W Enei nie powinno być negatywnych one-offów w tym roku

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Enea nie boi się tegorocznych testów na utratę wartości aktywów konwencjonalnych. Poznańska grupa planuje przeprowadzenie ich w IV kwartale.

– Nie boimy się tych testów. Nie widzimy w tym roku przesłanek do robienia odpisów wynikających z przeszacowania wartości naszego majątku związanego z wytwarzaniem konwencjonalnym – stwierdziła Dalida Gepfert, wiceprezes ds. finansowych.

Jak tłumaczyła, spółka patrzy na wszystkie przesłanki, które mogłyby taki odpis uzasadniać m.in. ceny energii. Ale uwzględnia też fakt, że w 2017 r. do systemu wejdzie nowoczesna jednostka na ponad 1 tys. MW w Elektrowni Kozienice.

– Tauron, który bierze pod uwagę odpisanie swoich bloków 200 MW, ma inną strukturę jednostek wytwórczych (są one starsze niż te Enei – red.). Z kolei odpis w PGE wynika z faktu, że jednostki tej spółki spalają bardziej zanieczyszczający węgiel brunatny – komentuje Gepfert.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ukraina nęci inwestorów swoimi złożami

Kijów ogłosił przetargi internetowe na złoża gazu i ropy Ukrainy. Bez kapitału i technologii ...

Litwa chce kupować gaz w Polsce

Gazociąg z Norwegii i terminal LNG w Świnoujściu będą mogły dostarczać gaz także na ...

Narodziny petrojuana na giełdzie w Szanghaju

W Szanghaju uruchomiono obroty kontraktami terminowymi na ropę denominowanymi w juanach. Na chińskiej giełdzie ...

Gazowe rozmowy Unii, Rosji i Ukrainy

Trójstronne rozmowy o tranzycie gazu między Unią, Rosją i Ukrainą odbędą się w Brukseli ...

Emilewicz: Polska rzuca wyzwanie smogowi

Ochrona środowiska i walka o czyste powietrze, to wspólne zadanie współczesnego świata. Polska  już ...

Firmy ratują budżety przed drożejącym prądem

Część przedsiębiorców już wie, o ile więcej ma płacić za energię elektryczną w przyszłym ...