Dostawy rosyjskiego gazu do kluczowych klientów Gazpromu ustanowiły 3-letni rekord w pierwszym kwartale 2021 r. – pisze agencja Interfax, powołując się na statystyki koncernu. Przez trzy pierwsze miesiące 2021 r Gazprom wpompował w kierunku zachodnim 52,7 mld m sześc., to o 30 proc. więcej niż rok wcześniej.
Niemcy zwiększyły zakupy rosyjskiego gazu o jedną trzecią w ujęciu rocznym, do 15,54 mld m sześc. Dostawy do Turcji wzrosły o 106 proc. do 7,76 miliardów metrów sześciennych. Polska zwiększyła import o 18,5 proc. do 2,45 mld m sześc. Eksport do Finlandii wzrósł o 67 proc. do Rumunii – o 90 proc., do Bułgarii – o 52 proc., a do Grecji – o 23 proc..
„Głównym czynnikiem korzystnym dla Gazpromu była pogoda, a dokładniej silne mrozy, które nawiedziły Europę. W niektóre dni stycznia i lutego z podziemnych magazynów pobierano ponad 1 miliard metrów sześciennych dziennie, a 15 stycznia odnotowano czwarty dobowy wskaźnik poboru w Europie od 2011 r”, zauważyli eksperci z Centrum Energetycznego Skołkowo.
pipeline/Bloomberg
Ponadto zauważalny był spadek importu LNG, który napływał do Azji, gdzie ceny skoczyły powyżej 1000 dol. za tysiąc metrów sześciennych. W marcu do Unii dostarczono 8 mld m sześc. LNG – o 20 proc. mniej niż rok wcześniej. W kwietniu w większości krajów, w których zlokalizowane są główne magazyny w Europie, zasoby gazu spadły poniżej 30 proc. W Niemczech – do 26 proc., w Holandii – do 23 proc., we Francji – do 17 proc., w Austrii – do 26 proc. Oznacza to, że latem trzeba będzie zakupić do magazynów do 60 mld m3 gazu.
Jednak sukces Gazpromu w miesiącach letnich będzie zależał od otoczenia globalnego: jeśli ceny europejskie przewyższą ceny azjatyckie lub ceny w tych regionach będą takie same, to gaz skroplony, którego jest dziś na rynku dużo, będzie aktywniej dostarczany do Europa, co oznacza, że konkurencja będzie rosnąć, ostrzegają eksperci Skołkowa.
„Dodatkowo koncernowi będzie niezwykle trudno zapewnić maksymalny poziom dostaw do Europy w celu zatłaczania do podziemnych zbiorników bez rezerwowania dodatkowych mocy na kierunku ukraińskim. Zimą ten czynnik był niwelowany przy pomocy własnych zasobów gazu w PMG (podziemne magazyny gazu) w Europie. Jednak ta strategia nie zadziała przy pustych magazynach ”- piszą eksperci.
Ładunek LNG płynący do Korei Południowej/Bloomberg