Reklama

Kampania wyborcza o energii

Energetyka, w tym program budowy elektrowni jądrowych, już teraz jest tematem, którym zajmuje się opozycja. I to będzie jedna z osi kampanii do Sejmu.
Kampania wyborcza o energii

Foto: Adobe Stock

24 listopada Platforma Obywatelska planuje swoją konwencję programową dotyczącą energetyki, klimatu i środowiska. Jak wynika z naszych informacji, padną wtedy też deklaracje dotyczące programu rozwoju energetyki jądrowej. To pierwsza programowa konwencja od kilku miesięcy w wykonaniu największej partii opozycji.

– To, że jest poświęcona środowisku i energii, dowodzi, jakim priorytetem jest to dla nas – mówi jeden z naszych rozmówców z PO. Lider PO Donald Tusk już wcześniej, w trakcie Campus Polska Przyszłości, na przełomie sierpnia i września tego roku, deklarował, że nie ma dekarbonizacji bez energetyki atomowej.

Z naszych rozmów wynika, że PO w trakcie konwencji będzie szczególnie akcentować znaczenie energetyki odnawialnej i rozproszonych sieci energetycznych oraz rolę samorządów w obecnym kryzysie, jak np. w redystrybucji węgla. Politycy PO, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają, że w kryzysie energetycznym samorządy i rozproszona odporność całego systemu – fotowoltaika i nie tylko – odgrywają szczególną rolę.

10 grudnia z kolei ma odbyć się kongres programowy Lewicy, który ma być jednym z elementów przygotowań do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Z naszych rozmów wynika, że Lewica będzie w ramach prezentacji programu wyborczego przedstawiać również kwestie energetyczne.

Czytaj więcej

Jak znaleźć sto miliardów złotych na polski atom
Reklama
Reklama

Politycy opozycji przygotowujący się do przyszłorocznej kampanii wyborczej – również w reakcji na kolejne informacje płynące ze strony rządu – podkreślają ogólnie znaczenie rozwoju energetyki atomowej. – Atom jest kwestią, która powinna być wyjęta z codziennego sporu politycznego. To polska racja stanu – mówiła w ubiegłą niedzielę Anna-Maria Żukowska z Nowej Lewicy. Jej klubowi koledzy i koleżanki z partii Razem apelowali wręcz do rządu RFN o niezamykanie elektrowni atomowych.

Kwestią, która pojawi się w kampanii wyborczej na pewno, będzie kontynuacja programów energetycznych i decyzji rządu PiS. Tu nie ma spójności, jeśli chodzi o opozycję. Najbardziej wyraziście wypowiadają się politycy PSL–Koalicji Polskiej. Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że po wyborach najważniejsze programy zbrojeniowe i energetyczne powinny być kontynuowane.

Z naszych rozmów wynika też, że w kampanii PO, jak i innych partii opozycyjnych szczególnie akcentowana będzie kwestia zaniedbań rządu PiS w sprawach energetycznych, przede wszystkim w energetyce atomowej i odnawialnej.

– PiS uważa, że deklaracje dotyczące energii atomowej będą anulowały to, co się nie wydarzyło przez ostatnie lata. Będziemy to na każdym kroku przypominać – podsumowuje nasz rozmówca z PO. I dodaje, że na konsultacje w sprawie energii rząd opozycji będzie w przyszłości zapraszał także PiS.

Atom
Spółka Orlenu i Synthosu ma umowę na zaprojektowanie małego atomu dla Polski
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Atom
Kreml oferuje ratunek Iranowi. Chodzi o wysoko wzbogacony uran i groźbę ataku USA
Atom
Wstrzymania prac przy realizacji elektrowni jądrowej nie będzie. Jest decyzja sądu
Atom
Kanada kusi Polskę atomem. Mowa o drugiej elektrowni jądrowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama