Wydobycie węgla coraz bardziej niebezpieczne

Miners converse as they work an underground coal seam in the Piniowek coal mine, operated by Jastrzebska Spolka Weglowa SA (JSW), in Pawlowice, Poland, on Wednesday, Feb. 24. 2016. JSW is the largest coking coal producer in Poland and Europe. Photographer: Bartek Sadowski/Bloomberg

W kopalni Zofiówka trwa poszukiwanie trzech uwięzionych pod ziemią górników. W wyniku sobotniego wstrząsu życie straciło tam już dwóch pracowników.  Od początku roku w polskich kopalniach zginęło w sumie osiem osób. Zagrożenia nasilają się, bo wydobywamy węgiel coraz głębiej i w coraz trudniejszych warunkach.

Wydobycie węgla w kopalniach węgla kamiennego jest coraz bardziej niebezpieczne. Jak wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego najbardziej tragiczne w skutkach są zdarzenia związane z zagrożeniem metanowym i tąpaniami. Oprócz tego w polskim górnictwie mamy też do czynienia m.in. z zawałami, wybuchem pyłu węglowego, wyrzutami gazów i skał. Zagrożenia nasilają w związku z coraz większą głębokością eksploatacji, wzrostem koncentracji wydobycia oraz zaszłościami eksploatacyjnymi. Jak informuje Najwyższa Izba Kontroli, w latach 2012 – 2017 w kopalniach węgla kamiennego miały miejsce 22 zdarzenia związane z zapaleniem i wybuchem metanu, w wyniku których zginęło sześciu górników, a 15 zostało ciężko rannych. W tym czasie wystąpiło też dziewięć tąpnięć, w których zginęło czterech górników, a 15 doznało lekkich obrażeń ciała.

Najdłuższa akcja ratownicza w polskim górnictwie obyła się po zawale w ruchu Śląsk w kopalni Wujek. W wyniku wstrząsu 18 kwietnia 2015 r. na głębokości około 1050 metrów zginęło dwóch górników. Akcja poszukiwawcza trwała 67 dni i kosztowała 23 mln zł. Wstrząs miał 4,2 st. w skali Richtera i był najsilniejszym w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym od ponad 30 lat.

Do kopalń najbardziej metanowych – według danych z 2016 r. – WUG zalicza kopalnię Budryk (146,42 mln m3 CH4/rok), Pniówek (103,96 mln m3 CH4/rok) i kopalnię zespoloną Borynia – Zofiówka – Jastrzębie (99,97 mln m3 CH4/rok).

W 2017 r. w polskich kopalniach doszło w sumie do sześciu pożarów, sześciu tąpnięć i szeregu innych niebezpiecznych zdarzeń. W całym ubiegłym roku w górnictwie życie straciło 15 osób, w tym 10 górników w kopalniach węgla kamiennego. Kolejnych 14 osób zostało ciężko rannych. W sumie zanotowano  2078 wypadków, czyli niemal tyle samo co w roku 2016.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kłajpeda bliżej USA niż Świnoujście

Litwini podpisali z Amerykanami dokument, który może im dać kluczową pozycję w przyjmowaniu amerykańskiego ...

Rosneft rozrabia na Sachalinie. Skarży partnerów

Rosyjski gigant paliwowy pozwał o równowartość blisko 1,5 mld dol. swoich biznesowych partnerów na ...

Gazprom odpłynął w siną dal

Pływający terminal Gazpromu, który miał zaopatrywać w gaz graniczący z Polską obwód kaliningradzki, odpłynął ...

Naftogaz wystawia Rosji rachunek za Krym

Ukraiński koncern będzie przed międzynarodowym sądem walczył o zajęte aktywa na Krymie oraz o ...

Łukoil: gwałtowny spadek zysku

Największy prywatny koncern paliwowy Rosji zarobił za trzy kwartały na czysto 2,5 raza mniej ...

Gazprom stracił w oczach inwestorów

Najdroższą publiczną spółką Rosji pozostaje Gazprom, ale jego wartość rynkowa skurczyła się w ciągu ...