Rząd stawia na elektrownię w Ostrołęce

Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Kontynujemy plan budowy elektrowni w Ostrołęce, a w ciągu trzech lat rozpoczniemy budowę przynajmniej dwóch lub trzech kolejnych bloków energetycznych w Polsce – zapowiedział w Gdańsku Krzysztof Tchórzewski, minister energii.

Zdaniem ministra w Ostrołęce powinien powstać blok energetyczny o mocy 1000 MW. – Były dwie propozycje: 500 i 1000 MW, ale ekonomicznie jest od razu budować 1000 MW – zapowiedział Krzysztof Tchórzewski.

W Ostrołęce działają dwa zakłady należące do Grupy Energa – Elektrociepłownia Ostrołęka i Elektrownia Ostrołęka. Oba mają ponad 40 lat, stąd od lat mówi się o budowie nowej elektrowni. Taką zapowiedź już w trakcie kampanii wyborczej złożyła Beata Szydło, a w tym roku zarząd Energi podał, że prowadzi analizy ewentualnej inwestycji.

W środę Tchórzewski zdecydowanie potwierdził wolę budowy. – Możliwości starej elektrowni wygasną w ciągu dziesięciu lat. Z punktu widzenia właścicielskiego i bezpieczeństwa energetycznego Polski budowa będzie kontynuowana. Energa nie powinna pozostać firmą, która zajmuje się tylko handlem i dystrybucją, ale i wytwarzaniem. Ta inwestycja będzie finansowana nie tylko ze środków spółki, ale zostaną tu skierowane także inne środki – mówił Tchórzewski.

Jego zdaniem nie skończy się na Ostrołęce, ale w ciągu dziesięciu lat mają powstać kolejne dwa lub trzy nowe bloki energetyczne, nie licząc już budowanych. Inwestycje mają wystartować w ciągu trzech lat.

Na spotkaniu ministra z zarządem Energi omawiano też powołanie Polskiej Grupy Górniczej (PGG), a której jednym z inwestorów będzie właśnie gdańska spółka. – Energa staje się wspólnikiem w PGG, zaangażowanym na poziomie 15–16 proc., jeżeli chodzi o kapitał tego przedsięwzięcia – powiedział minister.

Z kolei według prezesa Energi Dariusza Kaśków zaangażowanie kapitałowe spółki w PGG może sięgnąć aż 600 mln zł. Ani minister, ani prezes nie chcieli jednak zdradzić szczegółów, jak ma wyglądać realizacja planu. – Od dłuższego czasu robione są biznesplany, trwają prace nad ostatecznym planem. Teraz zarząd musi wypracować odpowiednie ścieżki korporacyjne – powiedział Kaśków.

Tchórzewski podał też, że Energa zachowa samodzielność i nie będzie łączona z PGE. – Takie zamiary były przygotowywane przez ostatnie 1,5 roku. Ja uznaję, że to niepotrzebne. Prace zostały zawieszone, poszczególne regiony potrzebują swoich spółek na swoim terenie – zapowiedział minister.

Mogą Ci się również spodobać

Jakucja odłączona od zasilania

Moskwa wprowadziła w swojej największej i najzimniejszej prowincji stan wyjątkowy. Pożar w rejonowej elektrowni ...

Bezpieczne i tanie dostawy błękitnego paliwa możliwe

Podczas targów Energy Future Week wiele uwagi poświęcono nie tylko problemom rynku energetycznego, ale ...

Ropa znów ma być po 50 dolarów

Do początku marca mają zakończyć się konsultacje między OPEC i producentami ropy nie należącymi ...

PGNiG inwestuje w Skórczu

Koncern rozbuduje stację regazyfikacji LNG, dzięki czemu powstanie elektrociepłownia wytwarzająca w skojarzeniu prąd i ...

Nadchodzi trudny czas dla Gazpromu

Tej zimy Rosjanie po raz pierwszy zetkną się w Europie z konkurencją gazu z ...

Amerykańska ropa płynie na eksport, także do Europy

W maju USA wysłały za granicę najwięcej swojej ropy od 1920 roku. Aż połowę ...