#RZECZoBIZNESIE: Maciej Szota: Ministerstwo zachęciło PGNiG do ryzyka

tv.rp.pl

Wszystkie nasze spółki zależne pokazały swoje potrzeby i wyzwania, które mają do startupów – mówi Maciej Szota, dyrektor Departamentu Innowacji i Rozwoju Biznesu w PGNiG, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Kilka dni temu otwarto w Warszawie w siedzibie spółki PGNiG budynek w którym przygotowano specjalne powierzchnie dla startupów.

– Budynek ma 600 mkw dostępnej powierzchni i jest wyposażony bardzo dobrze. Zapraszamy wszystkie osoby, które mają pomysły na własny biznes. Postaramy się pomóc z naszymi mentorami ze wszystkich spółek zależnych – tłumaczył Szota.

– Mamy kilkadziesiąt zgłoszeń, które teraz będziemy weryfikować. Dwa startupy już będą się wprowadzać – dodał.

Gość zaznaczył, że w ciągu pół roku będzie wiadomo, czy dany pomysł może być realizowany, więc rotacja będzie.

Podkreślił, że jeżeli startup nie będzie potrzebował powierzchni to PGNiG jest w stanie z nim współpracować w każdej części kraju.

Szota wyliczył, że na projekt InnVento przeznaczone zostanie w tym roku blisko 2 mln zł. – W przyszłych latach będą to mniejsze kwoty – prognozował.

Przyznał, że firma ma świadomość, iż niecałym 10 proc. startupów się udaje.

– Ministerstwo Energii zachęciło zarząd PGNiG żeby podejmować to ryzyko, bo w państwach gdzie rozwijają się startupy rozwój idzie szybciej – mówił.

– Chcielibyśmy mieć cegiełkę w programie rządowym wspierania rynku startupowego, czyli też centrum do spotkań – dodał.

Przyznał, że PGNiG otworzyło się na wszystkie obszary, którymi zajmuje się firma.

– Stworzyliśmy szeroką ofertę, która jest dostępna na portalu innvento.pl. Poprosiliśmy wszystkie nasze spółki zależne, aby pokazały swoje potrzeby i wyzwania, które mają do startupów. To jest bardzo szerokie pole do współpracy – ocenił.

Eksploracja gazu łupkowego

Gość tłumaczył, czy wymyślenie metody poszukiwania i eksploracji gazu łupkowego może być szansą dla startupów.

– Specjaliści mówią jasno, że obecna sytuacja, co do cen gazu i ropy nie jest aż tak korzystna, żeby w Polsce można było inwestować w technologie, które mogłyby doprowadzić do wydobycia gazu łupkowego. Pewne jest jednak, że kiedyś uda się go wydobyć. Trzeba poczekać na dobry moment – wyjaśnił Szota.

Przypomniał, że PNGiG zaangażowało się mocno w projekt wydobycia metanu z pokładów węgla. – Tam jest dodatkowy czynnik społeczny jak obniżenie kosztów wydobycia węgla i poprawa bezpieczeństwa górników – mówił.

– Na łupki czas nadejdzie. Teraz musimy na chwilę ten projekt odłożyć – dodał.

Startupy, które wypalą

Gość nie miał wątpliwości, że startupy dadzą sukces. – Pytanie: jak go wykorzystamy – mówił.

Podkreślił, że jeśli będzie dobry projekt, który gwarantuje korzyści, to PGNiG jest otwarta na każdą formę współpracy.

– Zachęcamy, żeby do nas przychodzić z dobrymi pomysłami – podsumował.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

ME: Rosatom chciałby dominującej pozycji w regionie

Ministerstwo energii wyklucza zaangażowanie Rosatomu do polskiego projektu budowy elektrowni jądrowej w Polsce stwierdza. ...

Atomowa roszada resortu energii

Nowy prezes Orlenu zaczął rządy od zwolnień menedżerów. Dotychczasowy obronił PKN przed finansowaniem górnictwa, ...

Rosja traci gazowe dochody

Choć Rosja wyeksportowała w tym roku więcej gazu to zarobiła na nim o blisko ...

PGE wyklucza jedną z trzech lokalizacji budowy elektrowni jądrowej

PGE EJ1 wycofuje się z planów budowy elektrowni jądrowej na terenie Wydmy Lubiatowskiej Jak ...

Ropa z łupków ma przyszłość

Tak uważa prezes największego koncernu naftowego świata – rosyjskiego Rosneft. Igor Sieczin wystąpił podczas ...

Rosja chce sprzedawać gaz Ukrainie po 180 dolarów. Ukraina woli rewers

Rosja jest gotowa sprzedawać Ukrainie gaz po 180 dolarów za tysiąc m sześciennych, lecz ...