To już koniec rosyjskich rurociągów. Unia kończy z zależnością

To co przez dziesięciolecia robił Gazprom, coraz ciaśniej oplatając Europę własnymi gazociągami. Właśnie się skończyło. Ponowne uruchomienie istniejących rosyjskich rur zostanie zakazane przez kraje G7 i Unii Europejskiej.

Publikacja: 14.05.2023 12:02

To już koniec rosyjskich rurociągów. Unia kończy z zależnością

Foto: Bloomberg

Państwa G7 i Unia Europejska zamierzają zakazać importu rosyjskiego gazu rurociągowego na obszarach, gdzie dostawy były wcześniej ograniczone lub zatrzymane przez Gazprom, dowiedział się Financial Times (FT). Bruksela może podjąć podobne działania w stosunku do rosyjskich ropociągów.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa popłynie Przyjaźnią, ale tylko przez… Ukrainę

Determinacja Brukseli

Państwa G7 (obejmuje Wielką Brytanię, Niemcy, Włochy, Kanadę, Francję, Japonię i Stany Zjednoczone) zamierzają podjąć decyzję na szczycie w Hiroszimie, który odbędzie się w dniach 19-21 maja. Sankcje dotkną rosyjski eksport do krajów takich jak Polska i Niemcy.

Jak wyjaśnił jeden z rozmówców FT, sankcje są potrzebne, aby „upewnić się, że partnerzy nie zmienią zdania w hipotetycznej przyszłości”. W projekcie rezolucji czytamy, że państwa G7 będą nadal ograniczać wykorzystanie rosyjskich zasobów energetycznych, m.in. poprzez zapobieganie „ponownemu otwarciu tras wcześniej zamkniętych w wyniku użycia przez Rosję surowców energetycznych jako broni”.

Jak zauważa FT, sankcje podkreślają „głęboką determinację Brukseli, by trwale dokonać szybkiego (…) zerwania z trwającą dziesięciolecia zależnością od rosyjskich surowców energetycznych”.

Gazeta zwraca też uwagę, że na początku konfliktu rosyjsko-ukraińskiego Europa unikała ograniczeń na gaz rurociągowy ze względu na duże uzależnienie. Teraz udział rosyjskiego gazu w europejskim imporcie tego surowca spadł z ponad 40 proc. do mniej niż 10 proc.

Czytaj więcej

Nowe ślady ws. wysadzenia Nord Stream: trzy rosyjskie statki na miejscu wybuchu

Ropa też nie popłynie

Według FT embargo jest omawiane w ramach 11. pakietu sankcji UE. Komisja Europejska odmówiła komentarza w sprawie tych informacji. Gazeta nie precyzuje, które rurociągi zostaną objęte sankcjami. Wcześniej Transnieft’ informowała, że ​​w rzeczywistości dostawy naftociągiem Przyjaźń do Niemiec i Polski zostały wstrzymane w lutym-marcu.

Obecnie tą drogą do rafinerii niemieckich tłoczona jest tylko ropa z Kazachstanu. Gazociągi Nord Stream i Nord Stream 2 zostały wysadzone we wrześniu 2022 roku. Tłoczenie gazociągiem Jamał-Europa zostało zatrzymane przez Kreml. Miało to zmusić Zachód do ustępstw, ale zakończyło się fiaskiem. Obecnie jedyną trasą dostaw gazu jest Ukraina.

Bloomberg informował wcześniej, że UE zaproponowała formalne wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy rurociągami do Niemiec i Polski w ramach zbliżającej się 11. rundy sankcji. Jednocześnie, jak poinformowała agencja, utrzymane zostaną wyjątki, pozwalające na przepompowanie południową nitką gazociągu - na Węgry, Słowację i Czechy.

Państwa G7 i Unia Europejska zamierzają zakazać importu rosyjskiego gazu rurociągowego na obszarach, gdzie dostawy były wcześniej ograniczone lub zatrzymane przez Gazprom, dowiedział się Financial Times (FT). Bruksela może podjąć podobne działania w stosunku do rosyjskich ropociągów.

Determinacja Brukseli

Pozostało 91% artykułu
Paliwa
Kadrowa karuzela w grupie Orlen się rozkręca
Paliwa
Pekin gra rosyjskim gazem. Niezwykły warunek postawiony Gazpromowi
Paliwa
Litwini jeżdżą taniej niż Polacy, a na obu rynkach króluje Orlen
Paliwa
Mała rewolucja w energetyce Unii: rynek bez rosyjskich kopalin i atomu
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Paliwa
Obawy o przyszłość grupy kapitałowej Orlen. Wyniki rozczarowały
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży