Prezes KGHM Marcin Chludziński powiedział w czasie Kongresu 590, że w Polsce z oczywistych względów nie ma możliwości produkowania energii tylko z OZE, choć jest to już możliwe w Chile, na pustyni Atacama, najbardziej nasłonecznionym miejscu na świecie. – Na tym terenie poza naszymi instalacjami przemysłowymi nie ma żadnych zabudowań. W tej chwili Sierra Gorda jest w 40 proc. samowystarczalna energetycznie, a celem jest 100 proc. W Polsce musimy korzystać z innych źródeł, jak mały atom – podkreślił.

Zdaniem prezesa Chludzińskiego, transformacja energetyczna to dla KGHM szansa. – Europa potrzebuje 22 mln ton miedzi, aby ją przeprowadzić. Odpowiada to naszej 25 letniej produkcji – powiedział. Argumentował, że do paneli fotowoltaicznych potrzebne jest srebro, którego KGHM jest jednym z największych na świecie producentów. Podobnie jest w przypadku turbiny wiatrowej do wyprodukowania której potrzebujemy kilkanaście ton miedzi .- Samochody hybrydowe i elektryczne, wszędzie tam gdzie jest transformacja, elektryfikacja miedź jest potrzebna – powiedział prezes KGHM, argumentując, że transformacja energetyczna w 75 proc. oparta jest na miedzi.