Gazprom zapłaci mniej za wydobycie

Koncern zapłaci o jedną trzecią mniejszy podatek od wydobycia gazu. Ale chciałby jeszcze większych ulg i zwolnień.

Publikacja: 06.11.2012 01:43

Budżet rosji zależy głównie od cen surowców

Budżet rosji zależy głównie od cen surowców

Foto: Rzeczpospolita

Rząd Dmitrija Miedwiediewa chce od 2014 r. wprowadzić nowe zasady rozliczania podatku od wydobycia surowców (NDPI) dla gazowych spółek. Do grudnia urzędnicy resortu finansów i energii mają czas na uzgodnienie szczegółów. Według obliczeń ekspertów Gazprom zaoszczędzi na zmanie zasad ok. jednej trzeciej dotychczasowych opłat, a firmy prywatne, jak np. Novatek, zapłacą mniej o połowę.

– Do grudnia wypracujemy nową formułę liczenia podatku i wtedy podamy szczegóły – zapowiedział wiceminister finansów Jurij Szatałow. Jego zdaniem nie ma powodu, aby dawać Gazpromowi ulgi na nowe złoża. Koncern występował o to wielokrotnie, uzasadniając, że wiercenia podmorskie w Arktyce są dużo kosztowniejsze i bardziej skomplikowane niż prace na złożach lądowych.

– Proszą nas o więcej i więcej, ale nie widzimy do tego podstaw – stwierdził Szatałow. Nie wykluczył jednak, że ulgi mogą zostać przyznane dla złóż wschodniej Syberii, gdzie jeszcze nie rozpoczęto żadnych prac. Gazprom dobija się o ulgi podatkowe, bowiem jego stare złoża się wyczerpują, a nowe wymagają większych nakładów oraz nowych technologii.

Uchwalony w końcu października nowy, większy program inwestycyjny bazuje na założeniu, że Gazprom ulgi dostanie. Nakłady grupy w najbliższych dwóch latach mają się zbliżyć do 50 mld dol. Największe pieniądze pójdą na gazociąg z Jakucji przez Chabarowsk do Władywostoku (770 mld rubli, tj. 24,5 mld dol.), który ma być gotowy w 2017 r. W tym roku Gazprom trzykrotnie zwiększył wartość swoich inwestycji, ostatecznie mają wynieść one ponad 30 mld dol.

Analityk Sbierbanku Walerij Niestierow zwraca jednak uwagę, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat Gazprom pięciokrotnie zwiększył poziom wydatków inwestycyjnych, a jego wydobycie zamiast rosnąć spada. – Koncern musi zastanowić się nad efektywnością tych nakładów, inaczej stanie się niekonkurencyjny – zauważa analityk.

A konkurencja rośnie szybko. Obok takich dotychczasowych producentów gazu jak prywatny Novatek do rywalizacji dołączył Rosnieft, który podpisał największy na rosyjskim rynku kontrakt na dostawy gazu dla energetycznego giganta Inter RAO. Rosnieft, który dotąd wydobywał rocznie ok. 12 mld m3 gazu, w trzecim kwartale zwiększył wydobycie o 20 proc., dzięki zakupowi kontrolnego pakietu innej gazowej spółki – Interu.

Gazprom jest największym płatnikiem podatków w Rosji. W minionym roku koncern zasilił budżet kwotą 31,3 mld dol. Jednak jak zauważają rosyjscy specjaliści, koncern ma już dużo ulg w płaconych podatkach. Michaił Korczemkin szef East European Gas Analysis w USA, zwraca uwagę, że „przy pełnym wsparciu rządu Gazprom zmniejsza wpłaty do budżetu Rosji". Np. koncern nie płaci ceł eksportowych za gaz sprzedawany Turcji gazociągiem Błękitny Potok.

– Gazprom zaoszczędził na tych cłach ok. 5,4 mld dol., co znacznie przekroczyło koszty budowy tego gazociągu (3,2 mld dol.). Do tego od 2010 r. od cła zwolnione są dostawy gazu dla Ukrainy – wylicza Korczemkin. Jego zdaniem praktyka pokazała, że ulgi podatkowe dla Gazpromu nie przekładają się na spadek cen sprzedawanego gazu.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro