#RZECZoBIZNESIE: Rafał Pasieka: Zostawiliśmy konkurencję w tyle

tv.rp.pl

Dzisiaj stacje paliw konkurują światem korzyści – mówi Rafał Pasieka, dyrektor wykonawczy ds. marketingu PKN Orlen, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Orlen jest na czele rankingu Rzeczpospolitej jako najcenniejsza polska marka. – Jesteśmy również na czele rankingów prowadzonych przez inne redakcje – mówił gość.

– Jako największa polska firma poszukujemy ciągle nowych kierunków i szans na rozwój, żeby nie oddawać tej palmy pierwszeństwa – dodał.

Pasieka zaznaczył, że istotna jest konsekwentna realizacja strategii, którą przyjęli. – To jest strategia trzech filarów. Po pierwsze budowanie wartości, po drugie ludzie, i po trzecie siła finansowa – wyliczył.

Podkreślił, że marka Orlen wyróżnia się wyjątkowym dopasowaniem, współbrzmienie formy i treści. – Na to od samego początku zwracają eksperci z branży – mówił. – Spośród tysiąca propozycji nazw, wybrana tą, która w sposób szczególny określa siłę, energię, moc, jakość i zaangażowanie największego producenta w branży paliwowej. Z drugiej strony pokazuje pozycję dominującą firmy, ale także polskie pochodzenie kapitału – dodał.

Gość wyjaśnił, że tym, czym dzisiaj konkurują stacje paliw to światy korzyści. – Świat korzyści w drodze i świat korzyści na co dzień – tłumaczył. – To jest wszystko to, co powoduje, że kierowca chce się zatrzymać na tej stacji, a nie innej. To jest bogata oferta sklepowa, gastronomiczna, sposób prowadzenia zaplecza. Dodałbym do tego bogatą ofertę programów lojalnościowych – mówił.

Pasieka zaznaczył, że poprzez eventy jak Verva Street Racing przybliża się markę klientowi w sposób namacalny. – On może niemalże dotknąć marki. Oceniam ten event jako najefektywniejszy sposób budowania trwałych relacji z naszymi klientami – stwierdził.

Według gościa klienci zwracają uwagę na relację pomiędzy ceną i jakością marki, która ten produkt reprezentuje. – Wszędzie tam, gdzie nie ma dysonansu pomiędzy parametrami ceny i jakości, lub jest on na korzyść klienta, to tam jest szansa na zrodzenie się i pozostanie lojalności – tłumaczył.

– Kilkanaście lat, od 2000 r., wystarczyło marce Orlen na to, żeby przetransformować swoją ofertę po to, żeby dzisiaj być liderem rynku. Dzisiaj to my wyznaczamy standardy, a kiedyś goniliśmy. Zostawiliśmy konkurencję w tyle i nieprędko, o ile w ogóle się spotkamy – podsumował Pasieka.

Mogą Ci się również spodobać

Wydobywczy biznes Tauronu wydostał się spod ziemi

W III kwartale tego roku katowicka spółka zanotowała poprawę wyników w obszarze wydobycia uzyskując ...

Rosja importuje gaz

W graniczącym z Polską obwodzie kaliningradzkim powstał terminal LNG i podziemne magazyny na wypadek ...

Repsol bije Gazprom

Hiszpański koncern paliwowy jest przez inwestorów postrzegany jako dużo bardziej atrakcyjny niż rosyjski gigant ...

Naftogaz odrzuca propozycję Gazpromu

Cena gazu jest zawyżona więc Naftogaz rezygnuje z powrotu do zakupów gazu w Rosji ...

Rząd może połączyć Orlen, Lotos i PGNiG

Resort skarbu rozważa fuzję trzech koncernów. Najwięcej zwolenników ma fuzja Lotosu z Orlenem. Resort ...

Poprzedni zarząd PGNiG bez absolutorium

Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy PGNiG nie udzieliło we wtorek absolutorium poprzedniemu zarządowi spółki. O nieudzielenie ...