Zamawiający, Polska Grupa Energetyczna opublikowała rozstrzygnięcie przetargu na swojej stronie przetargowej. Polsko – niemieckie konsorcjum zaproponowało jednak kwotę o ok. 1,3 mld zł większą niż PGE planowało na nią przeznaczyć. Pierwotny budżet zakładał blisko 3,28 mld zł. Otwarcie ofert nie pozostawiło jednak złudzeń i PGE będzie musiało znaleźć na tę inwestycje dodatkowe środki. PGE podniosło budżet projektu do 3,8 mld zł. Ostatecznie wybrano ofertę Simenesa i Polimeksu. Zamówienie obejmuje także wieloletnią umowę serwisową o wartości ponad 0,76 mld zł.

Pod koniec ub. roku, blok zyskał wsparcie finansowe w ramach wygranej aukcji mocy, a więc systemu wsparcia dla elektrowni konwencjonalnych. PGE zakontraktowała obowiązek mocowy wynoszący 795 MW od 2027 r. dla tego bloku.

Oferty na tę inwestycję otwarto w połowie listopada. Drugą ofertę przedłożyło General Electric Global Services, GE Global Parts and Products oraz Budimexu. Była ona jednak warta blisko 7,3 mld zł. Polsko – niemiecka oferta siłą rzeczy była więc wyżej oceniona przez PGE Energię Ciepła, która prowadziła przetarg w imieniu innej spółki celowej z grupy PGE, Rybnik 2050.

Jak czytamy w zapytaniu ofertowym, przedmiotem zamówienia była realizacja w formule „pod klucz” jednego bloku gazowo-parowego o mocy elektrycznej netto w przedziale od 800 do 900 MW, dla spółki Rybnik 2050, który stanowić będzie źródło zasilające energią elektryczną Krajowy System Elektroenergetyczny (KSE) oraz świadczenie usług serwisowych w ramach umowy serwisowej. „Blok stanowić będzie jednostkę rynku mocy, w oparciu o którą zamawiający będzie realizował obowiązek mocowy dla kolejnych okresów dostaw począwszy od 2027 r., włącznie” – czytamy w opisie inwestycji. Jednostka będzie spalać rocznie 1 mld m sześc. i zastąpi wysłużone bloki węglowe w rybnickim obiekcie. Spółka ma już podpisane wstępne porozumienie z operatorem systemu przesyłowego Gaz - System na podłączenie jednostki do systemu przesyłowego. Jest też decyzja środowiskowa dla takiego gazociągu. Jednostka ma także wydane warunki przyłączenia do sieci przesyłowej systemu elektroenergetycznego. Przed nią jeszcze uzyskanie od PSE ostatecznej decyzji przyłączeniowej. Jako pierwszy o rozstrzygnięciu przetargu poinformował portal WysokieNapięcie.pl.

Inwestycja zostanie częściowo sfinansowana ze środków pozyskanych z nowej emisji akcji z 2022 r. – „Wytworzona w nowym bloku energia elektryczna będzie w stanie pokryć zapotrzebowanie nawet dla 2 mln gospodarstw domowych o średniorocznym zużyciu energii elektrycznej na poziomie 2 000 kWh. Inwestycja PGE w Rybniku będzie największym i najbardziej sprawnym blokiem gazowo-parowym w Polsce i jednym z największych w Europie. Będzie on spełniał najbardziej restrykcyjne limity emisyjne wynikające z konkluzji BAT dla bloków gazowo-parowych, a ograniczona niemal do zera emisja pyłu i tlenków siarki istotnie wpłynie na jakość powietrza w regionie rybnickim - mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej Realizacja projektu da również impuls rozwojowy dla regionu i konkretne miejsca pracy. W szczytowym momencie budowy przewidujemy, że będzie to od 1,5 tysiąca do 2 tysięcy pracowników” – dodaje Wojciech Dąbrowski.

Nowa jednostka gazowa zastąpi cztery wyłączane z eksploatacji bloki węglowe o łącznej mocy 900 MW w istniejącej Elektrowni Rybnik i będzie spełniać rygorystyczne normy środowiskowe. Wskaźnik emisyjności nowego bloku to 320 g CO2 na kWh wytworzonej energii elektrycznej, co oznacza, że jest on trzykrotnie niższy niż dla bloków węglowych klasy 200 MW. Oddanie bloku do eksploatacji planowane jest na grudzień 2026 r.

Może to być jednocześnie jedna z ostatnich jednostek gazowych jakie mogą powstać w Polsce. Plany ma jeszcze Enea, która chce zastąpić węgiel gazem w Kozienicach. Strategia energetyczna po jej aktualizacji ma zakładać ograniczenie roli gazu w transformacji energetycznej w związku z wysokimi cenami surowca i napiętą sytuacją geopolityczną.