Import gazu przesyłanego rurociągami stanowił w 2025 roku 15 proc. całkowitego światowego zużycia, co odpowiadało 627 mld m sześc. Z tego 219 mld m sześc. przypadło na Europę – wynika z raportu Międzynarodowej Unii Gazowej (International Gas Union, IGU). Według tych danych w ubiegłym roku zmienił się światowy lider eksportu gazu rurociągowego.

Norwegia wyprzedziła Gazprom na rynku eksportu gazu rurociągowego

Norwegia wyeksportowała rurociągami 108,6 mld m sześc. gazu, podczas gdy rosyjski eksport – realizowany wyłącznie przez Gazprom – wyniósł 103,5 mld m sześc.

Czytaj więcej

Unia Europejska: Nie chcemy surowców z Rosji ani teraz, ani nigdy

Na trzecim miejscu znalazły się USA z eksportem na poziomie 91,9 mld m sześc., na czwartym Kanada (88,6 mld m sześc.), która praktycznie cały gaz kieruje do Stanów Zjednoczonych. Pierwszą piątkę zamknął Turkmenistan z wynikiem 39,9 mld m sześc.

W dziesiątce największych eksporterów gazu rurociągowego znalazły się również Algieria, Holandia, Azerbejdżan, Katar i Niemcy.

Polska wśród krajów z najwyższymi hurtowymi cenami gazu

IGU zestawiła również kraje, które w 2025 r. płaciły najwyższe hurtowe ceny gazu. To bardzo niekorzystne zestawienie dla Polski.

Najdroższy gaz hurtowy odnotowano na Ukrainie, która od czterech lat odpiera rosyjską agresję. Tuż za nią uplasowała się Polska, gdzie gaz był droższy niż na zajmujących trzecie miejsce Węgrzech.

Czytaj więcej

Chaos na Bliskim Wschodzie pompuje zyski Norwegii. W grze 78 mld dolarów

Autorzy raportu porównali także zmiany na rynku gazu w ciągu ostatnich dwóch dekad. W przypadku Rosji eksport gazu rurociągowego zmniejszył się w ciągu dekady o ponad połowę. Według analityków IGU to efekt gwałtownego spadku dostaw do Unii Europejskiej po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej agresji na Ukrainę w 2022 r..

Gazprom szuka nowych odbiorców gazu w Chinach i Azji

Rosja próbuje zapełnić lukę po utracie europejskiego rynku poprzez przekierowanie eksportu gazu do Chin i innych państw Azji. Jak dotąd efekty tych działań pozostają jednak ograniczone.

Autorzy raportu wskazują, że wzmacnia to pozycję Pekinu w negocjacjach z Kremlem, ponieważ Chiny są obecnie kluczowym potencjalnym odbiorcą przyszłych dostaw realizowanych gazociągiem Siła Syberii 2. Projekt ten nadal jednak nie został zrealizowany, a rozmowy dotyczące jego budowy i warunków dostaw trwają już ponad dekadę.

Czytaj więcej

Morze Północne znów kluczowe dla Europy. Norwegia pompuje gaz, Wielka Brytania hamuje

IGU podkreśla: „Siła Syberii 2” ma strategiczne znaczenie dla Rosji, ponieważ gazociąg ma pomóc odbudować wyniki eksportowe utracone po wycofaniu się Gazpromu z rynku europejskiego. Jednocześnie postęp negocjacji dotyczących projektu pozostaje ograniczony.

Europa coraz szybciej odchodzi od rosyjskiego gazu

Analitycy szacują, że w ostatnich latach światowy rynek gazu ziemnego stał się bardziej elastyczny, co pozwoliło branży lepiej radzić sobie ze zmiennością wywołaną blokadą Cieśniny Ormuz.

Ważną rolę odegrały inwestycje w infrastrukturę LNG, dywersyfikacja dostaw oraz bardziej elastyczne umowy handlowe z dostawcami.

Wśród kluczowych czynników przyszłego wzrostu popytu na gaz IGU wymienia przede wszystkim rynek azjatycki, a szczególnie Chiny i Indie.

Czytaj więcej

Norweskie platformy wiertnicze pod specjalnym nadzorem. Możliwy rosyjski sabotaż

Jednocześnie Europa – dotąd najbardziej dochodowy rynek dla dostawców gazu – coraz szybciej odchodzi od rosyjskiego surowca przesyłanego rurociągami.

Nowych dostawców gazu w Rumunii szukają już Węgry. Z kolei słowackie władze planują zawarcie długoterminowej umowy z Azerbejdżanem na dostawy gazu ziemnego przez co najmniej dziesięć lat. Obie strony prowadzą obecnie rozmowy dotyczące wykorzystania istniejącej infrastruktury przesyłowej i skali przyszłych dostaw.