Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak celne ataki dronów doprowadziły rosyjską produkcję paliw do historycznego minimum.
  • W które kraje uderzy rosyjski zakaz eksportu i kto korzystał z nieoficjalnych dostaw.
  • W jakie kluczowe i trudne do naprawy elementy rafinerii celują obecnie ukraińskie siły.
  • Co wstrzymanie produkcji oznacza dla rosyjskiego rynku wewnętrznego i globalnych cen energii.

W poniedziałek 1 czerwca rosyjski rząd zakazał eksportu paliwa lotniczego. Zakaz obowiązuje do 30 listopada z możliwością przedłużenia. Oficjalna przyczyna to stałe ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i inną infrastrukturę energetyczną.

Kto kupuje paliwo lotnicze z Rosji?

„Celem tej decyzji jest zapewnienie stabilności na krajowym rynku paliw” – głosi oświadczenie Kremla, cytowane przez agencję Reuters. Rosja już ograniczyła eksport benzyn, ale nie podjęła jeszcze działań w sprawie oleju napędowego, chociaż i ta opcja jest przez rosyjski rząd rozważana.

Oficjalnie Rosja eksportuje paliwo odrzutowe głównie koleją do Azji Środkowej, w tym Kazachstanu, Kirgistanu, Tadżykistanu i Uzbekistanu. Nieoficjalnie jest ono sprzedawane dużo dalej, prawdopodobnie przez sieć pośredniczących firm i za pomocą floty cieni trafia do Indii, Chin i na inne „przyjazne” Kremlowi rynki.

Czytaj więcej

Paliwo drożeje, ale lotów przybywa. Wakacyjny boom wraca do Europy

Oficjalnie produkcja oleju napędowego w Rosji spadła o około 10 proc. w maju, wynika z danych agencji Reuters. W kwietniu także była niższa o około 10 proc. Celne uderzenia ukraińskich dronów w główne rafinerie zmusiły zakłady do ograniczenia lub wstrzymania produkcji. W maju liczba ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie osiągnęła rekordowy poziom. A to grozi dalszym spadkiem wielkości produkcji, która jest już najniższa od 16 lat i już skutkuje brakiem paliwa na rynku krajowym, akurat w momencie, gdy popyt zaczyna rosnąć z powodu wakacji, donosi Bloomberg.

Ataki Ukrainy zatrzymują rosyjskie rafinerie

Według dziennikarzy Ukraina przeprowadziła w maju co najmniej 16 ataków na rosyjskie zakłady produkcji paliw. Drony zaatakowały w zeszłym miesiącu osiem z dziesięciu największych rosyjskich rafinerii.

Czytaj więcej

Paliwa lotniczego jest pod dostatkiem. Tylko latać się nie opłaca

„Kijów nasilił ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, aby ograniczyć możliwości Moskwy czerpania korzyści z rosnących cen ropy naftowej w związku z wojną w Iranie. Podwoił również swoją strategię powtarzających się ataków na wybrane obiekty, aby wyrządzić maksymalne szkody i uniemożliwić szybką odbudowę. Rafineria Janos, należąca do Rosnieftu i Gazpromu Nieftu, była w maju atakowana trzy razy, a obiekty Łukoilu w Niżnym Nowogrodzie i Permie zostały zaatakowane po dwa razy” – pisze agencja.

Wpływ tych uderzeń na dostawy z Rosji jest widoczny, ponieważ rynek globalny koncentruje się na kluczowej Cieśninie Ormuz, gdzie dostawy praktycznie ustały podczas wywołanej przez USA i Izrael wojny z Iranem. Oprócz ryzyka niedoborów paliwa w kraju, ataki w Rosji zmusiły Moskwę do zwiększenia eksportu ropy w ostatnich tygodniach, co przyniosło ulgę rosyjskim odbiorcom, którzy stracili dostawy z Zatoki Perskiej.

W jakie instalacje naftowe w Rosji uderza Ukraina?

Jak zauważył Siergiej Wakulenko, ekspert energetyczny i członek Carnegie Endowment for International Peace, ataki Ukrainy wskazują na zmianę strategii w porównaniu z poprzednimi latami. Obecnie ich celem są nie tylko jednostki rafinacji ropy naftowej, ale także systemy z nimi powiązane, jak magazyny, rurociągi czy terminale oraz urządzenia, które są drogie i technicznie skomplikowane.

Czytaj więcej

Londyn reaguje na kryzys paliwowy. Zezwolił na import paliw z rosyjskiej ropy

Tzw. jednostki wtórne pomagają rafineriom produkować więcej benzyny i oleju napędowego, ale ich naprawa może być znacznie trudniejsza i kosztowniejsza, ponieważ sankcje Zachodu utrudniają dostawy części zamiennych z zagranicy.

Ostatnio – 28 maja i w nocy 29 maja jednostki Sił Obronnych Ukrainy zaatakowały kilka ważnych obiektów rosyjskich okupantów. „Rafineria ropy naftowej w Wołgogradzie została uszkodzona. Na miejscu wykryto pożar. Uszkodzone zostały główne jednostki rafinacji ropy naftowej AVT-1, AVT-3, AVT-5 i AVT-6, a także jednostki rafinacji wtórnej. Rafineria wstrzymała produkcję” – poinformował w weekend Sztab Generalny Ukrainy.