Reklama

Przemysł może uciec za granicę

W latach 2013-2020 zakłady dostaną 12 proc. mniej praw do emisji dwutlenku węgla, co grozi ucieczką produkcji poza Unię Europejską.

Publikacja: 09.09.2013 00:15

Przemysł może uciec za granicę

Foto: Bloomberg

Komisja Europejska podjęła decyzję o przyznaniu puli darmowych uprawnień dla prawie 10 tys. energochłonnych przedsiębiorstw (poza elektrowniami) w UE. Firmy czekały na nią ponad półtora roku. Limity okazały się mniejsze od wstępnych propozycji.

Ucieczka produkcji

Polskie huty, ciepłownie, cementownie, papiernie i rafinerie dostaną w najbliższych ośmiu latach prawie 422,6 mln ton CO2. Bruksela obliczyła ten limit na podstawie tzw. benchmarków, czyli emisji z 10 proc. najlepszych zakładów w UE. To wyśrubowane kryterium było mocno krytykowane w Polsce, ponieważ promowało gaz jako paliwo. Teraz okazało się, że i tak było to podejście zbyt liberalne i na rynku pojawiłoby się za dużo uprawnień do emisji CO2. Dlatego KE dodatkowo wszystkim państwom obcięła limity. W 2013 r. korekta wyniesie 5,7 proc., zaś w 2020 r. aż 17,6 proc. Średniorocznie przemysł dostanie o prawie 12 proc. mniej uprawnień, niż wynikało z wcześniejszych propozycji.

– Decyzja Komisji stawia w jeszcze gorszej sytuacji przemysł energochłonny. Już ustalone dwa lata temu benchmarki były bardzo ostre, teraz alokacja darmowych praw do CO2 została obcięta dodatkowo – mówi Jan Deja, wiceprezes Forum CO2, reprezentujący producentów cementu.

Dodaje, że kumulacja problemów polskiego przemysłu nastąpi w drugiej połowie tego okresu. Polska ma duże plany inwestycji infrastrukturalnych, tymczasem limity emisji przemysłu będą stały na przeszkodzie do zwiększenia produkcji. – To kolejny krok w stronę pogorszenia konkurencyjności unijnego przemysłu. Już nie opłaca się produkcja aluminium i prawdopodobnie mogą być też problemy z produkcją cementu. To oznacza, że z UE mogą wyprowadzić się nawet nowoczesne branże przemysłowe – dodaje Deja.

Zdaniem Macieja Wiśniewskiego, prezesa DM Consus handlującego prawami do emisji CO2, szczególnie niepokojąca jest sytuacja polskich i europejskich ciepłowni. Jego zdaniem przedsiębiorstwa te nie podchodzą do zakupów uprawnień strategicznie. Obecnie posiadają spore nadwyżki i nie korzystają z instrumentów zabezpieczających potrzeby przyszłych lat.

Reklama
Reklama

– Możemy się spodziewać, że nabywanie dużych ilości uprawnień doraźnie przez te instalacje, gdy ceny dalej będą wzrastać, znajdzie odbicie w wyższych cenach energii cieplnej dla odbiorców. W tej sytuacji Urząd Regulacji Energetyki powinien edukować ciepłownie o konieczności zabezpieczenia niezbędnych ilości w czasie gdy cena jest optymalna, uwzględniając interes odbiorców – radzi Wiśniewski.

Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie nie widzi w najbliższym czasie zagrożenia dużymi podwyżkami cen. Wdrożenie decyzji KE zajmie kilka miesięcy. – Impuls cenowy nastąpi, ale nie będzie spektakularny. Nie ma jak na razie przesłanek, by w tym roku z tego tytułu nastąpił istotny wzrost cen ciepła – mówi Bogusław Regulski, wiceprezes IGCP.

Nerwowi gracze

Informacja o planowanym obniżeniu ilości darmowych przydziałów uprawnień do emisji CO2 na trzeci okres rozliczeniowy (lata 2013–2020) już od dawna krążyła na rynku. Mimo oczekiwania cięć w limitach dla przemysłu w piątek rynek zareagował nerwowo na decyzje Brukseli. – Dlatego wydawałoby się, że uczestnicy rynku byli świadomi planowanych zmian i poprzednia cena w wysokości 4,54 euro powinna dyskontować wpływ spodziewanych wydarzeń. Wzrost ceny do 5 euro wskazuje, że przedsiębiorcy podejmują decyzje emocjonalnie, na bieżąco, nie zabezpieczając z wyprzedzeniem niezbędnych ilości uprawnień, gdy ceny są niskie – ocenia Maciej Wiśniewski.

Bruksela planuje dalsze działania, by ograniczyć limity emisji i podwyższyć cenę jednostek CO2 na rynku. W planach ma tzw. backloading, czyli wycofanie z rynku części uprawnień. Za takim rozwiązaniem opowiada się m.in. Dania i Wielka Brytania. Polska jest przeciwna interwencji i proponuje rozszerzenie handlu prawami CO2 na inne kraje, by uniknąć przenoszenia przez przemysł produkcji.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama