Rząd Donalda Tuska wprowadził maksymalne ceny paliw w odpowiedzi na kryzys energetyczny wywołany atakiem USA i Izraela na Iran. Są one ustalane codziennie według rządowego algorytmu i obowiązują kolejnego dnia na wszystkich stacjach w kraju. Stacjom benzynowym, które nie zastosują się do wyznaczonego pułapu cenowego, grozi nawet milion złotych kary.

Czytaj więcej

Ropa drożeje po ataku USA na Iran. Na giełdach znów nerwowo

Na algorytm składają się: średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku, podatek VAT i akcyzowy, opłata paliwowa oraz stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr.

Maksymalne ceny paliw na środę, 27 maja 2026 roku:

  • benzyna Pb95 – 6,42 zł za 1 litr
  • benzyna Pb98 – 6,96 zł za 1 litr
  • olej napędowy – 6,75 zł za 1 litr

Ministerstwo energii podjęło decyzję o utrzymaniu w środę maksymalnych cen na wszystkie rodzaje paliw na tym samym poziomie co we wtorek. Kolejny dzień z rzędu więc Polacy za benzynę Pb95 zapłacą nie więcej niż 6,42 zł za litr, za benzynę Pb98 maksymalnie 6,96 zł za litr, a za diesla – najwyżej 6,84 zł za litr. Kierowcy mogą tym samym odetchnąć, ponieważ mogli spodziewać się podwyżek w związku z drożejącą we wtorek ropą naftową.

Program „CPN” w połowie maja został przedłużony do końca miesiąca. W poniedziałek rano podczas otwarcia Forum Gospodarczego „Rzeczpospolitej” minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zasugerował, że przedłużenie programu może być jeszcze potrzebne.

Ropa znów drożeje po ataku USA na Iran

Rosnące w ostatnim tygodniu nadzieje na porozumienie pokojowe na Bliskim Wschodzie szybko wyparowały wraz z poniedziałkowym atakiem Stanów Zjednoczonych na cele w południowym Iranie. Nastroje inwestorów wyraźnie się ostudziły i niewiele pomogły słowa sekretarza stanu USA Marca Rubio, który stwierdził we wtorek, że wynegocjowanie porozumienia z Iranem może „potrwać kilka dni”.

Ceny ropy znów rosną we wtorkowy poranek – kontrakty terminowe na ropę gatunku Brent zyskiwały 3,6 proc., osiągając poziom 99,64 dol. za baryłkę.

Europejskie indeksy giełdowe notują z kolei mieszane wyniki, nieznacznie cofając się po ostatnich wzrostach. Indeks STOXX 600 tracił rano 0,2 proc., ale wciąż znajdował się blisko najwyższego poziomu od wybuchu wojny. Londyński FTSE 100 zyskiwał 0,7 proc., podczas gdy niemiecki DAX spadał o 0,7 proc. Indeks światowych rynków akcji MSCI World Equity Index nie wykazywał większych zmian, choć od początku miesiąca zyskał 3,8 proc.