Cud paliwowy w mieście lwa

Adobe Stock

Azjatycki tygrys, a raczej lew ma 50 km długości i 26 km szerokości. Trudno tu się rozpędzić. Pomimo to nie brakuje autostrad, bo co dziesiąty z 5,6 mln mieszkańców jest właścicielem samochodu. I tankuje do pełna płacąc tylko nieco więcej aniżeli kierowca w Polsce. Prawdziwy to cud.

Singapur odwiedzam po raz piąty i za każdym razem to miasto-państwo mnie zachwyca. Changi to najlepsze lotnisko na świecie, gdzie po prostu chce się być jak najdłużej. Są tu ogrody storczykowe, ogród kaktusowy na dachu, motylarnia, kino, dostępny dla każdego za niewielkie pieniądze basen z jakuzzi; dywany, wygodne fotele i strefy wypoczynku nad szemrzącymi strumieniami z obfitością ryb. A do tego żadnych komunikatów o lotach (!).

Nie wiem, jak oni to robią, ale też wejściu do terminali nie towarzyszy wybebeszane wszystkiego, a odprawa paszportowa to czysta przyjemność. Od mojego ostatniego pobytu lotnisko zyskało kolejny, już czwarty terminal także pełen niezwykłych miejsc.

Singapur ma też oceniany najwyżej na naszym globie publiczny i prywatny transport. Klimatyzowane metro dowiezie w każde miejsce, a autobusy i bardzo sprawne, tańsze niż w Warszawie taksówki to doskonałe uzupełnienie szybkiego przemieszczania się.

Jeżdżąc więc po Singapurze zajrzałam na miejscowe stacje benzynowe takich firm jak amerykański Esso (ExxonMobile), Caltex, Shell czy SPC. Najtaniej było na dwóch ostatnich – litr 95 kosztował w weekend 2,29 dolara singapurskiego czyli 6,21 zł; olej napędowy był tańszy aniżeli w Polsce – 1,72 dol. singapurskiego czyli 4,66 zł. (!).

Warto wiedzieć, że na azjatyckim rynku Singapur ma najdroższe paliwa. Według danych Trading Econimics z 18 lipca, najtaniej było w Indonezji (równowartość 0,45 centów amerykańskich); kraj ten jednak jest po Chinach, drugim producentem ropy w Azji. Singapur nie ma żadnych bogactw naturalnych; importuje prawe wszystko łącznie z surowcami energetycznymi i żywnością. A pomimo to paliwa są w cenach polskich. Co wpływa na ceny paliw w Singapurze, wyjaśniła mi publikacja miejscowego portalu imoney.

Portal wylicza „ niektóre z wyznaczników cen benzyny (w Singapurze -red)”, o których powinien wiedzieć odwieszający ten kraj.

Pierwsza składowa to podatek o paliwa, ustalany przez rząd. W 2015 r.na benzynę najwyższej jakości (98) został zwiększony o 20 centów za litr do 64 centów za litr, a dla benzyny 95 podatek wzrósł o 15 centów za litr do 56 centów za litr.

„Wzrost podatku od benzyny może wyjaśniać, dlaczego konsumenci detaliczni nie odczuwają znacznego spadku cen benzyny pomimo spadających cen ropy naftowej” – podkreśla portal.

Druga składowa to koszty obsługi. Chodzi tu o przechowywanie, transport, marketing, operacje i marże stanowią dużą część detalicznych cen benzyny. „Koszt samego paliwa jest tylko jednym z wielu składników benzyny, dlatego niekoniecznie zauważamy znaczny spadek cen benzyny, nawet przy spadku cen ropy naftowej” – podkreśla portal i trudno się z tym nie zgodzić.

Te składowe występują też w Polsce, ale Singapur nie byłby tak silny gospodarczo, gdyby nie miał własnych pomysłów także w branży detalicznego handlu paliwami. Jednym z nich jest powiązanie kart kredytowych ze zniżkami na stacjach paliw.

„Wielu lokalnych kierowców wie, że jednym z najlepszych sposobów uzyskania rabatów jest uzyskanie karty kredytowej, która pozwala zaoszczędzić do 20 proc. na kosztach paliwa” podkreśla imoney.sg.
I wymienia najbardziej popularne karty rabatów na benzynę. Karta Citi Cash Back pozwala zaoszczędzić 20 proc. na stacjach Shell i Esso a ponad 8 proc. na pozostałych; HSBC Advance Visa Platinium- 16 proc. na Shell i Caltex; UOB One – 20,8 proc. na Shell i aż 24 proc. na SPC.

Pomysł jest przedni. Według danych portalu, średnio jednej singapurski kierowca przejeżdża 19 tys. km (gdzie oni to wyrabiają?), zużywając po 7/100 km (na ulicach dominują marki japońskie; wozy europejskie to mercedesy i audi oraz nieliczne renault).

Zaoszczędzone dzięki kartom pieniądze Singapurczyk może przeznaczyć na bardzo tutaj drogie opłaty parkingowe. I po kłopocie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Do kogo należą gazociągi Ukrainy?

To nie pytanie retoryczne. Status ponad 40 proc. proc.ukraińskich magistrali gazowych jest niejasny. – ...

Notowania firm energetycznych wyskoczyły w górę

Notowania krajowych spółek energetycznych wyraźnie rosły w środę po południu po słowach prezesa Urzędu ...

PGNiG odciąży Powstańców Warszawskich w płaceniu za gaz

Do 900 złotych rocznie na rachunki za gaz dla każdego uczestnika Powstania Warszawskiego chce ...

Orlen buduje pozycję na rynku OZE

5 hektarów we Włocławku ma zajmować farma fotowoltaiczna, którą chce postawić PKN Orlen. To ...

Nowe otwarcie dla Warszawy

W piątek Rada UE ds. środowiska jednomyślnie wyraziła zgodę na ratyfikację porozumienia paryskiego przez ...

Lotos powiększył sieć

Gdański koncern umocnił się na trzeciej pozycji polskiego rynku stacji paliw. Obecnie posiada już ...