Wtorek, 31 marca, jest pierwszym dniem obowiązywania cen maksymalnych na paliwa. Ministerstwo Energii poinformowało, że maksymalna cena tego dnia dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 powiększona o podatek od towarów i usług wynosi 6,16 zł za 1 litr. Z kolei cena dla benzyny silnikowej bezołowiowej 98 powiększona o podatek od towarów i usług wynosi, według obwieszczenia, 6,76 zł za 1 litr, a oleju napędowego 7,60 zł za 1 litr. Ceny te mają obowiązywać 31 marca i każdego dnia będą aktualizowane. Rząd podał już, ile wyniosą w środę.

Maksymalne ceny paliw w środę 1 kwietnia 2026 roku:

  • benzyna Pb95 – 6,21 zł za 1 litr
  • benzyna Pb98 – 6,31 zł za 1 litr
  • olej napędowy – 7,66 zł za 1 litr

Przypomnijmy, że w piątek Sejm i Senat przyjęły dwie z trzech zapowiadanych zmian ustawowych wchodzących w skład pakietu paliwowego pod nazwą CPN (ceny paliwa niżej). Poza krótką treścią ustawy o akcyzie, która pozwoliła na opublikowanie stawki tego podatku drogą rozporządzenia, najwięcej uwag budzi druga z przyjętych ustaw, a więc nowelizacja przepisów o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Eksperci oraz analitycy nie chcą jeszcze jednoznacznie ocenić ustawy, bo wciąż wiele kwestii jest niewiadomych. Z rozmów wynika jednak, że ustawa jest przygotowana z przeoczeniem części rynku oraz bez konsultacji z rynkiem, co może objawić się wieloma problemami już przy praktycznej realizacji ustawy.

Aby zapobiec podwyższaniu cen paliw przez firmy mimo obniżki VAT – tu do 8 proc. i akcyzy – rząd wprowadza formułę wyliczenia maksymalnej ceny detalicznej. Pięciu największych producentów i handlowców o największym udziale na polskim rynku paliw ma przekładać ministrowi energii codzienne informacje o cenach hurtowych. Zgodnie z opracowywaną formułą cenę maksymalną ustalono jako sumę średniej arytmetycznej ceny hurtowej sprzedaży paliwa za 1 dm3 paliw ciekłych. Ogłoszenie ceny maksymalnej  odbywa się za pomocą obwieszczenia ministra energii. Cena maksymalna określona w obwieszczeniu obowiązuje następnego dnia po jego ogłoszeniu, a w dni wolne od pracy będzie stosowana do dnia roboczego następującego po tych dniach.

Czytaj więcej

Stacje pod kontrolą. Eksperci wskazują na luki

Jak zapewnił w poniedziałek wiceminister energii Wojciech Wrochna w Radiu RMF24, resort będzie się starał obwieszczać maksymalną cenę paliwa o stałej porze, „żeby wszyscy przyzwyczaili się do tego, kiedy to weryfikować”. 

– Mechanizm ceny maksymalnej działa w taki sposób, że te ceny hurtowe są aktualizowane codziennie i stąd codzienne obwieszczenie Ministra Energii o cenie maksymalnej. Jeżeli ta cena hurtowa będzie rosnąć, to razem z ceną hurtową będzie rosnąć cena maksymalna – wyjaśnił Wojciech Wrochna. – Oczywiście problem jest z tym, jakimi dodatkowymi narzędziami może zadziałać państwo, kiedy te ceny hurtowe będą rosły w nieskończoność – dodał.

Jak działa mechanizm ceny maksymalnej

Wiceminister energii przekonuje, że system jest elastyczny i reaguje na globalne trendy hurtowe. Mechanizm ma gwarantować, że ulga podatkowa realnie trafi do kieszeni kierowców, a nie na konta właścicieli stacji.

– W sytuacji, w której doszłoby do prostego zmniejszenia podatku akcyzowego i podatku VAT, istnieje potężne ryzyko, że przedsiębiorcy zamiast odzwierciedlić w całości koszt VAT-u, będą odzwierciedlać to poprzez zwiększenie marży – tłumaczył w Sejmie Wojciech Wrochna.

Jak zaznaczył, bardzo istotnym elementem tzw. ceny maksymalnej jest fakt, że nie jest to cena sztywna. – Będzie specjalny mechanizm, który będzie zawierał w sobie wysokość dopuszczalnej marży, która będzie elementem uelastyczniającym wszelkie wahania tych cen hurtowych. W efekcie będziemy mieli cenę maksymalną, która powinna zabezpieczyć odpowiedni zysk przedsiębiorcy, a jednocześnie nie doprowadzać do tego, że zmniejszenie podatku nie będzie odzwierciedlone – zadeklarował Wrochna w odpowiedzi na pytania posłów.

Czytaj więcej

Tańsze paliwo uderzy w budżet. CPN to koszt nawet miliardów miesięcznie

Mechanizm ceny maksymalnej zakłada, że minister energii będzie pobierał informacje od pięciu największych graczy na rynku paliwowym w Polsce. Będą raportować ministrowi, jaką cenę hurtową paliw stosowali w dniu poprzednim. – Cena maksymalna ma składać się ze średniej cen hurtowych oferowanych przez pięciu producentów i handlowców o największym udziale w krajowym rynku paliw oraz 30-groszowego narzutu, który ma stanowić marżę dla sprzedawcy na rynku detalicznym – tłumaczy Przemysław Bryksa, ekspert z kancelarii KDCP Rutkowski i Wspólnicy.