Złoże Przemyśl zapewni PGNiG więcej gazu

W ciągu pięciu lat koncern chce zwiększyć wydobycie błękitnego paliwa na Podkarpaciu o 28 proc. Dodatkowy surowiec zapewni m.in. największe i jednocześnie najstarsze krajowe złoże.

 

Przeprowadzone ostatnio na złożu Przemyśl odwierty potwierdzają, że jest ono znacznie bardziej zasobniejsze w gaz ziemny niż jeszcze niedawno sądzono. Pierwotnie jego zasoby szacowano na 74 mld m sześc. Przez ponad 60 lat jego eksploatacji wydobyto niespełna 65 mld m sześc. Tym samym złoże weszło w schyłkową fazę produkcji. Dzięki wykorzystaniu najnowszej technologii i podjętym pracom badawczym jego dodatkowe zasoby oszacowano na 20 mld m sześc. To dużo zważywszy, że ostatnio z własnych złóż pozyskujemy rocznie około 4 mld m sześc. gazu.

 

CZYTAJ TAKŻE: Sztandarowy projekt PGNiG jest na półmetku

 

– Polska nie jest samowystarczalna surowcowo. Dlatego tak cenny jest każdy metr sześcienny krajowego surowca, który jest zawsze tańszy od importowanego – mówi Piotr Woźniak, prezes PGNiG. Dodaje, że na złożu Przemyśl koncern, w ramach jego rewitalizacji, przeprowadził już osiem nowych otworów i dwa pogłębił. – Wszystkie okazały się pozytywne, sześć z nich już produkuje gaz ziemny, a pozostałe są na etapie zagospodarowania i będą sukcesywnie włączane do eksploatacji, zwiększając tym samym ilość wydobywanego gazu ze złoża. W tym roku planujemy jeszcze realizację trzech otworów i pogłębianie kolejnego – twierdzi Woźniak. Spółka szacuje, że w pierwszym roku eksploatacji tych odwiertów, wydobycie osiągnie poziom około 100 mln m sześc.

 

Piotr Woźniak, prezes PGNiG

– Polska nie jest samowystarczalna surowcowo. Dlatego tak cenny jest każdy metr sześcienny krajowego surowca, który jest zawsze tańszy od importowanego – mówi Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

W PGNiG powołany został zespół zajmujący się wyłącznie złożem Przemyśl. Ma on opracować jego cyfrowy model. Ten z kolei posłuży m.in. do wyznaczenia stref nieobjętych dotychczas eksploatacją i obszarów o największym potencjale pozyskania dodatkowych ilości surowca. – W ramach planu prac poszukiwawczych zakładamy w następnych latach realizację kolejnych 20 otworów i pogłębianie istniejących już w obszarze złoża. Mając na uwadze najnowsze doświadczenia, gdzie każdy nowy otwór dostarcza pozytywne informacje, możliwa jest realizacja dodatkowych odwiertów – uważa Woźniak. Według szacunków PGNiG, w ciągu pięciu lat wydobycie gazu na całym Podkarpaciu, gdzie znajduje się złoże Przemyśl wzrośnie o 28 proc., czyli do 1,75 mld m sześc. rocznie.

CZYTAJ TAKŻE: PGNiG kupi złoże Król Lear w Norwegii

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dania zgadza się na Baltic Pipe, Nord Stream 2 wciąż czeka

Dania wyraziła zgodę na budowę w swoich wodach gazociągu Baltic Pipe, którym norweski gaz ...

Jak ściągnąć karę z Gazpromu?

Litwini ukarali Gazprom rekordową grzywną 36 mln euro. Ale Rosjanie nie płacą i Wilno ...

Rosja nie chce drogiej ropy

Cena ropy na światowych rynkach jest dziś zawyżona. Dla Rosji i świata bezpieczniej jest, ...

JSW idzie za ciosem. Chce rozpocząć projekty z Prairie Mining

W najbliższy piątek dojdzie do spotkania zarządu jastrzębskiej spółki z Prairie Mining. Australijski inwestor ...

Utajnione wydatki Gazpromu

Rosyjski gigant gazowy jedzie w tym roku na stratach. I nie bardzo wiadomo, dlaczego. ...

PGNiG odkryło kolejne złoże

Koncern dowiercił się gazu ziemnego na terenie wielkopolskiej gminy Rokietnica. Obecnie prowadzona jest produkcja ...