Bałtyckie sieci odzyskują wolność

W systemie energetycznym, który ma charakter rozproszony, nawet najmniejsza awaria może wywołać reakcję łańcuchową
W systemie energetycznym, który ma charakter rozproszony, nawet najmniejsza awaria może wywołać reakcję łańcuchową
Shutterstock

Proces synchronizacji sieci energetycznych Litwy, Łotwy i Estonii przez Polskę z sieciami Unii jest coraz bardziej zaawansowany. Całość ma kosztować rekordowe 1,2 mld euro, z czego Polska chce dostać wsparcie Brukseli na ponad pół miliarda euro.


We wtorek operatorzy sieci energetycznych Polski oraz Litwy, Łotwy i Estonii złożyli w Komisji Europejskiej (fundusz Connecting Europe Facility), wniosek na dofinansowanie drugiego etapu projektu synchronizacji sieci energetycznych republik nadbałtyckich z sieciami Unii kwotą 1,2 mld euro. Chodzi m.in. o projekt Harmony Link – podmorski kabel łączący Litwę z Polską.


Pod wnioskiem podpisały się Polskie Sieci Elektroenergetyczne, litewski Litgrid, łotewski Augstsprieguma tīkls, estoński Elering. Firmy chcą otrzymać pieniądze m.in. na kabel podmorski Harmony Link między Litwą a Polską. Na wzmocnienie mocy przesyłowych linii energetycznych w republikach, instalację dziewięciu synchronicznych kompensatorów (po trzy w każdym z krajów bałtyckich) oraz na aktualizację systemów zarządzania.

Wnioskujący wystąpili o maksymalne możliwe dofinansowanie czyli 75 proc. projektu. Polska wnioskuje o 521 mln euro, Litwa o 462 mln euro, Estonia o 111 mln euro a Łotwa o 100 mln euro . – Jak nigdy jesteśmy bliscy realizacji projektu synchronizacji. Dzisiejsze dwa kroki zbliżają nad do momentu, gdzie odwrót od synchronizacji będzie niemożliwy (…). To co jeszcze trzy lata temu było tylko pewną ideą, przez ten czas przekształciło się w konkretne projekty. (…) Obecny wniosek został złożony na drugi etap i jeżeli chodzi o kwotę to jest ona rekordowa nie tylko dla republik nadbałtyckich, ale i dla całej Unii. Ważne jest, że do naszego wniosku przyłączyła się Polska – podkreślił Żygimantast Wojczunas minister energetyki Litwy dla agencji BNS.
Decyzja KE w sprawie finansowanie drugiego etapu ma zapaść we wrześniu-październiku, a umowa o finansowaniu ma zostać podpisana w I kw 2021 r.

Daiwis Wirbickas dyrektor litewskiego operatora sieci energetycznych Litgrid zapewnia, że wszystkie prace przy synchronizacji idą zgodnie z planem. Obecnie Polska i Litwa są związane mostem energetycznym LitPol Link jednak to za mało, by zapewnić bezpieczne dostawy prądu wszystkim trzem republikom. Stąd konieczność położenia podmorskiego kabla Harmony Link.

Adobe Stock


Przyjęty w 2019 r harmonogram prac zakłada, że w 2021 r zostanie przeprowadzony konkurs na wykonawcę inwestycji (położenie kabla na dnie Bałtyku). Budowa rozpocznie się w 2023 r. Dodatkowo grafik stanowi, że do 2021 r muszą zostać w trzech republikach zapewnione moce systemowe potrzebne do synchronizacji.

Synchronizacja ma zostać zakończona nie później niż w 2025 r. Komisja Europejska weźmie też udział w negocjacjach z Rosją i Białorusią na temat ostatecznego odłączenia republik nadbałtyckich od postkomunistycznego systemu BRELL (Białoruś, Rosja, Estonia, Litwa, Łotwa).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Boom na akcje spółek wydobywczych

Przed południem kurs papierów Serinus Energy rósł aż o 33,1 proc., PGNiG o 5,1 ...

Zwały węgla przy kopalniach. Górnicy grożą Morawieckiemu

Unia Europejska rządzona jest przez sabotażystów i pożytecznych idiotów, którzy ze wszystkich sił krzyczą ...

Szyszko: Polska gotowa na COP21

Polska będzie dążyła do nowego globalnego porozumienia klimatycznego krajów ONZ w Paryżu – poinformował ...

Ciemne chmury nad BP

BP zanotowało w I kwartale bieżącego roku stratę w wysokości aż 485 mln dol. ...

Tchórzewski o przyspieszeniu transformacji energetycznej: „za co?”

Nie ma takiej formuły działania, która pozwoliłaby szybciej zmieniać polską energetykę – uznał Krzysztof ...

URE: Potrzebne wyższe obligo na energię

Urząd Regulacji Energetyki chce wyższego obowiązku sprzedaży energii przez giełdę. Od stycznia wzrosło ono ...