Na stacjach paliw pojawi się wkrótce nowy rodzaj benzyny

Paliwo oznaczane jako E10 będzie zawierać do 10 proc. bioetanolu. Nie wszystkie auta na benzynę mogą z niego korzystać. Co więcej, koszty tankowania mogą wzrosnąć.

Aktualizacja: 01.12.2023 08:05 Publikacja: 01.12.2023 03:00

Na stacjach paliw pojawi się wkrótce nowy rodzaj benzyny

Foto: Adobe Stock

Od Nowego Roku na polskich stacjach paliw ma zacząć pojawiać się benzyna o oznaczeniu E10. To paliwo o maksymalnej 10-proc. zawartości bioetanolu, czyli alkoholu etylowego otrzymywanego z biomasy lub z biodegradowalnej części odpadów. Zastąpi benzynę E5 (z 5-proc. udziałem biokomponentów), która obecnie jest sprzedawana nad Wisłą.

Paliwo E10

Orlen informuje jednak, że nie wszystkie paliwa będą miały taką samą zawartość biododatków. O ile benzyna Pb95 będzie ich miała do 10 proc., o tyle benzyna premium Pb98 nadal będzie sprzedawana w formacie E5 (chodzi np. o paliwo Orlenu sprzedawane pod marką Verva). „Stanowiska do tankowania paliwem E10 zostaną odpowiednio oznakowane. Symbol E10 widoczny będzie na dystrybutorach i pistoletach wydawczych, a także na pylonach” – informuje zespół prasowy Orlenu. Dodaje, że koncern nie przewiduje trudności z wprowadzeniem nowego paliwa na rynek.

Z niewielkim opóźnieniem benzyna ze zwiększoną zawartością bioetanolu może pojawić się na stacjach Unimotu działających pod marką Avia. – Z uwagi na logistyczną rotację paliw w bazach można spodziewać się okresu przejściowego, w którym na początku roku w sprzedaży detalicznej w całej Polsce dostępne będą jeszcze paliwa spełniające normy tegoroczne (E5), które z baz wyjechały jeszcze w grudniu 2023 r. Sukcesywnie będą one jednak zastępowane benzyną E10 – twierdzi Robert Brzozowski, wiceprezes ds. handlu Unimotu.

Czytaj więcej

OPEC+ planuje zmniejszyć wydobycie ropy. Surowiec drożeje

Nie ma za to jednomyślności w sprawie tego, czy zwiększenie udziału biokomponentów w benzynie spowoduje również zwyżkę wydatków kierowców na nowe paliwo. „Cena E10 pozostanie na podobnym poziomie, co obecnie oferowane paliwo E95” – twierdzi Orlen. Z kolei Unimot uważa, że co do zasady nowa benzyna powinna być droższa, ponieważ zwiększona zostanie zawartość etanolu, który jest droższy od ceny bazowej benzyny.

W związku z pojawieniem się na rynku nowego paliwa wielu kierowców zastanawia się, czy ich auta są przystosowane do jego spalania. Pytanie jest jak najbardziej zasadne, bo nie wszystkie samochody na benzynę mogą z tej opcji korzystać. Z problemu zdaje sobie sprawę Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które informuje, że benzyna silnikowa E10 jest kompatybilna ze zdecydowaną większością silników o zapłonie iskrowym wyprodukowanych po 1 stycznia 2010 r. Na stronach internetowych resortu (https://e10.klimat.gov.pl/) można nawet sprawdzić, czy marka, typ i rok produkcji danego pojazdu jest kompatybilny z benzyną E10. Baza ta nie obejmuje jednak wszystkich rodzajów aut.

W takiej sytuacji zalecane jest sprawdzenie oznaczenia, na jakie paliwo jeździ dany pojazd poprzez zajrzenie do wnętrza klapy wlewu paliwa. Można też sprawdzić instrukcję obsługi pojazdu lub ostatecznie wprost zapytać o to producenta samochodu lub lokalnego dealera. W razie dalszych wątpliwości resort zaleca używanie benzyny E5. Ta nadal ma być dostępna na stacjach w klasie premium. To jednak oznacza dla kierowców wyższe koszty. Dla przykładu obecnie na jednej z warszawskich stacji Orlenu cena benzyny Pb98 (Verva) wynosi 7,15 zł, podczas gdy Pb95 (Efecta) jest znacznie niższa, bo na poziomie 6,55 zł. Dziś oba paliwa mają tę samą zawartość biododatków, ale wkrótce to się zmieni i wraz z tym zmienić mogą się też proporcje cenowe obu paliw.

Polska będzie 18. krajem UE, który wprowadzi E10. W tym gronie są już m.in. Niemcy, Słowacja, Litwa, Węgry, Austria i Francja. Dla przykładu, E10 nie ma za to w Czechach i Szwecji. Wprowadzane zmiany wynikają z konieczności zwiększenia udziału zrównoważonych biopaliw w paliwach transportowych. Wzrost udziału bioetanolu w benzynie ma ograniczyć emisję CO2 z sektora transportowego, co pozytywnie wpływa na poprawę jakości powietrza, w szczególności w dużych miastach.

Estry bez zmian

Na razie zmiany związane z udziałem biokomponentów nie są przewidziane w odniesieniu do diesla. „Udział estrów (powstają m.in. z rzepaku – red.) w oleju napędowym regulują normy jakościowe, tj. norma PN EN 590, która dopuszcza maksymalny udział estrów na poziomie 7 proc. objętościowo. Taki standard paliwa jest obecny na rynku polskim od 2012 r., kiedy to zmieniła się norma dla oleju napędowego, podwyższając zawartość biokomponentów do 7 proc. objętościowo” – informuje Orlen. Koncern dodaje, że diesel wprowadzany przez niego na rynek spełnia te normy i zawiera maksymalnie 7 proc. estrów.

Olej napędowy spełniający obowiązujące normy jakościowe, w tym poziom zawartości biokomponentów, oferuje też Unimot. – Co do zasady od wielu lat zawartość estrów w oleju napędowym jest regulowana przepisami i wynosi do 7 proc. (B7). Natomiast grupa Unimot z powodzeniem stosuje dodawanie dodatkowych komponentów w postaci HVO (uwodorniony olej roślinny – red.), które pozwalają na zwiększenie udziału biokomponentów, a tym samym zmniejszenie emisyjności paliw – podaje Brzozowski.

Od wielu lat firmy wprowadzające na polski rynek paliwa mają obowiązek spełniania wymogów związanych z realizacją tzw. narodowego celu wskaźnikowego (NCW), który m.in. określa minimalny udział biokomponentów w benzynach i dieslu. W tym roku wynosi on 8,9 proc. „Podmioty realizujące NCW mogą skorzystać z mechanizmów redukcyjnych, finalnie obniżając wskaźnik do około 5,84 proc. W kolejnym roku wskaźnik bazowy wzrasta do poziomu 9,1 proc. z możliwością redukcji do około 6,6 proc. energetycznego” – podaje Orlen.

Pojazdy kompatybilne z paliwem E10

Ministerstwo Klimatu i Środowiska stworzyło wyszukiwarkę marek aut niekompatybilnych z nowym paliwem. Na stronie e10.klimat.gov.pl można sprawdzić czy nasz pojazd jest kompatybilny z benzyną E10.

Od Nowego Roku na polskich stacjach paliw ma zacząć pojawiać się benzyna o oznaczeniu E10. To paliwo o maksymalnej 10-proc. zawartości bioetanolu, czyli alkoholu etylowego otrzymywanego z biomasy lub z biodegradowalnej części odpadów. Zastąpi benzynę E5 (z 5-proc. udziałem biokomponentów), która obecnie jest sprzedawana nad Wisłą.

Paliwo E10

Pozostało 95% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Paliwa
Kadrowa karuzela w grupie Orlen się rozkręca
Paliwa
Pekin gra rosyjskim gazem. Niezwykły warunek postawiony Gazpromowi
Paliwa
Litwini jeżdżą taniej niż Polacy, a na obu rynkach króluje Orlen
Paliwa
Mała rewolucja w energetyce Unii: rynek bez rosyjskich kopalin i atomu
Paliwa
Obawy o przyszłość grupy kapitałowej Orlen. Wyniki rozczarowały
Paliwa
Unimot wynajmuje w Niemczech magazyny na LPG i olej napędowy