Nikt nie kupuje ropy z Iranu

Wszystkie państwa, w tym Chiny, mające do niedawna zgodę Białego Domu na importu irańskiej ropy, zaprzestały bezpośredniego handlu z Teheranem. Ale czy rzeczywiście nie kupują tam ropy?

Publikacja: 28.05.2019 13:00

Nikt nie kupuje ropy z Iranu

Foto: Bloomberg

Chiny, Indie, Japonia, Turcja, Korea Płd., Tajwan, Włochy i Grecja do maja mogły importować irańską ropę pomimo, że obowiązują na nią sankcje USA.  Biały Dom dał ośmiu krajom pół roku na znalezienie sobie nowych dostawców. Teraz cała ósemka zakończyła bezpośredni import irańskiej ropy, pisze Wall Street Journal. Przyznał to także Rahim Zare szef parlamentarnej komisji gospodarki Iranu. – Jeszcze w marcu państwa te importowały łącznie 1,6 mln baryłek naszej ropy dziennie. Teraz rzeczywiście przestrzegają sankcji – mówił.

CZYTAJ TAKŻE: Tankowiec z ropą z Iranu, pięć miesięcy błądził po morzach

Także irański biznes przyznaje, że Chiny przestały importować od nich ropę. I to nie tylko państwowe giganty, ale też małe rafinerie, na które liczył Teheran.
– Chiny mają teraz dość problemów z USA. Nie chcą dawać Ameryce kolejnego powodu do działania – mówi gazecie źródło w irańskiej branży naftowej.
Irańczycy wciąż jednak liczą na Chiny. W połowie maja w naftoporcie w Iranie został załadowany ropą chiński tankowiec. Zostało to przyjęte jako wznowienie przez Państwo Środka zakupów w Iranie.
Jednak statek jako kraj docelowy odbioru ropy miał w dokumentach Indonezję. I do dziś przebywa w Zatoce Omańskiej na irańskim wybrzeżu. Według źródła WSJ, w rzeczywistości magazyny ropy w Iranie są wypełnione pod korek i tankowiec jest wykorzystywany jako pływający magazyn.

""

An Iranian national flag flies at the Persian Gulf Star Co. (PGSPC) gas condensate refinery in Bandar Abbas, Iran/Bloomberg

Foto: energia.rp.pl

Irańscy handlarze na całym świecie szukają więc możliwości dostaw swojej ropy na rynek chiński. Jeden z handlujących przyznał, że prowadzi rozmowy z małą chińską rafinerią o sprzedaży 2 mln baryłek. Taka transakcja wymaga jednak zgody tak rządu Chin jak i Iranu.
Biały Dom wprowadzając sankcje zapowiedział, że celem jest redukcja eksportu ropy z Iranu do zera. Byłby to ogromny cios dla gospodarki tego kraju, bazującej na sprzedaży za granicę ropy i produktów naftowych. Kto dziś może więc kupować irański surowiec bez oglądania się na Amerykanów? Są to przede wszystkim Rosjanie, którzy mają ostatnio dużo problemy z jakością własnej ropą i mogą potrzebować do wykonania kontraktów surowca o podobnych parametrach, a taki jest właśnie w Iranie.

Chiny, Indie, Japonia, Turcja, Korea Płd., Tajwan, Włochy i Grecja do maja mogły importować irańską ropę pomimo, że obowiązują na nią sankcje USA.  Biały Dom dał ośmiu krajom pół roku na znalezienie sobie nowych dostawców. Teraz cała ósemka zakończyła bezpośredni import irańskiej ropy, pisze Wall Street Journal. Przyznał to także Rahim Zare szef parlamentarnej komisji gospodarki Iranu. – Jeszcze w marcu państwa te importowały łącznie 1,6 mln baryłek naszej ropy dziennie. Teraz rzeczywiście przestrzegają sankcji – mówił.

Surowce i Paliwa
Dziewięć koncernów pozwało Gazprom na kwotę 18 mld euro. Wśród nich polska firma
Surowce i Paliwa
Paliwa kopalne jeszcze długo będą niezastąpione
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport nie istnieje bez kopalin. Jest najniższy od siedmiu lat
Surowce i Paliwa
Orlen wypłaci rekordową dywidendę i zwiększy wartość inwestycji
Materiał Promocyjny
Współpraca na Bałtyku kluczem do bezpieczeństwa energetycznego
Surowce i Paliwa
Krzysztof Galos, główny geolog kraju: W Polsce nie ma złóż metali ziem rzadkich
Materiał Promocyjny
Sezon motocyklowy wkrótce się rozpocznie, a Suzuki rusza z 19. edycją szkoleń