Układacz rury Gazpromu wraca do domu

Bloomberg

Po 76 dniach błąkania się po morzach świata, układacz rur Gazpromu wraca do portu wyjścia – na rosyjski Daleki Wschód. I to pomimo, że znajduje się już niedaleko czekającego na dokończenie gazociągu Nord Stream-2.

Statek „Akademik Czerski” znajduje się teraz w kanale La Manche, podały Marine Traffic i Vesselfinder – portale monitorujące ruchy statków. Wcześniej jako port docelowy statek wskazał szkockie Aberdeen. Teraz zmienił go na rosyjską Nachodkę nad Morzem Japońskim. Stamtąd wypłynął dwa i pół miesiąca temu.
Bloomberg
Statek od 2016 r znajduje się w użyciu przez Gazprom flot – spółkę morską Gazpromu. Po tym jak w końcu grudnia 2019 r. w obliczu nowych sankcji USA, z budowy dwóch nitek gazociągu północnego wycofali się najlepsi specjaliści i statki – szwajcarski Allseas, Rosjanie zapowiadali, że „Akademik Czerski” może położyć brakujące 160 km gazociągu. Eksperci powątpiewali, że jest to możliwe. Przygotowania do takiej inwestycji jak kładzenie ponad metrowej średnicy rur na dnie Bałtyku trwają zwykle 2-3 lata.

Statek wyruszył jednak z portu w Nachodce 10 lutego. Zamiast płynąć na Bałtyk najkrótszą trasą, zaczął kluczyć. Zaliczył Singapur, Mozambik, RPA, skąd skierował się do Egiptu podając jako cel Port Saud, dokąd miał przybyć 30 kwietnia, wylicza agencja TASS. Potem znów nastąpiła zmiana i „Akademik Czerski” nie przepłynął Cieśniny Gibraltarskiej, ale skierował się na północny Atlantyk do Aberdeen. Teraz wraca z powrotem na Daleki Wschód.
Wszystko to może mieć związek z załamaniem rynku gazu w Europie. Surowiec jest najtańszy od wielu dziesięcioleci, a będzie jeszcze tańszy wobec rosnącej nadpodaży. Klienci już rezygnują z zamówionego amerykańskiego LNG. Gazprom – największy dostawca gazu dla Europy, w ciągu dwóch miesięcy zmniejszył eksport o 24,6 procent w ujęciu rocznym do 32,5 mld m3. Dochody koncernu z eksportu spadły o ponad połowę. Kolejne miesiące będą jeszcze gorsze, wobec rozwoju pandemii i zapaści cen ropy, z którą powiązana jest cena gazu rosyjskiego w kontraktach długoterminowych. Rosyjscy analitycy oceniają, że Gazprom sprzeda w tym roku za granicą do 20 mld m3 gazu mniej. Bardziej jednak odczuwany dla koncernu będzie spadek ceny gazu – o 1,5 raza w stosunku do minionego roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

W tym roku więcej oszczędzania w Tauronie

Tauron liczy na zmniejszenie kosztów o 432 mln zł w 2017 roku w ramach ...

Alternatywa dla dużego reaktora w Polsce

W październiku 2020 roku opublikowana została aktualizacja Polskiego Programu Energetyki Jądrowej (PPEJ), a w ...

Polska żąda od Rosji zniżki za ropę z „Przyjaźni”

Kreml twierdzi, że Polska nagle zmieniła front w rozmowach na temat sytuacji z zanieczyszczonym ...

Amerykanie składają pozew przeciwko Enerdze

Invenergy złożyło pozew przeciwko kolejnej kontrolowanej przez Państwo spółce energetycznej ze względu na jej ...

Iwona Trusewicz: Cud nad Tamizą

Brytyjczycy zazwyczaj pozostawali ślepi na problemy innych państw, dopóki nie dotknęły ich samych. Tak ...

Mniej surowców kopalnych w energetyce USA, UE i Indii

Wykorzystanie surowców kopalnych (węgla, ropy) w energetyce zmalało w 2019 r w Stanach Zjednoczonych, ...