla Turcji. Ankara szuka nowych dostawców

Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr. Ogłoszona cena maksymalna zaczyna obowiązywać następnego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”.

Maksymalne ceny paliw na piątek 29 maja 2026 r.:

benzyna Pb95 – 6,16  zł za 1 litr

benzyna Pb98 – 6,73 zł za 1 litr

olej napędowy – 6,37 zł za 1 litr

Wtorek 31 marca był pierwszym dniem obowiązywania cen maksymalnych na paliwa. Parlament przyjął dwie z trzech zapowiadanych zmian ustawowych wchodzących w skład pakietu paliwowego pod nazwą CPN (Ceny Paliwa Niżej). Aby uniknąć pokus firm do podwyższania cen paliw mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy, rząd wprowadza formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej.

Pięciu największych producentów i handlowców o największym udziale na polskim rynku paliw przekazują ministrowi energii codzienne informacje o cenach hurtowych. Zgodnie z opracowywaną formułą cenę maksymalną ustalono jako sumę średniej arytmetycznej ceny hurtowej sprzedaży paliwa za 1 dm3 paliw ciekłych. Ogłoszenie ceny maksymalnej odbywa się za pomocą obwieszczenia ministra energii. Cena maksymalna określona w obwieszczeniu obowiązuje następnego dnia po jego ogłoszeniu, a w dni wolne od pracy będzie stosowana do dnia roboczego następującego po tych dniach.

Oferowanie przez przedsiębiorcę do sprzedaży detalicznej paliw po cenie wyższej niż cena maksymalna ogłoszona w obwieszczeniu zagrożone jest karą 1 mln zł.

USA znów uderzyły w Iran. Ropa gwałtownie drożeje po ataku na Bandar Abbas

Ceny ropy gwałtownie wzrosły po tym, jak USA przeprowadziły nowe ataki na Iran, wymierzone w obiekt wojskowy w Bandar Abbas – strategicznym mieście portowym – informuje BBC. Amerykańskie Dowództwo Centralne (Centcom) poinformowało również, że jego siły zestrzeliły cztery irańskie drony, „które stanowiły zagrożenie w rejonie Cieśniny Ormuz”.

Globalny benchmark ropy Brent wzrósł o 3,75 proc., do 97,83 dol. za baryłkę, natomiast notowana w USA ropa WTI zdrożała o 4 proc., do 92,22 dol.

Do ataków doszło mimo obowiązującego zawieszenia broni między Teheranem a Waszyngtonem, podczas gdy oba kraje prowadzą rozmowy mające zakończyć trwający od trzech miesięcy konflikt, który praktycznie sparaliżował kluczowy szlak morski przez Cieśninę Ormuz, podnosząc koszty energii na całym świecie.

Od początku konfliktu światowe ceny energii gwałtownie się wahały. Cena ropy Brent na krótko wzrosła nawet do około 120 dol. za baryłkę. Przed wojną wynosiła około 70 dol. W tym tygodniu ceny ropy mocno spadły w związku z nadziejami, że wkrótce uda się osiągnąć porozumienie w sprawie ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz.

Ostatnie ataki były drugim przypadkiem w ciągu trzech dni, gdy USA uderzyły w cele w Iranie. Waszyngton twierdzi, że działania zostały przeprowadzone w samoobronie.

Centcom potwierdziło wcześniejsze ataki na południu Iranu, podczas których celem były irańskie stanowiska rakietowe oraz łodzie próbujące rozmieścić miny w cieśninie.