Terminal umożliwi przeładowywanie komponentów i biokomponentów, będących składnikami biopaliw (biodiesla i biobenzyn). Budżet projektu morskiego terminala to ponad 0,5 miliarda złotych.

Czytaj więcej

Świnoujście otrzyma pierwszy w Polsce terminal instalacyjny

Szczegóły inwestycji

Projekt obejmuje budowę nabrzeża przeładunkowego do obsługi jednostek morskich o długości do 130 m, głębokości zanurzenia do ok. 5,8 m i szerokości do 17,6 m. W ramach prac zaplanowano m.in. wykonanie nabrzeża wraz z dwoma stanowiskami przeładunkowymi służącymi do obsługi zbiornikowców (każdy z 4 ramionami nalewczymi) oraz niezbędnej infrastruktury tj. min.: budynków, rurociągów, stalowych estakad, infrastruktury podziemnej i pomocniczej łączącej terminal z rafinerią w Gdańsku.

„Inwestując we własną infrastrukturę, zwiększamy naszą niezależność od partnerów zewnętrznych, a tym samym generujemy znaczące oszczędności w obszarze logistyki. Co ważne, wykorzystujemy przy tym potencjał lokalnych firm, które na nasze zlecenie będą pracowały przy tym projekcie” – mówi Daniel Obajtek, prezes Orlenu.

Czytaj więcej

Orlen może zająć miejsce Rosjan w niemieckiej rafinerii

Wykonawca

Projekt zrealizuje konsorcjum, w skład którego wchodzą spółki z sopockiej Wykonawcą inwestycji będzie grupa NDI (lider konsorcjum) oraz Biproraf, BPBM „PROJMORS” i Dipl. Ing. SCHERZER GmbH. Generalny wykonawca będzie działać w tzw. formule „pod klucz”. „Nasze konsorcjum składa się z podmiotów doświadczonych i komplementarnych dla realizacji projektu, a my jako lider będziemy dbali o to, aby współpraca pomiędzy wszystkimi uczestnikami procesu przebiegała sprawnie i z pożytkiem dla projektu – mówi Małgorzata Winiarek-Gajewska, prezes NDI.

Dywersyfikacja szlaku dostaw produktów

Docelowe moce przeładunkowe morskiego terminala zlokalizowanego na Martwej Wiśle w kolejnych latach mogą wynieść do 2 milionów ton produktów rocznie. „Realizacja inwestycji poprawi rentowność i bezpieczeństwo dostaw biokomponentów do produkcji paliw (biobenzyny i biodiesela) oraz transportu produktów (olejów bazowych i paliw żeglugowych) powstających w rafinerii.” – zapewnia Orlen podkreślając ekonomikę tej inwestycji. Terminal odciąży też funkcjonującą na terenie zakładu bocznicę kolejową, bo to właśnie tą drogą odbywa się obecnie transport produktów między rafinerią a zewnętrznymi produktami przeładunkowymi.

Czytaj więcej

Stolicą polskiego offshore będzie Gdańsk, a nie Gdynia

Terminal ma także służyć ekspedycji olejów bazowych, pochodzących z innego, jeszcze większego projektu, z harmonogramem którego jest powiązany – budowanego w Gdańsku Hydrokrakingowego Bloku Olejowego (HBO). Oddanie obu inwestycji zaplanowano do połowy 2025 r. „Sercem projektu HBO jest instalacja katalitycznego odparafinowania i hydrorafinacji (DW/HDF), składająca się będzie z kilku sekcji: reaktorowej, sprężania wodoru i obiegu gazu wodorowego, wydzielania produktów lekkich oraz destylacji produktów ciekłych. Instalacja HBO w gdańskiej rafinerii umożliwi produkcję wysokiej jakości olejów” -wymienia Orlen. Tylko ta instalacja ma kosztować. Jej budowa trwa od 2021 r.

Dzięki instalacji HBO poprawi się ekonomika przerobu ropy naftowej. Wprowadzenie na polski rynek oraz rynki zagraniczne najnowocześniejszych olejów bazowych grupy II, które są zupełnie nową kategorią produktów, spowoduje znaczący wzrost konkurencyjności koncernu. Instalacja ma produkować rocznie ponad 400 tys. ton tych olejów oraz kilkadziesiąt tysięcy ton półproduktów paliwowych.

- Zgodnie z deklaracjami stawiamy na dynamiczny rozwój gdańskich aktywów, wykorzystując ich wartość do realizacji strategicznych celów całej grupy Orlen. Przeznaczamy 2 mld zł na tę łącznie inwestycje, które zwiększą opłacalność przerobu ropy naftowej rafinerii, a także wzmocnią bezpieczeństwo dostaw produktów – mówi Daniel Obajtek.