Rosja po prośbie do Kazachstanu. Obawia się braków paliwa po ukraińskich atakach

Władze Rosji poprosiły Kazachstan o utworzenie funduszu rezerwowego w wysokości 100 tysięcy ton benzyn. Jednocześnie zawarta została już umowa o wykorzystaniu rezerw zgromadzonego w Kazachstanie paliwa.

Publikacja: 08.04.2024 19:56

Rosja po prośbie do Kazachstanu. Obawia się braków paliwa po ukraińskich atakach

Foto: Adobe Stock

Powodem rosyjskiej prośby jest utrata ok. 15 proc. mocy produkcyjnych w rafineriach skutecznie uszkodzonych przez ukraińskie drony w marcu, przypomina ukraińska gazeta Ekonomiczna Prawda. Na potrzeby propagandowe władze rosyjskie stwierdzały, że sytuacja na krajowym rynku paliw jest „stabilna”, a rezerwy „dość duże”. Nie wyjaśniają społeczeństwu, dlaczego zwiększyły import paliw z Białorusi, a teraz zapewniły sobie rezerwy w Kazachstanie.

Ile rezerw paliw ma Kazachstan

W rozmowie z ukraińskim Kanał24 ekspert ds. energetyki Giennadij Riabcew zauważył, że w Rosji raczej nie należy spodziewać się braku paliwa, ale nadal będą problemy z dostawami.

Czytaj więcej

Eksplozje w Zaporożu: MAEA potwierdza trafienia w elektrownię atomową

Według źródeł, na dzień 5 kwietnia zapasy benzyny w Kazachstanie wynosiły:

- gatunek AI-92 (ołowiowa) – 307,7 tys. ton;

- gatunek AI-95 (bezołowiowa)– 58 tys. ton;

- olej napędowy — 435,3 tys. ton;

- paliwo lotnicze – 101 tys. ton.

Przypomnijmy, że od 1 marca Moskwa wprowadziła na sześć miesięcy zakaz eksportu benzyn, aby zapobiec dotkliwym niedoborom paliwa na krajowym rynku. Nie dotyczy to Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, do której należy Kazachstan, a także niektórych innych krajów, z którymi Rosja ma umowy międzypaństwowe na dostawy paliw.

Rosyjskie rafinerie będą płonąć

Handlarze paliwami uważają, że zakaz może zostać rozszerzony, jeśli sytuacja w Rosji ulegnie pogorszeniu. Dlatego, aby uniknąć niedoborów paliwa, twierdzi Riabcew, Rosja zwiększyła zakupy u białoruskich producentów, zwłaszcza z rafinerii w Mozyrze. Według źródeł Reuters, w pierwszych 14 dniach marca import benzyny z Białorusi sięgnął prawie 3 tys. ton. 

Eksperci są zdania, że jeżeli Ukraina będzie atakować rosyjskie rafinerie tak skutecznie jak dotychczas, to sytuacja z brakiem paliw w samej Rosji może się jeszcze pogorszyć. W niedzielę Ukraińcy zapowiedzieli „rozszerzenie” geografii ataków na rosyjskie rafinerii. Dotychczas uszkodzili 13 z 15 znajdujących się w europejskiej części Rosji.

"Rafinerie ropy naftowej to obiekty wojskowe. Ich zniszczenie jest uzasadnione w świetle prawa. A geografia tych zniszczeń również się powiększy" - ostrzegł w wypowiedzi dla CNN Andrij Jusow, przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy.

Powodem rosyjskiej prośby jest utrata ok. 15 proc. mocy produkcyjnych w rafineriach skutecznie uszkodzonych przez ukraińskie drony w marcu, przypomina ukraińska gazeta Ekonomiczna Prawda. Na potrzeby propagandowe władze rosyjskie stwierdzały, że sytuacja na krajowym rynku paliw jest „stabilna”, a rezerwy „dość duże”. Nie wyjaśniają społeczeństwu, dlaczego zwiększyły import paliw z Białorusi, a teraz zapewniły sobie rezerwy w Kazachstanie.

Ile rezerw paliw ma Kazachstan

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Paliwa
Rosja cofnęła zakaz eksportu benzyn. Zaskakujące tłumaczenie
Paliwa
Orlen kończy współpracę z agencją oskarżoną o wyzysk pracowników
Paliwa
Kto ma dbać o zapasy diesla i benzyn? Firmy chcą zmian
Paliwa
Nowy zarząd Orlenu zdradził, ile Daniel Obajtek zarobił w 2023 roku
Paliwa
Unimot opublikował wyniki i nową strategię
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?