Gazprom mający monopol na eksport rosyjskiego gazu, miał w pierwszym kwartale stratę netto 306 mld rubli (17,5 mld zł), informuje agencja Interfaks. Ta strata jest liczona według zasad rosyjskiej księgowości więc dotyczy głównej spółki grupy Gazprom. Zasady międzynarodowej księgowości dotyczą finansów całej grupy i te mogą się okazać jeszcze gorsze. Gazprom na razie opublikował wyniki według międzynarodowych standardów za IV kw. 2019 r.

""

Alexey Miller, chief executive officer of Gazprom PJSC/Bloomberg

energia.rp.pl


Zanotował wtedy spadek przychodów o 16 proc. a wskaźnik EBIDTA zmniejszył się o 53 proc.; zysk netto wyniósł 165 mld rubli i był dwa razy niższy w ujęciu rocznym. W nowy – najtrudniejszy rok, Gazprom wszedł więc z dziurą w budżecie – 186 mld rubli (10,64 mld zł). Zimą, kiedy to zwykle koncern notuje największe zyski, gdyż największy jest popyt na gaz, tym razem sytuacja jeszcze się pogorszyła. Ceny gazu spadły do ​​poziomu najniższego od 15 lat . A do tego sprzedaż w Unii – głównym rynku eksportowym Rosjan, zmniejszyła się o jedną piątą.


Drugim nokautującym ciosem w bilansie spółki była dewaluacja rubla: z 3,7 bln rubli długu Gazpromu 85 proc. było denominowane w walutach obcych. Zobowiązania te wzrosły o prawie 20 proc. wraz z kursem dolara i euro do słabnącego rubla.

""

Bloomberg

energia.rp.pl


Na ten rok Gazprom już założył spadek eksportu gazu o 16 proc., do 167 miliardów metrów sześciennych, a ceny – o jedną trzecią w porównaniu do ubiegłego roku, do 133 dol za tysiąc metrów sześciennych. Raiffeisen bank szacuje, że firma może stracić do 20 mld dolarów przychodów z eksportu. Jeżeli sytuacja na rynku gazu się utrzyma i ceny będą na poziomie niższym od 100 dolarów – a tak jest teraz, to straty Gazpromu mogą się okazać jeszcze większe. W takiej sytuacji rosyjski koncern znajdzie się po raz pierwszy w swojej historii.