Państwowe Przedsiębiorstwo Naftowe Azerbejdżanu (SOCAR) podpisało porozumienie o prawie do eksportu produktów naftowych koncernu rosyjskiego państwowego Rosnieft do Polski, krajów bałtyckich, na Ukrainę i „do innych krajów Europy Wschodniej”, powiedział agencji RIA Nowosti rzecznik azerskiej spółki Ibrahim Achmedow.

Według rzecznika zakres i harmonogram przewidywanych operacji są obecnie uzgadniane. Więcej szczegółów na temat tego porozumienia strony nie podają. Nie wiadomo więc jaka będzie cena rosyjskiego surowca oferowanego przez Azerów? Czy będzie on mieszany z ropą azerską, aby nie informować klientów, że w rzeczywistości kupują surowiec z Rosnieftu?

""

Rafineria Rosneftu w Tuapse w Rosji/Bloomberg

Foto: energia.rp.pl

Wszystkie wymienione kraje odchodzą bowiem od rosyjskiej ropy – zasiarczonej w wysokim stopniu, na rzecz lepszej jakości, lżejszych gatunków m.in z Półwyspu Arabskiego. Ukraina – dawniej jeden z głównych kierunków sprzedaży rosyjskiej ropy, formalnie z niej zrezygnowała, by nie kupować u kraju – agresora.

Polska coraz silniej różnicuje źródła dostaw ropy, a republiki bałtyckie coraz mocniej stawiają na zieloną energię, szybko odchodząc od kopalin. Czechy, które zostały uznane przez Rosję za wrogie państwo, także redukują zakupy surowców w Rosji.

W tej sytuacji porozumienie z Azerbejdżanem może się okazać wstępem do podobnych, zawieranych przez rosyjskie koncerny z krajami – eksporterami z satelickiego kręgu Kremla – jak np. Kazachstanem.