Łupki napędzają nafciarzy w USA. Rekordowa produkcja

Bloomberg

Amerykański przemysł łupkowy, który po bezprecedensowym załamaniu cen w zeszłym roku stracił 15 procent wydobycia, szybko nadrabia stracony czas. Produkcja jest rekordowa.

Jak poinformowała w środę rządowa Administracja Informacji Energetycznej USA (Energy Information Administration), od 9 lipca amerykańscy nafciarze pompowali codziennie 11,4 mln baryłek.

W ciągu tygodnia produkcja wzrosła o 100 tys. baryłek dziennie, a w ciągu miesiąca o 500 tysięcy baryłek. W rezultacie Stany Zjednoczone wprowadziły na rynek więcej ropy niż wszystkie kraje OPEC+ razem wzięte (440 tys. baryłek pod względem kwot).

Wiosną zeszłego roku Stany Zjednoczone straciły co siódmą baryłkę własnej produkcji i 75 procent działających platform wiertniczych, gdy załamanie cen ropy zakończyło boom łupkowy, który z kolei uczynił z USA największego producenta ropy.

I choć Stany Zjednoczone formalnie nie przystąpiły do ​​umowy OPEC+, to de facto ich „pomoc” okazała się porównywalna z ilościami, o które Rosja i Arabia Saudyjska zmniejszyły wydobycie w wyniku porozumienia (2 mln baryłek dziennie).

Co więcej, gdy kraje OPEC+ zaczęły zwiększać dostawy, produkcja w Stanach Zjednoczonych uległa stagnacji. Wielkości oscylowały nieco poniżej 11 milionów baryłek dziennie, pomimo rekordowych od 2018 r. cen przekraczających 70 dolarów za baryłkę.

Powodem takiego stanu rzeczy były nieudane transakcje, mówią analitycy IHS Markit: obawiając się nowego spadku cen, firmy naftowe „sprzedały” przyszłe dostawy w ramach kontraktów terminowych z ustaloną z góry ceną.

Około jedna trzecia produkcji jest zabezpieczona na poziomie 55 dolarów za baryłkę, co już przyniosło amerykańskim nafciarzom stratę 7,5 miliarda dolarów. Jeśli ceny utrzymają się na poziomie około 75 dolarów, do końca roku, to strata wzrośnie do 12 miliardów dolarów, szacuje Markit.

„OPEC otrzymał prezent w postaci możliwości podniesienia cen bez oglądania się na konkurentów ze Stanów Zjednoczonych. Producenci łupków są zmuszeni sprzedawać swoją ropę tanio ”- mówi analityk Enverus, Bill Farren-Price, cytowany przez portal finanz.ru.
Ale gdy obecne kontrakty się wyczerpią, spółki wydobywcze odzyskają swobodę i wydobycie z pokładów łupkowych szybko wzrośnie. Departament energii USA przewiduje, że do końca przyszłego roku produkcja ropy w kraju zwiększy się o 700 tys. baryłek dziennie, do 12,2 mln baryłek dziennie.

Analitycy Platts spodziewają się wzrostu 360 tysięcy baryłek dziennie w tym roku i o 940 tysięcy w przyszłym roku. Proces ten będzie jednak powolny: obecnie Stany Zjednoczone zwiększają wydobycie kosztem starych, już wywierconych i wyeksploatowanych odwiertów, podczas gdy nowa działalność wiertnicza jest prawie o połowę niższa niż przed kryzysem. Na koniec ubiegłego tygodnia w kraju pracowało 378 wiertni, wobec 700 na początku 2020 roku.
Kryzys zmusił też sektor łupkowy do myślenia o „dyscyplinie finansowej”: drobni gracze znaleźli się pod kontrolą głównych firm, które chcą widzieć zwroty nakładów i dodatnie przepływy pieniężne, mówi ekonomista BP Spencer Dale.

W efekcie zarobione pieniądze trafiają do akcjonariuszy, a nie na inwestycje i wiercenia. „Jak bardzo ta dyscyplina finansowa wpłynie na przyszłość branży łupkowej, pozostaje kluczowym pytaniem”, zauważa Dale.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Pogoda obniża ceny prądu

Wyjątkowo ciepła zima obniżyła ceny prądu na Litwie o 17 proc., choć kraj importuje ...

Najbardziej zyskowna firma świata? Nie jest z USA

Jej czysty zysk jest większy aniżeli to, co łącznie zarobiły w minionym roku amerykańskie ...

Jaka powinna być polska energetyka przyszłości

Energetyka nieuchronnie musi się zmieniać. Jak jednak te zmiany odpowiedzialnie przeprowadzić w polskich warunkach. ...

Niemcy przejmują gazowy ster Unii. Polska i Ukraina tracą i potępiają

Polska i Ukraina złożyły wspólne oświadczenie w sprawie porozumienia USA i Niemiec, które pozwala ...

„Akademik Czerski” dopłynął na Rugię

Wygląda na to, że to właśnie statek Gazpromu dokończy budowę Nord Stream-2. Układacz rur ...

Wniosek o przejęcie EDF już w UOKIK

Polska Grupa Energetyczna złożyła 1 czerwca w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumenta wniosek w ...