W Grupie Lotos dojdzie do zmiany prezesa

materiały prasowe

Na 13 kwietnia zwołano posiedzenie rady nadzorczej spółki, która prawdopodobnie odwoła Pawła Olechnowicza. To efekt braku zbieżnej z resortem skarbu wizji rozwoju firmy.

Grupa Lotos do dziś nie opublikowała strategii na lata 2016–2020. Tymczasem Paweł Olechnowicz, prezes spółki, zapowiedział, że zostanie przyjęta w czerwcu ubiegłego roku, a opublikowana we wrześniu. Potem terminy przyjęcia strategii zmieniano, m.in. tłumacząc to potrzebą zatwierdzenia jej przez resort skarbu, który kontroluje 53,2 proc. akcji firmy.

W ocenie części analityków nie uzgodniono treści tego kluczowego dokumentu, gdyż brak jest porozumienia pomiędzy Olechnowiczem a resortem skarbu w sprawie przyszłości grupy. Prezes Lotosu z grubsza już określił, jaką ma wizję rozwoju koncernu, chociażby w trakcie ostatniej publicznej emisji akcji. Główne kierunki rozwoju to dalsza rozbudowa rafinerii na podstawie tzw. projektu EFRA i zagospodarowania bałtyckich złóż ropy i gazu oraz dalszego wzrostu wydobycia w Norwegii.

W ocenie specjalistów Olechnowicz jest przeciwny ewentualnemu przejęciu Grupy Lotos przez PKN Orlen. Dla obecnej ekipy rządzącej to może być jednak bardzo ważna sprawa. – Gdyby PKN Orlen kupił Lotos, musiałby zapłacić za pakiet należący do Skarbu Państwa około 3 mld zł. Takie pieniądze mogą być niezbędne chociażby do realizacji programu Rodzina 500+, na który może brakować pieniędzy w 2017 r. w związku ze wzrostem deficytu budżetowego – twierdzi nasz rozmówca. Poza tym zniknęłaby konkurencja pomiędzy rafineriami w Gdańsku i litewskich Możejkach (należy do PKN Orlen), które coraz częściej rywalizują o tego samego klienta.

W ocenie analityków bez wcześniejszych działań restrukturyzacyjnych i inwestycyjnych dokonanych przez Olechnowicza nie byłoby dziś Lotosu. Jednocześnie teraz może on stać na drodze realizacji ambitnych planów nowego rządu. – Z tego względu wydaje się, że dni Olechnowicza na stanowisku prezesa są policzone. Co więcej rynek na taką informację może zareagować wzrostem kursu akcji, gdyż będzie dawała szansę na szybką poprawę kondycji Lotosu – uważa kolejny nasz rozmówca.

Na 13 kwietnia zwołano posiedzenie rady Lotosu. W porządku obrad są m.in. zmiany w zarządzie i przyjęcie budżetu na ten rok. Spółka do chwili zamknięcia tego numeru „Rz” nie odpowiedziała, co dokładnie się za tym kryje ani dlaczego do dziś nie została opublikowana strategia. Resort skarbu podaje, że umieszczenie w porządku obrad rady Lotosu punktu o zmianach w zarządzie nie jest równoznaczne z koniecznością podjęcia decyzji personalnych. Przekonuje też, że nie należy do jego kompetencji przyjmowanie strategii spółki. – Jedynym organem posiadającym uprawnienie do jej zatwierdzania jest rada nadzorcza – twierdzi wydział prasowy MSP.

We wtorek Radio Zet podało, że kandydatem na stanowisko prezesa Lotosu jest Andrzej Jaworski, poseł PiS. Jeśli faktycznie dojdzie do zmiany, zakończy się 14-letnia historia piastowania tego stanowiska przez Olechnowicza.

Mogą Ci się również spodobać

Policja znalazła winnych pożaru w Unipetrolu

Dwóch pracowników, kontrolowanego przez PKN Orlen czeskiego Unipetrolu zostało oskarżonych przez policję o spowodowanie ...

Gazprom pewien swego w Europie

Udział Gazpromu na rynku europejskim będzie rosnąć, niezależnie od konkurencji. Tak twierdzi prezes koncernu. ...

#RZECZoBIZNESIE: Tomasz Podgajniak: Branża OZE chce uratować to, co powstało

Problemem nie jest to, czy będziemy inwestować. Skoro państwo nie chce, to nie będziemy ...

Dzięki operacjom na kapitałach PGE zasili budżet państwa

Kurs Polskiej Grupy Energetycznej zanurkował w reakcji na pomysł resortu energii na pobranie z ...

Zgoda UOKiK na wejście PFR do Jaworzna

PFR ma zgodę urzędu antymonopolowego na finansowanie Jaworzna Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ...