Lotos znów mocno poprawił wyniki

Bloomberg

Duży popyt na paliwa, wysokie marże, rekordowy przerób ropy, to główne czynniki mocnego wzrostu zysków w III kwartale. Niepokoją za to możliwe opóźnienia przy projekcie EFRA.

W III kwartale wartość kluczowego dla Grupy Lotos wskaźnika zysku EBITDA wg LIFO wyniosła 926 mln zł i była o jedną trzecią lepsza od zanotowanego w tym samym czasie ubiegłego roku. Jeszcze mocniej bo o 63 proc., czyli do 619 mln zł wzrósł czysty zarobek. Tak dobre wyniki to m.in. efekt wzrostu przychodów i sprzyjającego otoczenia makroekonomicznego. Gdański koncern zwiększył sprzedaż o prawie 11 proc. do 6,26 mld zł. Było to możliwe dzięki rekordowemu przerobowi ropy naftowej i wykorzystaniu posiadanych mocy. To z kolei następstwo dalszej zwyżki popytu na olej napędowy i benzyny w Polsce oraz stosunkowo wysokich marż rafineryjnych. Spółce sprzyjał też wzrost gospodarczy w Polsce oraz niski kurs USD względem złotówki. Wyniki byłby jeszcze lepsze, gdyby nie kilkuprocentowy spadek wydobycia ropy i gazu.

Po III kwartałach EBITDA wg LIFO wynosi już w Grupie Lotos 2,3 mld zł. Tym samym wzrosła w stosunku do tego samego okresu 2016 r. o 33 proc. Z kolei czysty zarobek sięgnął 1,19 mld zł (zwyżka o 67 proc.), a przychody 17,16 mld zł (+18 proc.).

Co ważne, Grupa Lotos sukcesywnie obniża zadłużenie. Dług netto na koniec września spadł do 3,3 mld zł, podczas gdy dziewięć miesięcy wcześniej jego wartość wynosiła 4,8 mld zł. Mocno zniżkowały również inne wskaźniki zadłużenia.

Opublikowane dziś przed sesją wyniki były lepsze od oczekiwanych przez ogół analityków. Szczególnie niedoszacowany, bo o ponad jedną czwartą, okazał się czysty zarobek. Przychody i zysk EBITDA wg LIFO były lepsze od oczekiwań o kilka procent.

Niepokoić może za to opublikowana przez spółkę informacja o możliwym opóźnieniu projektu EFRA, który miał przyczynić się do dalszej mocnej poprawy zyskowności koncernu. – Główny wykonawca, firma KT poinformowała zarząd Grupy Lotos o ryzyku niedotrzymania umownego terminu uzyskania statusu RFSU (ang. Ready For Start Up tj. pełnej gotowości operacyjnej) tej instalacji, powołując się na problemy z mobilizacją właściwej liczby pracowników. W opinii zarządu spółki efektywność prac prowadzonych na instalacji DCU wymaga poprawy – napisano w raporcie okresowym. Dodano, że prowadzone są rozmowy z KT o konieczności wdrożenia niezbędnych działań w celu dotrzymania umownego terminu zakończenia realizacji całego projektu.

Budowa instalacji w ramach projektu EFRA, o wartości 2,3 mld zł, ma pozwolić Grupie Lotos na wytwarzanie większej ilości produktów o wysokiej marży z tej samej ilości ropy. Dzięki temu spółka zwiększy wysokość marży uzyskiwanej na przerobie każdej baryłki o około 2 USD. Termin zakończenia prac inwestycyjnych zaplanowano na I połowę 2018 r.

Mogą Ci się również spodobać

Gaz może stanowić uzupełnienie odnawialnych źródeł energii

Za trzy lata z okładem Polska będzie się zaopatrywać w gaz w 100 procentach ...

Wstrzymane dostawy brudnej rosyjskiej ropy do rafinerii w Polsce.

Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych PERN Przyjaźń wstrzymało dostawy brudnej rosyjskiej ropy do polskich rafinerii. ...

Wkrótce PGNiG rusza z poszukiwaniami w Emiratach

Zależna Geofizyka Toruń wykona badania geofizyczne na tzw. bloku nr 5 w emiracie Ras ...

Innowacje receptą na niskie ceny

Niskie notowania surowców negatywnie wpływają na kondycję firm wydobywczych. Według Deloitte to powinno pobudzić ...

Lotos przyśpiesza inwestycje w sieć ładowarek

W najbliższych trzech kwartałach gdański koncern chce powiększyć ilość stacji paliw umożliwiających ładowanie samochodów ...

Wojna z wiatrakami

Kolejny koncern wypowiada umowy producentom zielonej energii. Spór dotyczy miliardów. Gdańska Energa ogłosiła w ...