Przez rekompensaty firmy energetyczne czeka trudny weekend

123RF

Obiecywane przez rząd rekompensaty tuż-tuż, ale wiedzie do nich droga przez pole minowe.

Jedną z takich min może się okazać konieczność złożenia oświadczenia o statusie odbiorcy końcowego. W firmach energetycznych trwa mobilizacja przed – najprawdopodobniej – bardzo trudnym weekendem.

CZYTAJ TAKŻE: W końcu jest dokument o rekompensatach za ceny prądu

„Klienci, którzy prowadzą mikro- i małe firmy, szpitale oraz jednostki sektora finansów publicznych, w tym samorządy, powinny złożyć do przedsiębiorstwa energetycznego oświadczenie potwierdzające swój status odbiorcy końcowego” – wylicza grupy zainteresowanych podmiotów biuro prasowe Tauronu, w przysłanym nam komunikacie. Z obowiązku zwolnione są gospodarstwa domowe.

Ustawowy termin składania stosownych oświadczeń mija jutro, 27 lipca. Ale biorąc pod uwagę, że ustawowy termin wypada w sobotę, koncerny zdecydowały się wydłużyć okres przyjmowania dokumentów do poniedziałku włącznie. Biura będą pracować przez cały weekend, a także – w niektórych przypadkach w wydłużonym wymiarze godzin – w poniedziałek.

Można się domyślać, że chodzi o uniknięcie karczemnych awantur w biurach obsługi klienta. – Ewidentnie mamy do czynienia z „efektem PIT”. Wszyscy ruszyli składać oświadczenia w ostatniej chwili – słyszymy w jednym państwowych koncernów. Mało tego, obok wszystkich tych, którzy zwlekali ze złożeniem stosownego dokumentu do ostatniej chwili, są również ci, którzy o takim obowiązku nie mają pojęcia nawet teraz – czyli w momencie, gdy czas na składanie stosownych oświadczeń minął.

Przynajmniej część zainteresowanych czuje się bowiem niedoinformowana: termin przyjmowania oświadczeń został określony ustawą, ale ani resort energii, ani jej sprzedawcy nie przygotowali kampanii informacyjnej na ten temat. Jak można usłyszeć w firmach, koszty ulotki-wrzutki poszłyby w miliony złotych, a przyniosłoby to zapewne niewielki skutek. Komunikacja w tej sprawie sprowadzała się zatem do przypomnień na stronach internetowych, czy w trakcie kontaktów z klientami. Jeżeli z samorządami i dużymi firmami nie będzie zapewne kłopotów, to już mikroprzedsiębiorcy nierzadko mogą nie mieć pojęcia, że powinni złożyć stosowne oświadczenia.

W ostatnich dniach nie zabrakło też dodatkowych emocji. Jak wytknął firmie Energa w czwartek portal Bezprawnik, prace serwisowe w elektronicznym biurze obsługi klienta zaplanowano na tydzień między 19 a 27 lipca (w piątek jednak e-BOK firmy wydawał się działać bez zarzutu). – To nie ma znaczenia: oświadczenia i tak trzeba składać osobiście lub wysyłać pocztą – informował nas z kolei Maciej Szczepaniuk z PGE. – Firmy nie dostały żadnych instrumentów, które pozwalałyby na obsługę dokumentów składanych drogą elektroniczną – ucinał.

[aktualizacja]

Minister Energii dopiero wieczorem w komunikacie podał, że  „w związku z dużym zainteresowaniem ułatwiamy wszystkim możliwość złożenia oświadczenia. Informujemy, że punkty obsługi klienta w spółkach energetycznych pracują w sobotę (27.07), niedzielę (28.07), a w poniedziałek (29.07) do północy.”

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Firmy ratują budżety przed drożejącym prądem

Część przedsiębiorców już wie, o ile więcej ma płacić za energię elektryczną w przyszłym ...

Gazprom faworyzuje swoich

Koncern wprowadził zakaz zakupu zagranicznych maszyn i urządzeń, a także oprogramowania i usług. Chyba, ...

Duże zmiany na wysokich stanowiskach w Grupie Energa

Dotychczasowa wiceprezes Energi oraz p.o. prezesa, Alicja Barbara Klimiuk, została szefową firmy Energa Operator. ...

Tauron wzmacnia dział badań

Na początku roku wystartowało centralne laboratorium Tauronu. Tym samym firmy zakończyła proces konsolidacja jednostek, ...

Tchórzewski: Problemy z EDF retorsją za Caracale

Żadne kwestie polityczne nie powinny mieć miejsca ws. sprzedaży należących do francuskiej firmy EDF ...

Instalacje dla Lotosu za 1,26 mld zł

Na 1,26 mld złotych opiewa kontrakt, jaki spółka Lotos Asfalt podpisała z KT Kinetics ...