Minister była pytana głównie o sprawę notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa węgla kamiennego. Podpisana w maju 2021 r. umowa społeczna dotycząca górnictwa węgla kamiennego zakłada subwencjonowanie branży w tym okresie w postaci budżetowych dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych kopalń, co wymaga to zgody Komisji Europejskiej. Poprzedni rząd nie przeprowadził notyfikacji. Dopłaty są jednak realizowane.
Czytaj więcej
- Złożyliśmy trzecią wersję wniosku notyfikacyjnego dotyczącego pomocy publicznej dla kopalń. Liczymy na wstępną decyzję Komisji Europejskiej do ko...
Minister Czarnecka przypomniała, że w tym miesiącu został złożony trzeci już wniosek notyfikacyjny, a w czwartek przyszły pierwsze uwagi KE do tego wniosku. "Komisja, czego się można było spodziewać, zadaje tak zwane techniczne pytania" – powiedziała. Chodzi o uwagi konstruktywne, merytoryczne, precyzujące zapisy wniosku notyfikacyjnego – podkreśliła w Radiu Katowice minister Czarnecka.
Marzena Czarnecka odpowiedziała, że KE zdaje sobie sprawę z realizacji tej pomocy. Wiceszefowa KE ds. konkurencyjności Margrethe Vestager w Brukseli w lutym potwierdziła "pełną świadomość", w jaki sposób te środki były dotąd przekazywane. Poprzedni rząd złożył też wniosek notyfikacyjny, ale bezskutecznie. Minister uważa, iż nie ma niebezpieczeństwa, że umowa społeczna nie zostanie notyfikowana, a dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych zostaną uznane za niedozwoloną pomoc publiczną.
Minister Marzena Czarnecka: umowa społeczna jest realizowana
Według związków zawodowych umowa społeczna w znacznym zakresie nie jest realizowana. Minister Czarnecka przypomniała, że umowa dzieli się na trzy części dotyczące: tworzenia Funduszu Transformacji Woj. Śląskiej, terminów funkcjonowania kopalń, a także inwestycji, które miały być realizowane przez polski rząd. "Ta ostatnia część była w ostatnim czasie dyskutowana ze stroną społeczną, i wyjaśniana, że z różnych względów te inwestycje są na różnym etapie i pewne będą realizowane" - zaznaczyła.
Czytaj więcej
Wcześniejszego zamykania kopalń nie będzie. Rząd zapewnia, że nie będzie wykorzystywać kwestii bezpieczeństwa, aby zamknąć kopalnie szybciej niż w...
Odpowiadając na pytanie, czy daty zamykania poszczególnych kopalń (poza kopalnią Bobrek, która będzie zamykana wcześniej ze względów geologicznych) "są święte", szefowa MP odpowiedziała, że "inne daty zostaną utrzymane, jeżeli na to pozwoli geologia". Zastrzegła przy tym, że umowa społeczna nie zakłada konkretnych poziomów wydobycia, co zależy od sytuacji rynkowej; zakłada natomiast utrzymanie kopalń i utrzymanie w nich zatrudnienia. "Proszę również pamiętać, że na zwałach ciągle leży jeszcze 14 mln ton, których spalanie, odbywa się cyklicznie" - dodała.
Pytana o szacunki, zgodnie z którymi do 2049 r. pomoc publiczna dla górnictwa miałaby sięgnąć 110 mld zł minister podkreśliła, że węgiel to towar uzależniony od koniunktury. „Koniunktura na węgiel zakończyła się w 2020-21 r., a nagle w 2022 r. ze względu na wojnę na Ukrainie, sytuacja się zmieniła" - przypomniała. "W tej chwili jeszcze 47 proc. produkcji energii elektrycznej to jest energia pochodząca ze źródeł węglowych" - przypomniała Czarnecka.