Reklama

Kocioł w Kozienicach przeszedł test

Zakończył się jeden z najważniejszych etapów budowy nowego bloku energetycznego 1075 MW w Elektrowni Kozienice.

Publikacja: 18.03.2016 15:47

Kocioł w Kozienicach przeszedł test

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski Krzysztof Skłodowski

Specjaliści przeprowadzili udaną próbę wodną kotła. Nowy blok ma być gotowy w II kwartale 2017 r.

Podczas próby zarówno kocioł, którego montaż zakończył się na początku marca, jak i całą instalację wypełniono wodą. Potem stopniowo podnoszono ciśnienie wody do 514 barów. Dzięki próbie sprawdzono szczelność układu ciśnieniowego kotła. To próba dla 36 tysięcy spoin spawanych przez specjalnie przeszkolonych spawaczy, sprawdzenie czy nie ma żadnego wycieku.

Próba odbywała się pod nadzorem Jednostki Notyfikującej Urzędu Dozoru Technicznego Cert, która wystawiła odpowiedni certyfikat.

Nowy blok energetyczny Enei Wytwarzanie będzie najnowocześniejszą jednostką wytwórczą na węgiel kamienny w Polsce i w Europie.

Należąca do Grupy Enea elektrownia w Kozienicach na Mazowszu, to największy krajowy wytwórca energii elektrycznej z węgla kamiennego. Pracuje w niej 10 zmodernizowanych bloków energetycznych o osiągalnej łącznej mocy 2905 MW. Elektrownia posiada około 8-proc. udział w rynku produkcji energii elektrycznej w Polsce.

Reklama
Reklama

Nowy blok w Kozienicach ma być największą w Europie jednostką tego typu opalaną węglem kamiennym. Będzie to blok pracujący na nadkrytycznych parametrach pary o mocy 1075 MW i sprawności 45,6 proc. Kontrakt realizuje konsorcjum firm Hitachi Power Europe GmbH oraz Polimex-Mostostal. Zakończenie budowy planowane jest w II kwartale 2017 r. Inwestorem jest spółka Enea; koszt inwestycji to około 6,4 mld zł brutto. Inwestycja zwiększy moce wytwórcze Enea Wytwarzanie, która w 2017 r. będzie dostarczać prąd do co dziewiątego mieszkańca Polski.

Elektroenergetyka
Rosjanie bez prądu, wody i ciepła. To nie Ukraina na nich napadła
Elektroenergetyka
Węgiel nie odpuszcza OZE. Czarne złoto nadal zabezpiecza dostawy prądu
Elektroenergetyka
Chińczycy nie chcą prądu z Rosji. Za bardzo podrożał
Elektroenergetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Elektroenergetyka
W PGE bez niespodzianek. Dariusz Lubera prezesem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama