Kto wybuduje zaporę na Wiśle

Energa ma problem ze znalezieniem partnera dla swej flagowej inwestycji wartej 2,5 mld zł – ustaliła „Rz”.

Publikacja: 25.10.2013 12:01

Kto wybuduje zaporę na Wiśle

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Gdański koncern energetyczny ma nie lada kłopot z budową drugiej zapory na Wiśle w okolicach Włocławka wraz z elektrownią wodną o mocy do 100 MW, wynika z informacji „Rz". To jedna z flagowych inwestycji Energi, ale nie wiadomo, czy uda się ją zrealizować.

– Przedłużające się prace nad ustawą o odnawialnych źródłach energii (OZE) i niewystarczające wsparcie proponowane przez resort gospodarki dla tego typu instalacji sprawiają, że żadna firma nie chce uczestniczyć w tym przedsięwzięciu – powiedziała nam osoba zbliżona do zarządu Energi.

Będą zmiany w prawie

Nowy projekt przewiduje zastąpienie obecnego systemu wsparcia OZE, opartego na zielonych certyfikatach, systemem aukcyjnym. Resort gospodarki tłumaczy, że według proponowanych zmian wszystkie nowe elektrownie wodne będą uprawnione do przystąpienia do aukcji, a w przypadku jej wygrania otrzymają prawo do gwarantowanej taryfy przez okres 15 lat.

Takie pomysły nie spotkały się jednak z entuzjazmem przedstawicieli branży.

– Na razie mamy zbyt mało danych, żeby ocenić, które inwestycje według tych zasad będą opłacalne, a które nie. Niewątpliwie jednak propozycje budzą wiele wątpliwości, a przedłużające się prace nad ustawą o OZE już wpłynęły na zmniejszenie inwestycji w hydroenergetykę – przekonuje Andrzej Grześ, prezes Towarzystwa Rozwoju Małych Elektrowni Wodnych.

Dodaje, że elektrownie wodne powinny być traktowane w szczególny sposób. – Bo nie służą tylko do produkcji energii, ale spełniają szereg innych funkcji, np. przeciwpowodziowe – tłumaczy Grześ.

Między innymi z tego powodu nakłady na 1 MW mocy zainstalowanej w elektrowni wodnej są najwyższe spośród wszystkich innych źródeł energii.

Pomoże samorząd?

Akcje państwowej Energi mają jeszcze w tym roku zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Prospekt emisyjny spółki czeka na zatwierdzenie Komisji Nadzoru Finansowego i dopóki nie zostanie upubliczniony, przedstawiciele koncernu nie chcą ujawnić, które projekty będą kontynuować, a które odłożą na półkę.

Przyznają jednak, że prace nad inwestycją w elektrownię wodną cały czas trwają. – Jesteśmy na końcowym etapie przygotowania raportu środowiskowego, który jest konieczny do złożenia wniosku o wydanie decyzji środowiskowej – poinformowała nas Beata Ostrowska, rzeczniczka Energi.

Tymczasem realizację projektu może uratować samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Chciałby on połączyć budowę zapory wodnej między Włocławkiem a Toruniem – która spełniałaby funkcję przeciwpowodziową – z budową mostu o standardzie drogi wojewódzkiej i z produkcją „zielonej" energii. Poza tym drugi uskok na rze-ce ma zabezpieczać przed katastrofą starą zaporę we Włocławku i za-ha-mo-wać ero-zję dna Wisły.

– W chwili obecnej rozważane są różne warianty dotyczące realizacji takiego przedsięwzięcia – przyznaje Paweł Adamczyk, skarbnik województwa kujawsko-pomorskiego.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki

b.oksinska@rp.pl

Bloki węglowe na etapie formalności

Najbliższe dni będą istotne dla losów kluczowych inwestycji energetycznych. Chodzi o planowany przez katowicki Tauron blok w Elektrowni Jaworzno oraz o dwa nowe bloki wytwórcze w Opolu – elektrowni należącej do PGE. Projekt w Opolu ma ruszyć w tym roku – przed 15 grudnia. Tymczasem wśród osób zbliżonych do sprawy mówi się, że PGE w najbliższych dniach podpisze aneks do dotychczasowego porozumienia z konsorcjum Rafako, Polimeksu i Mostostalu Warszawa (współpracującym z Alstom Power). Nadzór budowlany w połowie października został poinformowany o zamiarze rozpoczęcia budowy. Z drugiej strony dotychczas konsorcjanci nie dostarczyli gwarancji, bez których o dalszych działaniach w sprawie wartego 9,4 mld zł netto kontraktu nie może być mowy. W przypadku drugiego zapowiadanego przez PGE kontraktu, budowy bloku na węgiel brunatny w Elektrowni Turów, termin składania wydłużono do 15 listopada. To już drugi przetarg na ten projekt. Złożeniem ofert – tak jak w pierwszej odsłonie – zainteresowane są Alstom Power oraz konsorcjum Hitachi-Budimex. W przypadku planowanego w Jaworznie III bloku o mocy 910 MW Rafako przedstawiło promesę gwarancji należytego wykonania kontraktu na budowę nowego bloku za 4,6 mld zł udzieloną przez luksemburski oddział Bank of China. Pełne gwarancje jednak do Tauronu jeszcze nie trafiły. Ostatecznym terminem, w którym dokumenty powinny do zamawiającego trafić, jest 31 października, czyli już najbliższy czwartek.

—jp

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie