Biometan i biogaz – kłopot czy szansa?

Brytyjczycy wyznaczyli termin końca 2030 na ograniczenie spożycia wołowiny o 89 procent. Powód? To znacznie zmniejszy wpływ rolnictwa na zmiany klimatu. Niemcy, Francuzi i Amerykanie mają inny pomysł. Coraz częściej ich gospodarstwa rolne stawiają na biometan, do którego produkcji bydło jest niezbędne.

Publikacja: 12.12.2020 10:11

Według Ministerstwa Energii cel OZE na 2020 r. w energetyce nie jest zagrożony

Według Ministerstwa Energii cel OZE na 2020 r. w energetyce nie jest zagrożony

Foto: Według Ministerstwa Energii cel OZE na 2020 r. w energetyce nie jest zagrożony

– Mój dziadek, który także był farmerem powiedział mi, że wszystko, co pojawia się w gospodarstwie musi zostać odpowiednio wykorzystane. Mówiąc „wszystko” naprawdę mam na myśli wszystko – mówi Peter Melnik, którego rodzina od ponad 100 lat prowadzi gospodarstwo rodzinne Bar-Way Farm w Deerfield w amerykańskim stanie Massachusets. Odmawia odpowiedzi ile dokładnie jest w stanie zarobić na produkcji i wykorzystaniu biometanu, ale przyznaje, że te pieniądze są w stanie zrównoważyć wydatki na dzierżawę dodatkowych pastwisk. Mówi tylko: Nauczyłem się tego w Niemczech. Po prostu cały biznes jest znacznie bardziej przewidywalny.

Jak wygląda ten biznes? Farma Melnika produkuje dziennie ponad 7,5 tys litrów mleka i dwie ciężarówki nawozu. A rolnik zarabia i na jednym i na drugim. Sam Melnik, który za możliwościami wykorzystania biogazu zaczął się rozglądać 10 lat temu, teraz ściśle współpracuje ze słynnym Massachusetts Institute of Technology (MIT) i nie ma tygodnia, żeby do Bar-Way Farm nie przyjechali zwiedzający z innych stanów, ale i na przykład z Japonii.

To jednak Europa odkryła, że biogaz można wykorzystać. Na naszym kontynencie działa dzisiaj ok. 18 tys. biogazowni, najwięcej jest ich w Niemczech – ok. 10 tys. Bardzo szybki rozwój instalacji biometanowych obserwujemy np. we Francji. W ubiegłym roku liczba biometanowni w tym kraju wzrosła o 60 proc. (do 123). Pod koniec marca 2020 r. we Francji działało 139 instalacji do produkcji biometanu.

""

energia.rp.pl

– Nie można utożsamiać biogazu z biometanem. Biogaz to mieszanina metanu i innych substancji, która nie może być wtłaczana do sieci gazowej ze względu na inne właściwości fizyko-chemiczne niż gaz ziemny. Dopiero w procesie oczyszczania biogazu jest wytwarzany biometan — tłumaczy Jarosław Wróbel, wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.

Głównym składnikiem gazu ziemnego jest metan. Zawartość metanu w gazie może się wahać, ale w przypadku gazu wysokometanowego (a taki jest powszechnie stosowany w Polsce, m.in. w gospodarstwach domowych i zdecydowanej większości przedsiębiorstw) wynosi do 98 procent. Biometan, który może być tłoczony do sieci dystrybucyjnych, musi spełnić wszystkie parametry gazu wysokometanowego, dlatego odbiorcy końcowi nie odczują żadnej różnicy w działaniu urządzeń zasilanych gazem, niezależnie od tego, jak dużą cześć dostarczanego im paliwa będzie stanowić biometan.

Zasadnicza różnica między biometanem i gazem ziemnym tkwi w sposobie produkcji. Gaz ziemny jest paliwem nieodnawialnym, wydobywany ze złóż podziemnych. Biometan jest produkowany z surowców organicznych (m.in. odpadów rolniczych, ścieków i odpadów komunalnych), a więc można go uznać za paliwo odnawialne — tłumaczy Jarosław Wróbel.

Różny sposób produkcji oznacza także różne koszty. W przypadku gazu ziemnego są to przede wszystkim wydatki związane z prowadzeniem prac poszukiwawczych i wiertniczych (w tym koszty nietrafionych odwiertów). Do produkcji biometanu potrzebny jest surowiec organiczny (tzw. substrat) a koszt jego pozyskania będzie różny w zależności od rodzaju surowca. W przypadku odpadów organicznych, biometanownie mogą stać się istotnym elementem systemu gospodarki odpadami i umożliwić ich efektywną utylizację. Dodatkowo w efekcie procesu produkcyjnego powstaje tzw. poferment, który jest bardzo wartościowym nawozem. Możliwość jego sprzedaży będzie mieć dodatni wpływ na rachunek ekonomiczny produkcji biometanu.

""

AdobeStock

energia.rp.pl

Jakie są więc największe kłopoty z większym zastosowaniem biometanu w Polsce? Brak infrastruktury?

– W Polsce nie ma na razie instalacji produkujących biometan, który mógłby być tłoczony do sieci gazowej. Istnieje ok. 300 biogazowni, produkujących biogaz. Rozwój rynku biometanu w Polsce wymaga zatem przede wszystkim inwestycji w zakłady wytwórcze. Takie zakłady muszą zabezpieczyć sobie odpowiednią bazę surowcową, przy czym pożądane jest, żeby był to surowiec pozyskiwany lokalnie, bo transport na duże odległości to koszty i obciążenie dla środowiska — tłumaczy wiceszef PGNIG.

Według szacunków naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu potencjał produkcji biometanu wynosi w Polsce ok. 7 – 8 mld m sześc. rocznie. A PGNiG stawia sobie za cel uzyskanie ok. 4 mld m sześc. biometanu rocznie w 2030 r. Model biznesowy został właśnie opracowany, ale PGNiG zakłada współpracę z przedsiębiorcami, z którymi będzie zawierać długoterminowe umowy na odbiór biometanu.

Rozwój rynku biometanu jest zgodny z megatrendami globalnej gospodarki, takimi jak energia odnawialna, gospodarka obiegu zamkniętego i energetyka rozproszona. Przyczyni się również do rozwoju obszarów wiejskich i lokalnej przedsiębiorczości a także wzmocnienia lokalnego bezpieczeństwa energetycznego. Inwestycje w biometan są zatem częścią odpowiedzi na wyzwania związane z transformacją gospodarki w kierunku zeroemisyjności oraz koniecznością zrównoważonego zaspokojenia potrzeb energetycznych społeczeństwa. Biometan może być zatłaczany do standardowej sieci gazowej.

""

energia.rp.pl

A jeśli jakieś obszary nie mają dostępu do ogólnopolskiej sieci gazowniczej? — Tam możliwa będzie budowa tzw. sieci zamkniętych (albo wyspowych, czyli takich, które nie mają połączenia z siecią ogólnopolską), zasilanych z miejscowej biometanowni. Decyzje o budowie takich sieci będą podejmowane w oparciu o indywidualną analizę techniczno-ekonomiczną, dlatego jest za wcześnie, aby szacować nakłady inwestycyjne z tym związane — tłumaczy Jarosław Wróbel.

Jakie są więc bariery? — Brak regulacji. Przejrzyste i spójne przepisy regulujące ten rynek są warunkiem zaangażowania kapitału w inwestycje konieczne dla jego rozwoju. Prace nad takimi przepisami są dopiero prowadzone w Ministerstwie Klimatu i Środowiska — przyznaje .

W rejestrze Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa jest niewielu ponad 100 producentów biogazu rolniczego. W ubiegłym roku przybyło dwóch, w tym roku do maja – pięciu . Ostatnim wpisanym producentem jest Cet-Eko, firma prowadzona przez Tomasza Cegiełkę. Przedsiębiorca wziął na biogazownię o mocy 0,5 MW w Mątowach Małych koło Malborka pieniądze z Pomorskiego Funduszu Pożyczkowego. To fundusze unijne. Inwestycja kosztowała 8,6 mln zł, a w latach 2020-2021 planowane jest jej rozszerzenie o budowę ciepłociągu, którzy umożliwi zasilanie w ciepło okolicznych gospodarstw.

Według informacji Międzynarodowej Agencji Energii (MAE) problem polega na tym, że jeśli ktoś już zdecyduje się na wykorzystanie biogazu, to musi początkowo zainwestować spore kwoty, a korzyści przychodzą dopiero później. Zresztą niewiele później, bo na „0” można wyjść po dwóch latach od uruchomienia inwestycji. Nie zmienia to faktu, że w prognozach agencji dla Europy czytamy: W roku 2040 biometan będzie miał 40-procentowy udział w ogólnym wykorzystaniu gazu”. A tym krajom, które postawią na taką transformację łatwiej będzie spełnić wymogi ochrony klimatu.

– Mój dziadek, który także był farmerem powiedział mi, że wszystko, co pojawia się w gospodarstwie musi zostać odpowiednio wykorzystane. Mówiąc „wszystko” naprawdę mam na myśli wszystko – mówi Peter Melnik, którego rodzina od ponad 100 lat prowadzi gospodarstwo rodzinne Bar-Way Farm w Deerfield w amerykańskim stanie Massachusets. Odmawia odpowiedzi ile dokładnie jest w stanie zarobić na produkcji i wykorzystaniu biometanu, ale przyznaje, że te pieniądze są w stanie zrównoważyć wydatki na dzierżawę dodatkowych pastwisk. Mówi tylko: Nauczyłem się tego w Niemczech. Po prostu cały biznes jest znacznie bardziej przewidywalny.

Pozostało 91% artykułu
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?