Węgierska Grupa MOL podpisała wstępną wiążącą umowę z Gazprom Neft na zakup 56,15 proc. udziałów w serbskiej spółce NIS. Strony planują podpisać umowę kupna do końca marca. Sfinalizowanie wymaga między innymi zgody Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu USA oraz władz serbskich.
Jedyna rafineria Serbii
Ze zgodą Belgradu Węgrzy nie będą mieli problemu. Serbska ministra górnictwa i energetyki Dubravka Djedović-Handanović podała już wcześniej, że transakcja zostanie sfinalizowana do 24 marca, czyli do daty wygaśnięcia licencji OFAC na negocjacje w sprawie zmiany struktury własnościowej NIS. Firma od stycznia 2025 r. podlega sankcjom USA, nałożonym przez Waszyngton w celu całkowitego wykluczenia rosyjskiego udziału w NIS.
Czytaj więcej
Węgry, Słowacja i Serbia już odczuwają skutki nowych sankcji Unii i USA. Premier Węgier zapowiada...
Zsolt Hernádi, prezes i dyrektor generalny MOL, ogłosił, że węgierska firma prowadzi rozmowy z ADNOC, państwową spółką naftową Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w sprawie dołączenia do NIS jako udziałowiec mniejszościowy.
W grudniu 2025 r. z powodu braku ropy naftowej z Rosji spowodowanego sankcjami, NIS został zmuszony do zamknięcia swojej jedynej rafinerii w Serbii, zlokalizowanej w Pančevie. Według Djedović-Handanović, MOL zobowiązał się do utrzymania poziomu produkcji, a nie do zamknięcia rafinerii. Czy tak jest rzeczywiście – nie wiadomo, bowiem szczegóły umowy z Gazpromem nie zostały upublicznione.