Program został pierwotnie zatwierdzony przez Komisję w listopadzie 2016 r., następnie zmiany zostały zatwierdzone w lutym 2018 r. i w lipcu 2019 r., a wygasnąć ma z końcem 2023 r.
Od 2019 r. cel programu ogranicza się do pokrycia jedynie wyjątkowych kosztów społecznych i środowiskowych wynikających z zamknięcia niekonkurencyjnych kopalń węgla, które zaprzestały działalności do końca 2018 r., takich jak koszty świadczeń socjalnych lub wcześniejszego przejścia na emeryturę lub koszty związane z bezpieczeństwem lub likwidacją i rekultywacją terenu.
"Zatwierdzone dziś zmiany w tym programie obejmują: jego przedłużenie do końca 2027 r., zwiększenie budżetu o 1 mld euro (5 mld zł) w celu pokrycia kosztów nadzwyczajnych, co oznacza, że całkowity budżet wyniesie 3,7 mld euro (17 mld zł), oraz włączenie dwóch dodatkowych kopalń, które zaprzestały produkcji węgla w 2020 r. (Ruch Jastrzębie III) oraz w 2021 r. (Ruch Pokój II)" - czytamy w komunikacie KE.
Czytaj więcej
Komisje Parlamentu Europejskiego poparły korzystne dla polskiego górnictwa poprawki dot. rozporządzenia metanowego. Jak informowała „Rzeczpospolita...
Kolejny wniosek wciąż badany
Komisja stwierdziła też, że kwoty pomocy nie przekraczają poniesionych wyjątkowych kosztów społecznych i środowiskowych. "Na tej podstawie Komisja zatwierdziła zmieniony polski program zgodnie z unijnymi zasadami pomocy państwa" - czytamy w komunikacie.
Nie jest to jedyny wniosek o pomoc publiczną dla polskiego górnictwa, który procedowany jest przez Komisję Europejską. Zgodnie z ustawą o pomocy dla górnictwa z początku 2022 r., ponad 28,8 mld zł publicznego wsparcia miałyby otrzymać do końca 2031 r. kopalnie węgla kamiennego, redukujące swoje zdolności produkcyjne. Wdrożenie tych rozwiązań wymaga notyfikacji KE, a wniosek o notyfikację został złożony w marcu 2022 r.
Polski rząd jednak w efekcie wojny w Ukrainie wnioskuje do Komisji o aktualizację tego dokumentu. Wniosek notyfikacyjny wskazuje na maksymalne roczne wydobycie z poszczególnych jednostek. Marek Wesoły, wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo, podkreślał potrzebę weryfikacji założeń i stosownej korekty.
Czytaj więcej
PGE Paliwa i Węglokoks sprowadziły do Polski 12,4 mln ton węgla w okresie od lipca 2022 r. do kwietnia 2023 r., a łączny import węgla do Polski w 2...
Skutki kryzysu energetycznego
- Aktualizacja wniosku notyfikacyjnego jest podyktowana wojną w Ukrainie i zwiększonym zapotrzebowaniem na energię z paliw kopalnych. Sama aktualizacja wniosku zakłada wydłużenie pracy jednej kopalni Bielszowice do 2025 r. Pierwotnie w umowie społecznej z 2021 r. mowa była o 2023 r. Wnioskujemy także o poprawę i zwiększenie kwoty rekompensat w związku z sytuacją gospodarczą, a więc wysoką inflacją, wzrostem kosztów materiałów itd. Wcześniejsza umowa nie przewidywała skutków kryzysu energetycznego, dlatego też musimy zweryfikować te liczby i kwoty dopłat do górnictwa – mówił „Rzeczpospolitej” Wesoły pod koniec marca.
Komisja Europejska nadal nie komentuje tego drugiego złożonego wniosku, ani notyfikacji. - Państwa członkowskie nadal mogą udzielać pomocy na pokrycie kosztów nadzwyczajnych wynikających z zamknięcia niekonkurencyjnych kopalń węgla. Z tych ostatnich można finansować m.in. odprawy emerytalne, renty wyrównawcze i świadczenia z ubezpieczenia społecznego dla pracowników, którzy stracili pracę. Decyzja Rady zezwala jedynie na pomoc na takie nadzwyczajne koszty związane z zamknięciem kwalifikujących się kopalń węgla, a nie z kontynuacją ich działalności – podkreślała pod koniec marca KE w odpowiedzi na pytania naszej redakcji o szansę na zgodę na polską prośbę.
Kiedy więc można spodziewać się zakończenia rozmów z Komisją i decyzji ws. notyfikacji pomocy publicznej dla górnictwa do 2031 r.? Minister Wesoły tłumaczył, że w dokumentach z Komisją Europejską mamy uzgodnioną datę graniczną, a jest nią czerwiec 2024 r. „Mam jednak nadzieję, że uda się otrzymać taką decyzję, pozytywną dla polskiego górnictwa, jeszcze przed tegorocznymi wyborami” - mówił.