Świat powraca do atomu. Rekordowe inwestycje w nowe siłownie jądrowe

Coraz bardziej widoczny efekt cieplarniany i wywołany przez Rosję kryzys skłania świat do zmiany strategii energetycznych. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Japonia, Chiny i Indie zbudują 150 nowych reaktorów jądrowych w ciągu najbliższych 15 lat.

Publikacja: 07.09.2023 08:52

Rekordowe inwestycje w nowe siłownie jądrowe

Rekordowe inwestycje w nowe siłownie jądrowe

Foto: Adobe Stock

Jak wskazuje analityk Samuel Thomas z londyńskiej firmy zarządzającej Schroders, na świecie rośnie poparcie dla energii jądrowej. Jeśli obecne zobowiązania rządzących zostaną zrealizowane, to w najbliżej dekadzie na całym świecie powstaną setki nowych reaktorów wytwarzających prąd. Liczba planowanych inwestycji jest rekordowa.

Czytaj więcej

Kreml stracił węgiel i gaz, ale atomem potrafi grać równie dobrze

– Pięć największych gospodarek - Stany Zjednoczone, Indie, Wielka Brytania, Japonia i Chiny - które zaplanowały w przeciągu najbliższych 15 lat budowę co najmniej 150 nowych reaktorów jądrowych – ogłosiło cele znacznego zwiększenia potencjału jądrowego. Nawet w Niemczech sprzeciw wobec energii jądrowej słabnie – mówi Samuel Thomas, cytowany w analizie perspektyw rynku energetyki jądrowej Schroders nadesłanej do „Rzeczpospolitej”.

Energia jądrowa wpisuje się w ekologiczne trendy

Według danych Światowego Stowarzyszenia Jądrowego plany związane z nowymi reaktorami obejmują 58 w budowie, 103 planowane i 325 proponowanych. Ma to pozwolić na wytworzenie 65 899 MW energii jądrowej. Jest to najwyższa wartość, jaką branża widziała od 2015 r. W Polsce rozpoczęcie budowy pierwszego reaktora planowane jest na 2026 rok, a jego uruchomienie w 2033. Narastające co roku gwałtowne zjawiska pogodowe, powodzie, susze, pożary, ulewy, tornada, huragany itp, coraz dobitniej uświadamiają zagrożenia dla świata.

Czytaj więcej

KGHM ma zgodę rządu na budowę małej elektrowni atomowej

A energia jądrowa jest jednym z najmniej emisyjnych źródeł. Wytwarza zaledwie 10-15 g ekwiwalentu CO2 na kWh, co jest konkurencyjne zarówno w stosunku do energii wiatrowej, jak i słonecznej oraz jest zdecydowanie bardziej czysta niż prąd z kopalin. Energia jądrowa jest drugim co do wielkości źródłem niskoemisyjnej energii po prądzie produkowanym przez hydroelektrownie.

Szacuje się, że w ciągu ostatnich pięciu dekad energia jądrowa pozwoliła łącznie uniknąć emisji 70 Gt (gigaton) CO2. Warto dodać, że tylko w Chinach w 2022 całkowita roczna emisja CO2 osiągnęła 12,1 Gt.

Kto się boi atomu?

Projekty jądrowe powróciły więc do programów energetycznych wielu państw. Procesowi temu sprzyja także coraz większe zainteresowanie opinii publicznej bezpieczeństwem energetycznym.

Według danych z 2022 roku, na świecie działa 439 reaktorów jądrowych, których moc operacyjna szacowana jest na 413 GW, co odpowiada za około 10 proc. światowej produkcji energii. Zgodnie z opracowanym przez Międzynarodową Agencję Energetyczną (IEA) scenariuszem zerowej emisji netto, przemysł jądrowy miałby niemal podwoić swoje moce produkcyjne do 2050 r.

Czytaj więcej

Zmiana w fotelu ministra odpowiedzialnego za atom

Tym samym inwestycje w atom powinny się potroić. W latach 2016-2020 średnie roczne globalne inwestycje w tym sektorze wyniosły 35 miliardów dolarów. Aby osiągnąć zero emisji netto nakłady muszą wzrosnąć do ponad 100 miliardów dolarów rocznie pod koniec lat 20. XXI wieku i pozostać powyżej 80 miliardów dolarów do 2025 roku.

Według Schroders „jedną z największych barier dla nowej budowy elektrowni jądrowych na dużą skalę jest zdolność do mobilizacji inwestycji”.

– Chociaż rządy wyraźnie wierzą, że energia jądrowa ma do odegrania kluczową rolę w przyszłym koszyku energetycznym i strategiach dekarbonizacji, nadal istnieje duża luka finansowa między celami a kapitałem potrzebnym do ich osiągnięcia – uważa Thomas i dodaje: - Konieczne będzie zbadanie nowych mechanizmów finansowania, których celem będzie zrównoważenie alokacji ryzyka między kapitałem rządowym i prywatnym.

Istnieje również szereg przeszkód, które mogą uniemożliwić wykorzystanie potencjału energii jądrowej, począwszy od kosztów kapitałowych, kończąc na obawach dotyczących bezpieczeństwa i odpadów. Kwestia ta wymaga stabilnej polityki oraz wsparcia rządu, a co za tym idzie pozytywnego odbioru społecznego.

Czytaj więcej

Niemcy wyłączyli elektrownie jądrowe. Będą zmuszeni importować prąd z Polski?

Bezpieczny jak atom?

– Być może zaskakujące jest to, że energia jądrowa jest jedną z najbezpieczniejszych form wytwarzania prądu. Analizując wskaźniki zgonów na jednostkę wyprodukowanej energii elektrycznej, energia jądrowa jest drugim pod względem bezpieczeństwa źródłem. Odnotowano średnio 0,03 zgonu na terawatogodzinę wyprodukowanej energii elektrycznej, co jest wartością znacznie niższą niż w przypadku węgla, ropy, gazu czy wiatraków – podkreśla Samuel Thomas.

Jeśli chodzi o odpady, ze względu na "gęstość mocy paliwa jądrowego", do wytworzenia dużych ilości energii elektrycznej potrzeba bardzo mało materiału. W związku z tym ilość wytwarzanych odpadów jądrowych jest niska i należy pamiętać, że organy regulacyjne ds. energii jądrowej nakazują operatorom tworzenie rezerw na koszty gospodarowania odpadami jądrowymi, więc koszty te są również internalizowane jako koszty operacyjne elektrowni.

To wszystko razem przesądza, że atom, który po kilku katastrofach znalazł się w odwrocie jako źródło czystej energii, teraz wraca i ma duże szanse, by skutecznie zastąpić kopaliny. A czy pomoże powstrzymać globalne ocieplenie, przekonamy się za kilka lat.

Jak wskazuje analityk Samuel Thomas z londyńskiej firmy zarządzającej Schroders, na świecie rośnie poparcie dla energii jądrowej. Jeśli obecne zobowiązania rządzących zostaną zrealizowane, to w najbliżej dekadzie na całym świecie powstaną setki nowych reaktorów wytwarzających prąd. Liczba planowanych inwestycji jest rekordowa.

– Pięć największych gospodarek - Stany Zjednoczone, Indie, Wielka Brytania, Japonia i Chiny - które zaplanowały w przeciągu najbliższych 15 lat budowę co najmniej 150 nowych reaktorów jądrowych – ogłosiło cele znacznego zwiększenia potencjału jądrowego. Nawet w Niemczech sprzeciw wobec energii jądrowej słabnie – mówi Samuel Thomas, cytowany w analizie perspektyw rynku energetyki jądrowej Schroders nadesłanej do „Rzeczpospolitej”.

Pozostało 87% artykułu
Atom
Atomowy bilans otwarcia na majówkę
Atom
Ruszą prace terenowe na obszarze przyszłej elektrowni jądrowej w Polsce
Atom
Szczerość atomowych decydentów. Atom później i drożej
Atom
Jest nowy prezes atomowej spółki PGE
Atom
W Zaporożu „bardzo bliska katastrofy nuklearnej”. MAEA ostrzega świat