Mniej niż obecnie gazu w podziemnych zbiornikach unijnych państw było w kwietniu 2018 roku, kiedy magazyny gazu (PMG) zapełnione były zaledwie w 18 procentach – wynika z danych Gas Infrastructure Europe.

W marcu 2019 r stopień wykorzystania europejskich PMG wyniósł 41 proc., w tym samym miesiącu 2020 r, kiedy zimy praktycznie nie było, a nad Stary Kontynent napłynęła już pandemia, w podziemnych zbiornikach było 57 proc. zajętego miejsca. Według najnowszych danych, zapasy gazu w podziemnych magazynach we Włoszech spadły do ​​39 proc., w Austrii – do 33 proc., w Niemczech i Holandii – do 27 proc., a we Francji – do 18 proc.

""

Gas storage/Bloomberg

energia.rp.pl

Polska na tym tle prezentuje się lepiej. Według danych Gas Storage Poland na dzień 11 marca, mieliśmy 42-procentowe zapełnienie magazynów. Jeżeli chodzi o poszczególne zbiorniki to CIM Kawerna był pełen w 74 proc., IM Wierzchowice w 33 proc. A magazyny w Sanoku w 28 procentach.

– Pobieranie gazu z europejskich PMG trwa tradycyjnie do końca marca – początku kwietnia. Oznacza to, że przez co najmniej kilka tygodni zapasy błękitnego paliwa będą nadal spadać – mówi Igor Juszczkow, główny analityk w rosyjskim Narodowym Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego.

Gazprom już ogłosił, że spodziewa się dużych zamówień z zagranicy latem.