80-kilometrowa plama ropy na Morzu Czarnym

Dopiero po czterech dniach wychodzą na jaw rzeczywiste rozmiary wycieku ropy, do Morza Czarnego w rosyjskim porcie Noworosyjsk. Dryfującą plama ma powierzchnię 80 kilometrów kwadratowych. To 400 tysięcy raz więcej niż podawała spółka odpowiedzialna za wyciek.

Publikacja: 11.08.2021 16:09

80-kilometrowa plama ropy na Morzu Czarnym

Foto: Oil/Bloomberg

Obszar wycieku po uwolnieniu produktów naftowych w okolicach Noworosyjska wynosił 80 kilometrów kwadratowych, a nie 200 metrów kwadratowych, jak twierdziła służba prasowa konsorcjum Caspian Pipeline, wynika ze zdjęć satelitarnych analizowanych przez rosyjskich naukowców.

Wyciek jest znacznie większy niż deklarowany, ponieważ obszar zanieczyszczenia ropą w momencie badania radarowego wynosił prawie 80 kilometrów kwadratowych. 8 sierpnia plama ropy została rozciągnięta z wybrzeża na otwarte morze na długość 19 kilometrów” – czytamy w oświadczeniu na stronie Instytutu Badań Kosmicznych Rosyjskiej Akademii Nauk, cytowanym przez agencję RIA Nowosti.

Wyciek nastąpił wieczorem 7 sierpnia podczas tłoczenia ropy (lub produktów naftowych) na grecki tankowiec Minerva Symphony ze zdalnego urządzenia załadowczego VPU-1 należącego do Caspian Pipeline. Biuro prasowe firmy stwierdziło, że ropa, która dostała się do wody, rozprzestrzeniła się na powierzchni 200 metrów kwadratowych i ma objętość – „około 12 metrów sześciennych”.

""

Plama ropy na Morzu Czarnym

energia.rp.pl

Naukowcy zapewniają, że kontynuują analizę danych satelitarnych i meteorologicznych. Powyższe dane pochodzą z 8 sierpnia, nowsze informacje z satelitów nie zostały jeszcze ogłoszone. Z pomocą nadbrzeżnej przyrodzie przyszedł sztorm, który odepchnął plamę od brzegów.

– Gwałtowna burza i sztorm pod Noworosyjskiem, która przeszła kilka dni temu, przyczyniła się do rozprzestrzenienia się plamy produktów naftowych w morzu. Od wybrzeża w kierunku morza wiał przeszywający wiatr, co uratowało plaże, które obecnie nie wymagają poważnego czyszczenia. – ocenił Andriej Kostianoj, główny badacz w Instytucie Oceanologii Rosyjskiej Akademii Nauk. Naukowiec twierdzi, że rozlana ropa wyparuje w ciągu czterech dni. Powodem są wysokie temperatury panujące obecnie w tym rejonie.

Lekkie frakcje ropy szybko odparowują. Ponieważ jest gorąco, lotność jest duża. W ciągu pierwszych 12 godzin odparowuje nawet do 50 procent objętości. Zależy to od tego, co zostało wylane – olej napędowy czy olej opałowy. W zasadzie wszystko to powinno zniknąć za cztery dni ” – twierdzi Kostianoj.

Rosyjska Inspekcja ochrony przyrody (Rosprirodnadzor) zapowiedziała dokładne wyliczenie wielkości szkód wyrządzonych przyrodzie w pobliżu Noworosyjska. Także tego, ile trujących substancji z plamy ropy dostało się do atmosfery.

Surowce i Paliwa
Serbia litem stoi. Surowiec przyszłości prosto z Bałkanów
Surowce i Paliwa
Rynek mocy to za mało. Węgiel potrzebuje wsparcia?
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży