Japonia bez prądu z atomów

Japonia wyłączyła ostatni reaktor w elektrowni jądrowej rezygnując z takiego źródła energii po raz pierwszy od 1970 r. i w rok po niszczycielskim tsunami w Fukushimie

Publikacja: 06.05.2012 15:29

Japonia bez prądu z atomów

Foto: Bloomberg

W sobotę o godz. 23.03 technicy wyłączyli reaktor nr 3 w elektrowni w Tomaari na wyspie Hokkaido. Operator siłowni, Hokkaido Electric Power zawiesił produkcję elektryczności w związku z obowiązkowym przeglądem technicznym urządzeń i przewiduje wyłączenie reaktora na zimno do poniedziałku — wyjaśnił rzecznik firmy Hisatoshi Kibayashi.

Po raz pierwszy od maja 1970 r. Japonia nie mająca własnych nośników energii, a bardzo jej potrzebująca została bez energetyki jądrowej, która do marca 2011 r. i zniszczenia Fukushimy zapewniała jedną trzecią elektryczności.

- W Japonii zaczęła się nowa era bez energetyki jądrowej — stwierdził 56-letni mnich buddyjski Gyoshu Otsu, uczestniczący w demonstracji protestu przed resortem przemysłu w Tokio przeciwko wykorzystaniu atomu. — Produkowanie takiej energii jest przestępstwem,. bo wielu ludzi nadal cierpi z tego powodu. Jeśli pozwolimy na kontynuowanie takiej sytuacji jak dziś, doszłoby do następnego wypadku — dodał.

Według organizatora demonstracji, Masao Kimury, to symboliczny dzień, bo możemy udowodnić, że potrafimy żyć bez takiej energetyk/.

Odrębnie na wiecu w parku koło Tokyo Tower zgromadziło się 5500 ludzi, następnie przeszli przez centrum stolicy z transparentami „Sayonara, energetyko jądrowa". — Musieliśmy zacząć działać teraz, aby Fukushima była ostatnim wypadkiem nie tylko w Japonii, ale na całym świecie — wyjaśnił na wiecu przywódcą opozycyjnej Partii Socjaldemokratycznej, Mizuho Fukushima.

Z kolei burmistrz Tomari, Hiromi Makino, zwolennik energetyki jądrowej ocenił zamknięcie siłowni jako godne ubolewania i wolałyby, by operator elektrowni wznowił jej działalność, bo bardzo dba o bezpieczeństwo.

Wraz z wyłączeniem Tomari cała japońska sieć 50 reaktorów stała się nieczynna, mimo nasilających się apelu branży energetycznej i takich organizacji jak OECD, które obawiają się fatalnych konsekwencji dla trzeciej gospodarki świata.

W kwietniu Kansai Electric Power obsługująca środkowo-zachodnią Japonię, w tym metropolie Osaka, Kyoto i Kobe, ostrzegła, że upalne lato może spowodować niedobór podaży elektryczności 20 proc. Kyushu EP, działająca bardziej na zachód, Hokkaido EP zapowiedziały trudności, bo Japończycy nie mogą już żyć bez klimatyzacja. Kansai ERP poniosła w ostatnim roku stratę 3 mld dolarów po zysku 1,5 mdl rok wcześniej z powodu wyższych kosztów eksploatacji starych elektrociepłowni.

Rząd Yoshihiko Nody zezwolił na wznowienie pracy reaktorów w Ohi, ale władze muszą jeszcze przekonać do tego okolicznych mieszkańców. Reaktory, jeśli mają znów działać, muszą przejść testy odporności zatwierdzone przez MAEA i uzyskać zgodę lokalnych społeczności. To ostatnie będzie najtrudniejsze.

Wiceminister ds. energetyki jądrowej Goshi Hosono oświadczył prasie, że sytuacja w energetyce jest trudna, ale nie modemy poświęcać bezpieczeństwa. Greenpeace sugeruje, by skupić się na wykorzystaniu odnawialnych źródeł i poprawić sprawność energetyczną.

W sobotę o godz. 23.03 technicy wyłączyli reaktor nr 3 w elektrowni w Tomaari na wyspie Hokkaido. Operator siłowni, Hokkaido Electric Power zawiesił produkcję elektryczności w związku z obowiązkowym przeglądem technicznym urządzeń i przewiduje wyłączenie reaktora na zimno do poniedziałku — wyjaśnił rzecznik firmy Hisatoshi Kibayashi.

Po raz pierwszy od maja 1970 r. Japonia nie mająca własnych nośników energii, a bardzo jej potrzebująca została bez energetyki jądrowej, która do marca 2011 r. i zniszczenia Fukushimy zapewniała jedną trzecią elektryczności.

Pozostało 80% artykułu
Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro