W czwartek federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii próbowało rozwiać obawy dotyczące możliwych niedoborów gazu w chłodniejszych miesiącach. Resort zapewnił, że na podstawie aktualnych danych nie należy spodziewać się problemów z dostępnością surowca tej zimy.

Ministerstwo przyznało, że niemieckie magazyny gazu są obecnie zapełnione w znacznie mniejszym stopniu niż w poprzednich latach. Podkreśliło jednak, że bezpieczeństwa dostaw nie można oceniać wyłącznie na podstawie poziomu zgromadzonych zapasów.

Gaz trafia do Niemiec przede wszystkim rurociągami z Norwegii, a także drogą morską w postaci skroplonego gazu ziemnego LNG.

Magazyny gazu w Niemczech zapełnione tylko w 49 proc.

Wysokie ceny gazu są obecnie spowodowane przede wszystkim wojną między USA a Iranem oraz blokadą cieśniny Ormuz, co zakłóca sytuację na światowych rynkach surowców energetycznych.

Heinermann dodał, że obecny poziom zapełnienia magazynów gazu w Niemczech wynosi 49 proc., wobec 67 proc. w tym samym okresie ubiegłego roku. Koszty zakupu surowca są obecnie często wyższe niż ceny, jakie można uzyskać za jego sprzedaż w okresie zimowym. W związku z tym – jak podkreślił – praktycznie nie ma obecnie ekonomicznych zachęt do magazynowania gazu.