Jak przedstawia się potencjał rozwojowy Ignits w Polsce?

Widzimy w Polsce bardzo duży potencjał rozwoju OZE, a że jesteśmy sąsiadami, to naturalne, że chcemy rozwijać się na rynkach nam bliskich. W 2018 r. wystartowaliśmy pierwszy raz w aukcji OZE z projektem Pomerania. W 2021 r. farma wiatrowa o mocy 94 MW rozpoczęła pracę. W tym roku także zaangażowaliśmy się rozwój projektów fotowoltaicznych i nabywamy kolejne projekty. Dzięki połączeniom elektroenergetycznym jak LitPolLink oraz Harmony Link rynki elektroenergetyczne Polski i krajów bałtyckich będą w pełni synchronizowanie co tylko wzmacnia naszą pewność biznesową w zakresie obecności na tym rynku. Chcemy mieć w Polsce docelowo 400 MW mocy zainstalowanej w OZE. Nie mamy podziału, ile będzie w wietrze, a ile w słońcu.

Nasza obecność w Polsce to nie tylko wytwarzania, ale i sprzedaż energii w segmencie B2B. Ze względu na profil całej Grupy Ignitis, specjalizujemy się w zielonej energii. Dostarczamy energię z gwarancją pochodzenia, również w ramach kontraktów PPA. Pomagamy tez klientom rozwijać i bilansować własne źródła fotowoltaiczne.

Jaki będzie koszt energii z projektu wiatrowego Pomerania?

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki przyznał na początku grudnia spółce Pomerania Wind Farm koncesję na wytwarzanie energii elektrycznej. Tym samym zlokalizowana w województwie pomorskim elektrownia wiatrowa Pomerania rozpoczyna komercyjną produkcję energii. Jej zbyt na najbliższe 15 lat w cenie 214,98 złotego za 1 MWh zapewniony został w ramach aukcji OZE.

Wciąż najtańszym źródłem energii w Polsce jest lądowa energetyka wiatrowa. Jaka jest Państwa opinia dotycząca ustawy odległościowej, która uniemożliwia starania się o nowe pozwolenia lokalizacyjne dla projektów wiatrowych? Czy planowana nowelizacja liberalizująca tę ustawę pomoże rozwijać ten projekt?

Każda zmiana prawa, która nawet w najmniejszym stopniu pozwala na zwiększenie rozwoju, proporcjonalnie do zmieniającego się otoczenia prawnego jest mile widziana. Pozytywny sygnał, w postaci zmiany prawa może także przyciągnąć kolejnych inwestorów na rynek, niezależnie czy mowa o lądowej, czy w przyszłości morskiej energetyki wiatrowej. Jeśli nie podejmiemy żadnych zmian już teraz, a będziemy szukać nowych kolejnych rozwiązań, to wówczas znów utkniemy w poczekalni na dwa lata, bez żadnych zmian w prawie.

Czy nadal chcecie inwestować w wiatr na lądzie w Polsce?

Oczywiście. Przykładem jest nasza ostatni projekt. Nabyliśmy spółkę realizującą projekt farmy wiatrowej zlokalizowanej w województwie opolskim. Instalacja będzie miała moc 50 MW.Nowo zakupiony projekt jest w zaawansowanym stadium realizacji, posiada zezwolenie na budowę oraz ma zapewniony odbiór energii w ramach aukcji OZE po cenie 237,5 PLN/MWh w ciągu 15 lat. Komercyjne uruchomienie elektrowni szacowane jest na rok 2023.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Ignitis wchodzi coraz szerszej na rynek PV. Czy dostrzegacie Państwo problem z brakiem miejsca w systemie? Operatorzy sieci dystrybucyjnych podkreślają, że dynamiczny rozwój PV ograniczył znacząco możliwość przyłączania nowych instalacji…

W zakresie inwestycji, którymi dysponujemy to nie jest problem. Jednak nasze projekty nabywaliśmy odpowiednio wcześniej, gdzie miejsce w systemie było już zagwarantowane. Jednak z rynku wiemy, że problem jest. Zaraz pojawi się na rynku PV dużej mocy. Problem będzie tylko narastał. Pojawią się wyzwania jak decentralizować sieci, a odpowiedzią mogą być lokalne klastry energetyczne.

Ignitis ma także udziały w koncesjach morskich farmach wiatrowych. Czy Orlen mógłby być waszym partnerem na morzu?

Na Litwie czekamy na ogłoszenie aukcji na moce wytwórcze z offshore. Nie jest tajemnicą, że rozmawiamy z Orlenem na temat udziału polskiej firmy w rozwoju projektów morskich farm wiatrowych na Litwie. Żadnych umów jeszcze nie zawarto i jest za wcześnie, aby mówić o możliwych wariantach, jednak to jest już raczej kwestia kolejnych aukcji zaplanowanych na 2024 r.