Reklama

CEZ stawia na energetykę atomową

Priorytetem dla Daniela Beneša, nowego prezesa CEZ-u jest rozbudowa elektrowni atomowej w Temelinie. Koncern odchodzi natomiast od energii odnawialnej i kończy zagraniczne inwestycje

Publikacja: 20.09.2011 13:23

Elektrownia jądrowa Dukovany

Elektrownia jądrowa Dukovany

Foto: CEZ Group

Priorytetem dla Daniela Beneša, nowego prezesa CEZ-u jest rozbudowa elektrowni atomowej w Temelinie. Koncern odchodzi natomiast od energii odnawialnej i kończy zagraniczne inwestycje.

Beneš, który objął kierownictwo CEZ-u zaledwie kilka dni temu w swym pierwszym wywiadzie powiedział dziennikowi "Mlada fronta Dnes", że podstawowym kierunkiem rozwoju koncernu będzie energetyka jądrowa. Przy czym nie dotyczyłoby to tylko rozbudowy elektrowni w Temelinie, gdzie planuje się budowę dwóch nowych bloków, ale także o wydłużenie okresu funkcjonowania i zwiększenie wydajności drugiej czeskiej siłowni jądrowej w Dukovanach.

Czeskie media zauważają, że te deklaracje nowego prezesa CEZ-u współbrzmią z niedawnymi wypowiedziami czeskiego premiera Petra Necasa.

- Drugi ważny obszar to optymalizacja energetyki opartej na węglu oraz rozwiązywanie sporów ze spółkami węglowymi. Trzecim jest rozwiązaniem kwestii ciepłownictwa. Wszystko to można streścić w jednym punkcie: zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego – powiedział czeskiej gazecie Beneš.

Dodał, że okres zagranicznej ekspansji koncernu postrzega bardzo pozytywnie. – Wszystkie przejęcia bardzo dobrze się nam udały, w żadnym przypadku nie przepłaciliśmy za kupowane aktywa – stwierdził Beneš. Nie uważa za błędne także niedawne akwizycje wielkich elektrowni solarnych, których zakup przez CEZ był powszechnie mocno krytykowany w Czechach.

Reklama
Reklama

Mimo to, prezes stwierdził, że CEZ nie będzie już budował w Czechach odnawialnych źródeł energii. - W przyszłości inwestycje w elektrownie wiatrowe i wodne będą miały sens tylko za granicą. Nie chodzi jednak o żadne projekty na masową skalę – podsumował nowy szef CEZ-u.

Beneš objął stanowisko prezesa największej czeskiej firmy energetycznej kilka dni temu, zastępując długoletniego szefa CEZ-u Martina Romana. Ten został z kolei przewodniczącym rady nadzorczej firmy. Zmiana na najwyższych stanowiskach w koncernie była zaskoczeniem dla rynków. Zdaniem niektórych czeskich mediów o planowanej roszadzie wiedziało wcześniej tylko kilka osoby w tym obaj menedżerowie i premier.

Dzisiaj tuż przed południem akcjami CEZ-u handlowało się na giełdzie w Pradze po 702,1 korony (prawie tyle samo co na wczorajszym zamknięciu), zaś w Warszawie po 125,1 zł (wzrost o 1,2 proc.).

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama